×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Lądujemy w... Denver


Mające zaledwie nieco ponad 20 lat port lotniczy w Denver został zbudowany z myślą o środowisku i wygodzie pasażerów. Ma też być wizytówką stanu Kolorado. Jest przestronny i jasny, ale mankamentem jest ograniczona przepustowość stanowisk check-in.



Lotnisko w Denver w amerykańskim stanie Kolorado odprawiło w 2016 r. blisko 58,3 mln pasażerów. Tym samym było 18. portem na świecie i 6. w USA pod względem liczby podróżnych (czwartym biorąc pod uwagę tylko loty krajowe). W USA dzierży palmę pierwszeństwa pod względem zajmowanej powierzchni (ma 135,7 km kw. powierzchni). Dysponuje też najdłuższym dostępnym publicznie pasem startowym w Stanach Zjednoczonych - droga 16R/34L ma 4877 metrów długości. 

Port ulokowano 40 km na północny-wschód od centrum miasta. Dojazd zapewnia Regional Trasporation District - kursuje pięć ekspresowych linii autobusowych skyRide (obsługiwanych komfortowymi autokarami dalekodystansowymi) oraz linie miejskie Express i Limited, które kursują między lotniskiem a aglomeracją Denver - Aurora. Prócz tego dobrym sposobem na dostanie się do obiektu jest linia A pociągów podmiejskich ze stacji Denver Union Station lub samochodem drogą ekspresową Peña Boulevard. W przypadku podróży komunikacją publiczną, dzienny bilet kosztuje 9 dolarów i umożliwia nieograniczone podróżowanie po całej aglomeracji wszystkimi środkami komunikacji.


W roku 2002 "Time Magazine" nadał Denver Airport tytuł najlepiej zarządzanego lotniska w Stanach, a w latach 2005-2010 lotnisko otrzymywała tytuł najlepszego w USA w rankingu czytelników magazynu "Business Traveler Magazine". Port otrzymał także wyróżnienia w rankingu SkyTrax w 2017 r. (28. miejsce na świecie, 2. lotnisko regionalne regionalne w Ameryce Północnej i 4. lotnisko regionalne na świecie).


Denver Airport jest główną bazą dla niskokosztowych linii Frontier Airlines i Great Lakes Airlines. Największy udział pod względem liczby oferowanych lotów ma United - prawie 50 proc. rejsów z i do Denver obsługuje ta linia. Najszybciej rozwijającym się tutejszym przewoźnikiem jest Southwest (którego testowaliśmy w osobnym materiale z cyklu "Oblatywacz"). W Denver obecne są też m.in. Delta Air Lines, American Airlines i Spirit Airlines. Największym zagranicznym przewoźnikiem jest Lufthansa. Ponad 96 proc. lotów obsługiwanych w Denver to połączenia krajowe.

Denver - informacje praktyczne

Położenie: Ok. 40 km na północny-wschód od centrum miasta.
Kod ICAO/IATA: KDEN/DEN
Zarządca: Publiczna spółka należąca do władz miasta i hrabstwa Denver.
Terminale: Jeden terminal odpraw Jeppesen Terminal z trzema połączonymi podziemną kolejką pirsami odlotów. Hala A - przede wszystkim American Airlines, British Airways, Delta Air Lines, hala B - United, hala C - Southwest Airlines.
Ruch: 58,3 mln pasażerów w 2016 r.
Polecany dojazd: Kolej miejska linii A ze stacji Denver Union Station w centrum miasta. Bilet dobowy na wszystkie formy transportu publicznego w Denver kosztuje 9 dolarów, uprawnia także do przejazdu na lotnisko. Pociągi kursują przez całą dobę z wyjątkiem godz. 1:00-3:00 co ok. 15 minut.. Alternatywnie autobusy publiczne (pięć linii z lotniska). Taksówka autoryzowana do centrum ok. 50-60 dolarów, Uber - ok. 30 dolarów.
Wi-fi: Bezpłatne po rejestracji.
Sklepy i gastronomia: Dużo restauracji różnego typu, alkohol tylko w hali B, generalnie wysokie ceny. Dużo wygodnych ławek, hale są klimatyzowane, dobrze doświetlone. Pomiędzy halami i terminalem kursuje kolejka. 
Główne linie: United, Southwest Airlines, Frontier Airlines. 
Główne trasy: Najważniejsze trasy krajowe to połączenia do Los Angeles, San Francisco i Las Vegas, a międzynarodowe - do Cancun, Vancouver, Toronto i Frankfurtu. 
Ważne: Duże kolejki do automatycznych kiosków i stanowisk, zwłaszcza w godzinach szczytu; standardowy czas na odprawę (ok. dwóch godzin przed wylotem) powinien jednak wystarczyć.

Lotnisko jest spółką publiczną, a jego właścicielem jest departament lotnictwa miasta i hrabstwa Denver. W 2016 r. odnotowało 742,5 mln dolarów przychodów operacyjnych i 108,7 mln dolarów zysku netto.

Historia

Pierwszym lotniskiem obsługującym aglomerację stołeczną stanu Kolorado był Stapleton International Airport. Zostało ono wybudowane już w 1929 r. Od lat 60. poddawano go kilkakrotnie rozbudowie (m.in. w 1964 i 1972 r.). Jednak na początku przedostatniej dekady XX w. stało się jasne, że port ten nie ma dalszych szans na rozwój. Powodem były znaczne ograniczenia infrastruktury oraz środowiska. Coraz bardziej wyśrubowane normy hałasowe skłoniły lokalny rząd do znalezienia lokalizacji dla nowego dużego lotniska. 

W latach 1980-1983 r. zbadano sześć lokalizacji, by w końcu wybrać obecną, która gwarantowała przede wszystkim dobre warunki cyrkulacyjne powietrza. Budowę rozpoczęto na przełomie 1989 i 1990 r. Pierwotnie zakładano, że obiekt przyjmie pierwszych pasażerów pod koniec października 1993 r., jednak po kilkakrotnym przekładaniu terminu otwarcia ostatecznie udało się tego dokonać 28 lutego 1995 r. 


Opóźnienia związane były z wieloma przeciwnościami, z jakimi planiści spotkali się podczas budowy. Po pierwsze wiele zmian w projekcie wymuszały linie United Airlines. Pojawiały się także notoryczne problemy z załogami, które często strajkowały. Największą bolączkę sprawiał jednak system transportu bagażu, który w założeniu miał być w pełni zautomatyzowany. Niestety nie udało się tego osiągnąć i po wielu zmianach problem ostatecznie rozwiązano dopiero w 2005 r., zatrudniając tradycyjnych bagażowych.

Łączny koszt budowy wyniósł 4,8 mld dolarów, o prawie 2 mld więcej niż zakładał pierwotnie budżet.  

Pierwsze rozkładowe loty obsłużyły linie United. Oba były trasami krajowymi: wylotowy do Kansas City i przylotowy z Colorado Springs.

Dużo sztuki i teorie spiskowe

Główny port lotniczy Kolorado miał być od początku nie tylko wielkim hubem, ale i wizytówką stanu i całego kraju. Dlatego najbardziej charakterystyczną cechą głównego terminalu jest jego dach, którego białe stożki nawiązują równocześnie do ośnieżonych szczytów Gór Skalistych, które zresztą przy dobrej pogodzie widoczne są z okien hal wylotów, jak i do tradycyjnych indiańskich namiotów tipi. Nad projektem czuwali architekci z pracowni Fentress Bradburn Architects. 

fot. Gigi Griffis (flickr.com, CC)

Całe lotnisko do tego wypełnione jest dziełami sztuki. Jednym z pierwszych, które zostało wybrane do konstrukcji już w 1993 r. (choć formalnie ukończono je dopiero w 2008) był "Blue Mustang" autorstwa Luisa Jiméneza. Ta wielka rzeźba (ok. 10 m wysokości) umieszczona jest pomiędzy nitkami autostrady prowadzącej do terminala. Monument ten - jak zresztą wiele innych w porcie w Denver - wywołał wielkie kontrowersje. Koń wykonany jest w włókna szklanego, a jego oczy świecą na czerwono. Zdaniem zwolenników teorii spiskowych ma to nawiązywać do Czterech Jeźdźców Apokalipsy. Tajemniczości dodał także fakt śmierci jego autora, który zginął w 2006 r. podczas konstrukcji - jedna z części rzeźby spadła na niego i przerwała tętnicę w nodze.

fot. Scott Beale (flickr.com, CC)

Na lotnisku jest też wiele innych elementów artystycznych wtopionych zgrabnie w przestrzeń. Są podobizny znanych ludzi (m.in. pochodzącego z Denver kosmonauty Jacka Swigerta) czy elementy nawiązujące do lotnictwa. W galeryjnych przestrzeniach hali A regularnie odbywają się wystawy różnych dzieł sztuki.


Cały kompleks lotniskowy pomyślano w taki sposób, aby centrum stanowiły łącznie cztery budynki: terminala i hal odlotów. Wokół nich, niemal promieniście rozchodzą się cztery zespoły dróg startowych: po dwie po lewej i prawej stronie środka przebiegające z północy na południe i po jednej po północnej i południowej stronie w układzie wschód-zachód. Według zwolenników teorii spiskowych pasy w takim układzie w widoku z góry tworzą kształt przypominający swastykę, choć w rzeczywistości to po prostu niezwykle wydajny układ umożliwiający prowadzenie naraz dużej liczby operacji lotniczych bez względu na wiatr.

Łącznie port dysponuje sześcioma drogami startowymi wykonanymi z betonu. Najdłuższa (16R/34L) liczy 4877 m, pozostałe mają po 3658 m.

fot. Wikipedia Commons 

Aby sprostać niezwykle wyśrubowanym założeniom rozporządzenia środowiskowego ISO 14001, postanowiono wybudować wokół lotniska system farm solarnych, które odpowiadają za produkcję 16 mln kWh energii elektrycznej rocznie. Dzięki temu port w Denver jest jedynym w USA, który spełnia wszystkie normy i posiada stosowny certyfikat.

Odprawa w Jeppesen Terminal

Lotnisko w Denver ma tylko jeden terminal, co jest bardzo nietypowe w Stanach Zjednoczonych. Zabudowania znajdują się w centralnej części lotniska, między pasami startowymi - to bardzo efektywne ze względu na skrócenie czasów kołowania. 

Terminal jest podzielony na kilka osobnych budynków połączonych podziemną kolejką. Są one ułożone równolegle na osi północ-południe. Hala odpraw, czyli budynek Jeppesen Terminal, jest najbardziej południowym budynkiem. Terminal został nazwany na cześć Elrey'a Jeppesena, który był pionierem w dziedzinie bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego. Obiekt otoczony jest przez wielopoziomowe parkingi i drogi dojazdowe. Całość podzielona jest na dwie części: wschodnią i zachodnią, w których stanowiska odpraw mają poszczególne linie latające z Denver.

Budynek ma sześć kondygnacji. Trzy najniższe służą podróżnym do dostania się do podziemnych parkingów. Z poziomu czwartego można wyjść na parkingi krótko- i długookresowe oraz do punktów odbioru podróżnych przez prywatne auta. 


Z kolei z wyjść piętra 5. dostępne są postoje taksówek i strefy wydzielone dla autokarów, a także stoiska wypożyczalni aut. We wnętrzu budynku na tym poziomie znajduje się kontrola bezpieczeństwa pasażerów odlatujących i taśmy bagażowe dla pasażerów przylatujących.   


Na najwyższym piętrze, które właściwie jest antresolą biegnącą po całym obwodzie budynku, zlokalizowano stanowiska odpraw. Stanowiska check-in, obok kontroli bezpieczeństwa, stanowią najbardziej newralgiczne wąskie gardła. W zależności od godziny tworzą się nieraz długie kolejki - szczególnie do odpraw lub punktów nadania bagażu u dużych przewoźników jak United czy Southwest. Kontrola bezpieczeństwa przebiega bardzo sprawnie (czego raczej nie można powiedzieć o samej odprawie), chociaż bardzo drobiazgowa. 

Hala odlotów

Lotnisko Denver ma trzy hale odlotów, którym przypisano kolejne litery alfabetu. Wszystkie trzy połączone są z Jeppesen Terminal za pomocą automatycznej kolejki podziemnej (tzw. Automated Guideway Transit System). Kursuje ona bardzo często i szybko, dzięki czemu sprawnie rozwozi pasażerów. Nie ma także szczególnych ograniczeń w jej korzystaniu - można dowolnie przemieszczać się między poszczególnymi halami. Tylko hala A, oprócz połączenia szynowego, ma także połączenie piesze mostem z głównym terminalem. Z przejścia tego można wygodnie obserwować kołujące pod nim samoloty. To jedno z dwóch takich rozwiązań na świecie obok lotniska Londyn-Gatwick.


Największa jest hala B, która ma powierzchnię 189 tys. m kw. Jest w całości przeznaczona dla United oraz linii partnerskich z sojuszu Star Alliance.  


Dwie mniejsze hale A (113 tys. m kw.) i C (73 tys. m kw.) są wykorzystywane przez inne linie lotnicze. Głównymi przewoźnikami w hali A są American Airlines, British Airways oraz Delta, a w C - Southwest, Alaska Airlines oraz (okresowo) Delta.  


Poczekalnie biznesowe zlokalizowano tylko w hali A i B - wynika to przede wszystkim z zapotrzebowań ich głównych użytkowników. Oferta gastronomiczna i handlowa najbardziej rozwinięta jest z kolei w części B: tutaj znajdziemy wiele sklepów różnych marek oraz restauracji (w tym fast-foodów). Co ciekawe, tylko w tej hali można nabyć napoje alkoholowe. Najskromniej wypada za to część C. Warto jednak nadmienić, że oferta handlowo-gastronomiczna na amerykańskich lotniskach zwykle jest znacznie uboższa niż w Europie czy Azji.


Przestrzeń zorganizowana jest podobnie we wszystkich halach. Ich ściany są przeszklone, dzięki temu są dobrze doświetlone naturalnym światłem. Wzdłuż ścian ustawiono szeregami wygodne ławki. Siedziska zwrócone są albo w stronę okien albo w stronę hali. Dzięki temu oczekujący pasażerowie, zależnie od upodobań, mogą obserwować płytę postojową lub ruch wewnątrz budynku. Standardowym rozwiązaniem ułatwiającym się przemieszczanie wewnątrz obiektu są ruchome chodniki przez całą jego długość.

Podsumowanie

Lotnisko w Denver to bardzo dobrze i funkcjonalnie pomyślany obiekt. Pewną wadą jest dość duża odległość od miasta, ale jeśli dysponuje się własnym transportem to dojazd dzięki dobrze pomyślanej sieci dróg nie powinien przysporzyć problemów. Niezłe połączenie zapewnia też transport szynowy. Trochę gorzej wypada za to autobus, któremu niestety zdarza się utknąć w korkach.

Sama komunikacja wewnętrzna na lotnisku pomyślana jest bardzo sprawnie. Kolejka rozwożąca pasażerów po poszczególnych halach kursuje szybko i często. Wąskie gardła tworzą się tylko przy odprawach i kontroli bezpieczeństwa. Stanowiska check-in stanowią zresztą najgorszy element lotniskowej "układanki". Obsługa bywa bowiem powolna, a przy okazji także niegrzeczna.


Bardzo wysoko oceniam także architekturę terminala, zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Pod względem architektonicznym włożono dużo wysiłku w odpowiednie dobranie szczegółów i symboliki. Świetne wrażenie zrobiło także na mnie wplecenie elementów sztuki wysokiej w przestrzeń czysto użytkową. 

Pewien niedosyt pozostawia także oferta gastronomiczna i handlowa hali C. Nie odczuwa się za to w jakiś uciążliwy sposób tłumów, które szczególnie widoczne są w godzinach szczytu - wszystko dzięki przeszklonym ścianom hal, ich dużej przestrzeni i wystarczającej liczbie ławek. Dzięki temu przeważnie nie brakuje miejsc do siedzenia.

fot. (jeśli nie podano inaczej) Mirosław Pachowicz
grafiki: Dominik Sipinski



gość_ecc41 - Profil
gość_ecc41
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie