Small Planet Airlines ze stratą w 2016 r.

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
02 maja 2017 15:40
4 komentarze
Opóźnienia w dostawie airbusów A321 i problemy operacyjne spowodowały, że grupa Small Planet Airlines zanotowała w 2016 r. 3,8 mln euro straty. Przychody firmy wzrosły jednak w ujęciu rocznym o prawie jedną czwartą.
Reklama

W 2016 r. koncern Small Planet Airlines zanotował 223,1 mln euro przychodów, o 22,6 proc. więcej niż w 2015 r. EBITDA firmy wyniosła 26 mln euro, a marża EBITDA - 11,7 proc.

- W ostatnich latach notowaliśmy fenomenalny wzrost na tle branży lotniczej. Niestety, źle oceniliśmy ryzyko związane z pozyskaniem airbusów A321 w zeszłym roku, przez co nasze finanse ucierpiały. Opóźnienia rozczarowały wielu naszych klientów w Polsce i Wielkiej Brytanii. Mimo to udało nam się ustabilizować sytuację i jesteśmy bardzo optymistycznie nastawieni na przyszłość - powiedział Kristijonas Kaikaris, dyrektor wykonawczy Small Planet Airlines.

W 2016 r. linie Small Planet Airlines dodały do floty sześć airbusów, w tym cztery większe modele A321. Te drugie miały trafić do polskiego oddziału linii przed sezonem letnim, ale dostawy zakończyły się dopiero pod koniec sierpnia. To spowodowało, że latem przewoźnik nie miał pełnej floty i notował liczne opóźnienia. W trakcie roku linie wymieniły też wnętrza wszystkich samolotów.

Te zmiany kosztowały 6 mln euro. W trakcie roku spółka zwiększyła zatrudnienie aż o 57 proc. do 676 osób, choć w szczycie sezonu pracowało nawet ok. 815 osób.

Przewoźnik zmniejsza też sezonowość działalności. W I i IV kwartale, czyli w sezonie zimowym, samoloty są wynajmowane do krajów azjatyckich i bliskowschodnich, dzięki czemu w tym najgorszym sezonie linia generuje nawet jedną trzecią całorocznych obrotów.


- Tej zimy siedem samolotów SPA latało w Azji - w Indiach, Arabii Saudyjskiej i Kambodży - wykonując ok. 6 tys. lotów - dodał Kalkaris.

Dyrektor wykonawczy Small Planet Airlines zapowiedział, że w tym roku spółka skupi się na stabilizacji. Doda do floty tylko jednego airbusa A320 (będzie to 18. samolot w tym wariancie w barwach linii). Dzięki temu oraz zatrudnieniu większej liczby załóg mają się zmniejszyć opóźnienia.

Przewoźnik chce też pozyskać kolejny certyfikat operatora lotniczego, tym razem w Kambodży - spółka ma już zarejestrowane linie w Polsce, Niemczech i na Litwie. Polska to najważniejszy rynek dla firmy - latem będzie tu zbazowanych 10 samolotów. W 2016 r. Small Planet Airlines były trzecim co do wielkości przewoźnikiem czarterowym w Polsce z niecałymi 25 proc. udziału rynkowego. Otrzymały też nagrodę dla najlepszej linii czarterowej w Plebiscycie "Najlepsza Linia Lotnicza" Pasazer.com.

Pięć maszyn będzie latać z Niemiec, trzy z Wilna, dwie z Francji, jedna z Londynu-Gatwick i jedna na zmianę z Amsterdamu i Oslo.

W tym roku Small Planet Airlines prognozuje wzrost przychodów o 21 proc. do ok. 280 mln euro.

fot. Tomasz Śniedziewski
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_6c19f 2017-05-08 08:34   
gość_6c19f - Profil gość_6c19f
Dziekuje piotrek737 tzn że żaden nowy nie będzie w Polsce w tym roku zbanowany..Myślałem oLUZ ponieważ relatywnie dużo kierunków tam otworzył..
piotrek737 2017-05-07 23:32   
piotrek737 - Profil piotrek737
W tym roku jeden samolot w GDN (1xA320), dwa w WAW (1xA320,1xA321), a w KTW sześć (4xA320, 2xA321) plus jeden standby (A321).
gość_91eff 2017-05-03 14:39   
gość_91eff - Profil gość_91eff
Juz uporali sie z placeniem odszkodowan za opoznienia w sezonie 2016? powoli zaczynamy nowy sezon:)
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama