"Bombowe żarty" na Twitterze karalne

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
18 lipca 2017 09:00
Ponad 284 tys. dolarów (ok. 1,04 mln zł) kary będzie musiał zapłacić Brian Lake, użytkownik Twittera z amerykańskiego stanu Pensylwania, za "żart" o bombie na pokładzie samolotu Ryanaira.
Reklama

Amerykański sąd po ok. półtora roku zadecydował, że Brian Lake, używający twitterowego konta @GunnexGod, jest winny próby wyłudzenia i zniesławienia Ryanaira. W lutym 2016 r. Lake zagroził za pośrednictwem Twittera, że w ciągu 15 minut przeprowadzi atak bombowy na pokładzie jednego z samolotów tej linii. Był to fałszywy alarm, a linia uznała, że w ten sposób Lake zaszkodził jej reputacji - samoloty Ryanaira nigdy bowiem nie uległy katastrofie. Tylko w ten sposób przewoźnik mógł pozwać Lake'a.

Sąd zgodził się z tymi argumentami i nakazał Lake'owi zapłatę ponad 284 tys. dolarów odszkodowania oraz pokrycia kosztów poniesionych przez Ryanaira.

Tym samym wyrok potwierdził, że "bombowe żarty" na Twitterze podlegają karze tak samo, jak podobne działania przez telefon czy osobiście.

Warto zaznaczyć, że Pasazer.com argumentował na rzecz wysokich kar dla osób fałszywie i celowo alarmujących o bombach, a nie o wysyłaniu ich do więzień. Amerykański sąd uważa tak samo.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama