Pięć technologii przyszłości w samolotach

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
10 września 2017 16:30
1 komentarz
Lotnictwo to jedna z najbardziej innowacyjnych, a równocześnie technologicznie wymagających branży. Nic więc dziwnego, że to w niej pojawiają się najciekawsze nowinki. Przedstawiamy pięć technologii, które mogą wkrótce zmienić sposób podróżowania.
Reklama

Składane skrzydła


Technologię tę wdraża już Boeing - końcówki skrzydeł boeingów 777X będą składane, co pozwoli uzyskać lepsze osiągi w powietrzu dzięki dłuższym skrzydłom, a równocześnie nie będzie wymagało przebudowy lotnisk. Na ziemi samolot będzie bowiem mieścił się w tym samym obrysie, co boeingi 777 obecnej generacji. Bardziej skomplikowaną technologię składanych skrzydeł opatentował Airbus. Główna różnica jest taka, że europejski producent chce składać skrzydła w dół, podczas gdy w boeingach będą się one podnosiły.

Podróż naddźwiękowa

To w zasadzie nie nowa technologia, a powrót do tego, co oferował już Concorde. Z pewnością minie jeszcze wiele lat, zanim latanie ponaddźwiękowymi odrzutowcami stanie się powszechne, niemniej takie plany już istnieją. Co ważne, producenci samolotów chcą, aby takie loty były znacznie bardziej przystępne cenowo niż dawniej. Jedną z firm, która opracowuje technologie, pozwalające na błyskawiczne przemieszczanie drogą powietrzną się jest Boom. Między innymi dzięki jej pracy czas podróżowania może zmniejszyć się nawet o połowę.

Podwójne podłokietniki

Linie lotnicze montują wąskie siedzenia w swoich samolotach. Im węższe siedzenia, tym więcej mieści się ich na pokładzie, i tym więcej podróżnych można przewieźć jednym rejsem. Ta tendencja raczej nie będzie się zmieniać, a komfort pasażera jest tu sprawą drugorzędną. W końcu dzięki temu, że na pokładzie zmieści się więcej osób, cena za bilet może być niższa. Niebawem w samolotach mają pojawić się, umieszczone na różnych wysokościach podwójne podłokietniki. Dzięki temu ramiona i łokcie sąsiadów nie będą się stykały. Także konstrukcja samych siedzeń ulega ewolucjom - są coraz węższe i lżejsze, a to z kolei skutkuje mniejszym spalaniem paliwa.

Nowe układy foteli


Firma Zodiac Seats France zamierza opatentować system siedzeń opartych na planie sześciokąta, tzw. economy class cabin hexagon. Wzorowane są one na znanych powszechnie z sal kinowych fotelach - są składane (tzw. flip-up). To rozwiązanie ma jednak swoje wady, gdyż wymusza od pasażerów siedzenie twarzą w twarz. Zdecydowaną zaletą jest to, że dzięki temu o 15 proc. zwiększa się przestrzeń na nogi. Z kolei Airbus opatentował siedzenia piętrowe, co jednak nie oznacza, że firma naprawdę zamierza wprowadzić je do produkcji.

Samolot dla sportowców

Długie loty, zwłaszcza te międzykontynentalne, są zmorą dla sportowców. Dla nich komfort podróży jest sprawą priorytetową. Obecnie, przy współpracy z firmą Nike, trwają zaawansowane prace nad "samolotem dla sportowców". Znajdą się w nim wszelkie niezbędne udogodnienia, aby zawodnicy byli na zawodach w świetnej formie: sala treningowa, sala do masażu regeneracyjnego, siłownia, specjalnie dopasowane łóżka. Dodatkowo, na pokładzie maszyny będzie można wykonać pomiary biometryczne.

fot. Boeing, Piotr Bożyk
materiał opracowany na podstawie informacji prasowej firmy momondo
Ten artykuł powstał na podstawie materiałów prasowych nadesłanych do redakcji przez podmiot trzeci. Portal Pasazer.com nie bierze odpowiedzialności za merytoryczną treść artykułu, którego nie jest autorem.
Reklama

Ostatnie komentarze

gość_83076 2017-09-11 07:00   
gość_83076 - Profil gość_83076
Zmiany w samolotach i transporcie lotniczym będą podyktowane nie tylko zmianami w technologii lotniczej ale zmianami w transporcie ogólnie. Jeśli np. dojdzie do powstania połączeń Hyperloop to latanie na krótkich a może i średnich dystansach przestanie się opłacać. Automatycznie samoloty z przeznaczeniem na takie trasy wyjdą z użytku a to może doprowadzić do upadku mały i średnich lotnisk i dominacji mega hubs obsługującymi głównie połączenia międzykontynentalne. A to z kolei będzie faworyzować duże samoloty typy B747 lub A380 któremu obecnie nie wróży się nic dobrego. Może to również doprowadzić do powstanie jeszcze większy samolotów takich jak eksperymentalny obecnie X-48 tzw. Blended wing body (BWB). Ale to w dużej mierze zależy od tego jak szybko będziemy się poruszać po lądzie. I w tym momencie trudno się dziwić Boeingowi że się zastanawia czy jest sens budować następcę 757 bo wiadomo że to kosztuje dziesiątki miliardów $ i trwa niejednokrotnie dekadę albo i lepiej.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama