Trump znów zamyka Kubę dla Amerykanów

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
17 czerwca 2017 08:00
Donald Trump zapowiedział odwrócenie części decyzji poprzedniego prezydenta Baracka Obamy dotyczących liberalizacji stosunków z Kubą i powrót do konfrontacyjnego kursu. To problem dla linii lotniczych i sektora turystycznego.
Reklama

Podczas wiecu w Miami Donald Trump podkreślił w pełnym historycznych błędów przemówieniu, że zawarte pod koniec 2015 r. porozumienie administracji Baracka Obamy i reżimu Raula Castro jest "jednostronne" i nie pomaga zwykłym Kubańczykom. Zgodnie z tym porozumieniem ponownie zostały otwarte ambasady obydwu państw w Waszyngtonie i Hawanie, a dotąd surowe ograniczenia dotyczące możliwości podróży Amerykanów na Kubę zostały złagodzone. Do tego zniesionych zostało wiele ograniczeń handlowych, w tym dotyczących eksportu rumu i cygar z Kuby do Stanów.

W efekcie od 2016 r. linie lotnicze zaczęły masowo uruchamiać połączenia lotnicze ze Stanów na Kubę. Co prawda wiele z nich przeszacowało popyt i szybko wprowadziło ograniczenia w podaży, to i tak łączna liczba oferowanych miejsc między tymi krajami w 2017 r. jest ponad pięć razy większa niż w 2016 r.

Teraz Trump zapowiedział jednak, że ze "skutkiem natychmiastowym" odwróci wszystkie decyzje Obamy dotyczące liberalizacji polityki wobec Kuby.

Jak zwykle w przypadku zapowiedzi Trumpa, praktyka okazuje się nieco inna i większość decyzji poprzedniej administracji jak na razie pozostaje w mocy. Ambasady obydwu państw pozostaną otwarte, a ograniczenia handlowe zostaną tylko częściowo przywrócone.

Stany będą jednak rygorystycznie kontrolować wyjeżdżających na Kubę. Zgodnie z obecnie obowiązującym prawem, indywidualna turystyka nadal jest zakazana. Istnieje kilkanaście powodów, z których Amerykanie mogą wyjeżdżać na Kubę i po decyzjach Obamy łatwo było uzyskać zgodę na wyjazd turystyczny pod tolerowaną przykrywką innego powodu.

Teraz Trump zapowiada, że położy kres indywidualnej turystyce na Kubę. Amerykanie będą mogli tam latać jedynie w zorganizowanych grupach, które - co do zasady - faktycznie bardziej wspierają państwowy sektor turystyki masowej na Kubie niż bezpośrednio mieszkańców wyspy.

Decyzję mocno skrytykowali już przedstawiciele branży turystycznej i lotniczej, w tym World Travel & Tourism Council. Organizacja podkreśla, że ok. 20 proc. eksportu Kuby to sprzedaż usług turystycznych zagranicznym turystom. W 2016 r. goście z zagranicy przynieśli Kubie 2,8 mld dolarów wpływów. Sektor ten generuje ok. 10 proc. kubańskiego PKB i ok. 9 proc. wszystkich miejsc pracy na wyspie. Ograniczenie turystyki na Kubie wpłynie negatywnie na poziom życia zwykłych mieszkańców wyspy.

Na razie nie wiadomo, czy linie lotnicze stracą prawo do wykonywania lotów na Kubę. Nie wiadomo też, jak zmiany wpłyną na popyt na loty, nawet jeśli te zostaną utrzymane.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama