×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Raport: Przybywa parkingów na polskich lotniskach


Na lotniskach parkować muszą nie tylko samoloty, ale też podróżujący nimi pasażerowie. Dla polskich portów lotniczych to coraz atrakcyjniejsze źródło przychodów. Rozbudowę parkingów planuje kilka dużych lotnisk regionalnych.

 





Choć dojazd do polskich lotnisk transportem zbiorowym - tańszym, bezpieczniejszym i przyjaźniejszym dla środowiska - poprawia się, to wiele osób wciąż decyduje się na skorzystanie z auta. 

Ci, którzy wybiorą taki sposób transportu, muszą swój pojazd pozostawić przy lotnisku. Nic więc dziwnego, że parkingi często dorównują, a nawet przewyższają powierzchnią same terminale.

Nie ma w Polsce lotniska, które nie traktowałoby parkingów dla pasażerów jako ważnego elementu strategii biznesowej. Co prawda spółki niechętnie dzielą się informacjami dotyczącymi tego, jak ważne są dla nich parkingi pod względem czysto finansowym. Na nasze pytanie odpowiedziały Wrocław, gdzie parkingi odpowiadają za 9,5 proc. przychodów, Poznań - między 10 a 15 proc., Bydgoszcz - 6,3 proc. i Szymany - 3,2 proc. Pozostałe zasłoniły się tajemnicą handlową, ale i tak, to nie tylko o finanse chodzi. Ważny jest też szerszy kontekst marketingowy. Tani lub atrakcyjnie sprzedany parking może zachęcić pasażerów do podróży, a także przyciągnąć nowych klientów z bardziej odległych części kraju i zza granicy.   

Pasazer.com jako pierwszy w Polsce zebrał kompleksowe dane na temat lotniskowych parkingów bezpośrednio od zarządców portów lotniczych. Nie uwzględnialiśmy prywatnych parkingów, które działają przy większości polskich lotnisk, przynajmniej tych większych. Najczęściej są one nieco tańsze, ale za to położone dalej. Nie opisujemy ich w raporcie, bo zależało nam na pokazaniu znaczenia parkingów wyłącznie z perspektywy zarządców lotnisk.

Czartery napędzają parkingi

Liczba miejsca na lotniskowych parkingach jest związana z liczbą pasażerów korzystających z danego lotniska, choć nie jest to przełożenie proporcjonalne. Liderem jest warszawskie Lotnisko Chopina, które oferuje 3,6 tys. miejsc parkingowych. Jednak tylko minimalnie mniejszą liczbą miejsc dla samochodów dysponuje port lotniczy w Katowicach - jest ich tam ok. 3,58 tys., choć samo lotnisko odprawia czterokrotnie mniej pasażerów. 

Na kolejnych miejscach znalazły się lotniska w Poznaniu (2,5 tys. miejsc), Krakowie (ok. 2,1 tys.) i Wrocławiu (ok. 2 tys.). Wyraźnie mniejszą liczbą miejsc parkingowych dysponują Modlin i Gdańsk - w obydwu przypadkach to niecałe 1,4 tys. Spośród mniejszych lotnisk najwięcej stanowisk dla samochodów ma Rzeszów (ponad 600). w Radomiu i Bydgoszczy to po niecałe 500. W Olsztynie-Mazurach jest tylko ok. 150 miejsc parkingowych. 


Większą liczbą miejsc parkingowych dysponują przede wszystkim lotniska specjalizujące się w ruchu czarterowym - przede wszystkim Katowice i Poznań. Pasażerowie latający na wakacje szczególnie często zostawiają bowiem samochody przy lotniskach. Wielu z nich przyjeżdża do portu lotniczego z daleko, z dużymi walizkami i całą rodziną. Koszt parkingu nie jest wysoki w porównaniu do ceny całej wycieczki, a wygoda znacznie wyższa. Nie bez znaczenia jest też zapewne polskie przyzwyczajenie do niepotrzebnego podróżowania samochodem wszędzie, gdzie tylko się da. 

Największy udział w przychodach lotniska z parkingów generuje długoterminowy postój - najczęściej są to klienci kierunków czarterowych - podkreśla Artur Niedźwiecki, specjalista ds. marketingu lotniska w Bydgoszczy.

W trakcie sezonu czarterowego udostępniamy klientom dodatkową powierzchnię parkingową przeznaczoną na postój długoterminowy - dodaje Błażej Patryn, rzecznik prasowy lotniska w Poznaniu. 

Lotniska zarządzają same

Spółki zarządzające lotniskami w Polsce rzadko decydują się na zlecenie obsługi parkingów podwykonawcy. Niemal wszystkie bezpośrednio zarządzają tym obszarem działalności. Porty lotnicze w Krakowie i Warszawie zlecają wprawdzie to zadanie podwykonawcy, ale są nimi spółki-córki zarządców lotnisk (odpowiednio MPL Services i ACS). 

Lotnisko Chopina zarządza parkingami we własnym zakresie, przy czym pewne czynności jak np. obsada osobowa parkingów, ochrona, sprzątanie, obsługa kas, są świadczone przez zewnętrzny podmiot - spółkę zależną ACS - precyzuje Cezary Pytlos, rzecznik prasowy Lotniska Chopina. 

Jedynie Wrocław, Gdańsk i Poznań współpracują z niezależnym, wyspecjalizowanym podmiotem. W przypadku dwóch pierwszych lotnisk zleceniobiorcą jest firma Interparking, a w Poznaniu jest to Apcoa Parking.

Takie rozwiązanie zwykle wiąże się ze zwiększeniem przychodów z samych parkingów dzięki doświadczeniu wyspecjalizowanej firmy, ale równocześnie koniecznością dzielenia się nimi z podwykonawcą. Dlatego niekoniecznie musi to się przełożyć na wyższe wpływy do budżetu samego lotniska. Do tego portom lotniczym, które same zarządzają parkingami, łatwiej jest budować strategię marketingową. A to ważny element tej działalności. 

Nowi pasażerowie dzięki parkingom

Parkingi to bowiem nie tylko sposób na proste zwiększenie przychodów lotniska, ale też - na pozyskanie nowych pasażerów (co oczywiście z kolei przekłada się na wyższe przychody). 

- Parkingi to bardzo ważna część naszej działalności. Sprawnie funkcjonujące parkingi to istotne źródło przychodów naszej spółki, ale też nieodzowny element infrastruktury, jakiej oczekuje od lotniska pasażer. Dlatego aspekty biznesowy i marketingowy są dla nas równie ważne i ze sobą ściśle powiązane - wyjaśnia Monika Półtorzycka-Jon, menedżerka ds. marketingu i PR lotniska we Wrocławiu.


- Traktujemy parkingi jako ważną część działalności, ale również przez podwyższanie standardów,  oferty stałe oraz akcje promocyjne chcemy zachęcić do korzystania z oferty portu lotniczego. Prowadzimy różne kampanie reklamowe, posezonowe obniżki cen, współpracujemy z biurami podróży, prowadzimy sprzedaż usługi parkingowej przez własną stronę z płatnościami on-line - wylicza Piotr Adamczyk z działu komunikacji lotniska w Katowicach.

Parking lotniskowy jest aktualnie jedynym w promieniu blisko 2 km od budynku terminala, a ceny za postój krótko- i długoterminowy są konkurencyjne. Są to atuty, którymi bardzo często posługujemy się w realizowanych działaniach marketingowych prowadzonych poza głównymi miastami województwa kujawsko-pomorskiego - podkreśla Niedźwiecki. 

W podobnym tonie wypowiadają się przedstawiciele innych lotnisk. Podkreślają, że ich strategia opiera się na znalezieniu równowagi między zwiększeniem przychodów z parkingów przy równoczesnym zapewnieniu atrakcyjnych cen przyciągających pasażerów. Wiele lotnisk prowadzi akcje promocyjne samych parkingów, niezależne od reklam połączeń lotniczych.

- Oferty przygotowane są m.in. dla pasażerów, którzy często latają z lotniska i korzystają z Karty lojalnościowej Kraków Airport (Kraków Airport Loyalty) - dodaje Monika Pabisek, rzecznik prasowy lotniska w Krakowie. 

Szczególne znaczenie marketingowe mają parkingi przy lotniskach w Rzeszowie i Radomiu, za które pasażerowie nie płacą. Te dwa porty lotnicze w ogóle nie mają zatem przychodów z prowadzenia parkingów, ale tym bardziej mogą dzięki nim zachęcać nowych pasażerów.


Zalety bezkosztowego parkowania akcentowane są w materiałach promocyjnych spółki oraz na stronie internetowej. Z analizy komentarzy, postów i wszelkich wypowiedzi pasażerów radomskiego lotniska wynika, iż stanowi to dużą zachętę dla naszych gości i jest oceniane bardzo pozytywnie. Wpływa to niewątpliwie na decyzję o kupieniu biletów, zwłaszcza, że nasza oferta dotyczy głównie wylotów weekendowych - ocenia Kajetan Orzeł, rzecznik lotniska w Radomiu.

Radom na razie nie planuje wprowadzać opłat za parkowanie. Natomiast przedstawiciele lotniska w Rzeszowie przyznają, że nie jest to wykluczone.

- Bez wątpienia możliwość bezpłatnego parkowania w bezpośrednim sąsiedztwie terminala jest jedną z zachęt przyciągających pasażerów na lotnisko w Jasionce. Wiąże się to jednak z istotnym kosztem utrzymania infrastruktury parkingowej, który obciąża budżet spółki. Naszym strategicznym celem jest stałe zwiększanie przychodów pozalotniskowych. Część z nich mogą w przyszłości stanowić przychody z płatnego parkingu – mówi Marcin Kołacz z biura prasowego lotniska w Rzeszowie. 

Coraz więcej miejsc

Biorąc pod uwagę znaczenie parkingów dla biznesu lotnisk, nie dziwi, że wiele z nich planuje rozbudowę. We Wrocławiu jeszcze w tym roku pojawi się łącznie 400 dodatkowych miejsc parkingowych w dwóch turach - najpierw 100, potem 300. Rozbudowę, choć bez podawania terminów i liczby miejsc, planują też Katowice. 

Port lotniczy planuje budowanie kolejnych parkingów w perspektywie dwóch-trzech lat. Będzie to inwestycja prowadzona przez lotnisko - zapowiada Jolanta Grus, szefowa biura handlowo-marketingowego lotniska w Modlinie. 

- W chwili obecnej trwa przetarg na rozbudowę parkingów, dzięki której ogólna liczba miejsc postojowych wzrośnie o 579 dodatkowych miejsc. Zarządzanie powierzone zostanie agentowi parkingowemu, a model biznesowy tego przedsięwzięcia jest naszą tajemnicą handlową - dodaje Michał Dargacz, rzecznik prasowy lotniska w Gdańsku. 

Rozbudowę jeszcze w tym kwartale planuje Olsztyn-Mazury. Planów takich nie mają jednak pozostałe lotniska. 

Na chwilę obecną port lotniczy dysponuje wystarczającą ilością miejsc parkingowych i nie planuje powiększania poszczególnych parkingów, jednak mając na uwadze prognozę ruchu lotniczego nie wyklucza takiej inwestycji w przyszłości jeśli pojawi się takie zapotrzebowanie - mówi Błażej Patryn z Poznania. 


W Warszawie problemem jest z kolei brak miejsca na nowe parkingi.

Stale rosnący ruch pasażerski na Lotnisku Chopina automatycznie powoduje potrzebę zwiększania podaży miejsc parkingowych. Niestety, w obecnych uwarunkowaniach przestrzennych nie jest możliwe wybudowanie nowego parkingu przy samym terminalu. Plany rozbudowy dotyczą terenów oddalonych od terminala, a w przypadku ich realizacji preferowana będzie inwestycja własna - zapowiada Pytlos. - Widzimy potencjał do zwiększenia ogólnego komfortu i zadowolenia podróżnego dzięki możliwości skorzystania z dogodnego oznakowania i dojazdu, rezerwacji i płatności online za miejsce. Wszystkie te aspekty systematycznie ulepszamy.

Nie ulega wątpliwości, że w ciągu najbliższych lat zarówno warszawskie, jak i regionalne lotniska będą szukały możliwości rozbudowy parkingów i zwiększenia przychodów z nich - przy czym niekoniecznie muszą to być przychody bezpośrednie. Równie cenne są bowiem wpływy pośrednie, generowane dzięki pasażerom, którzy mają gdzie zostawić samochody. W miarę rozwoju siatki dróg ekspresowych i autostrad polskim oraz zagranicznym pasażerom będzie coraz łatwiej przemieszczać się po kraju, co stawia w dobrej sytuacji porty położone blisko najważniejszych szlaków. To cenne, że zarządcy polskich lotnisk rozumieją, że nie chodzi tylko o wydrenowanie kieszeni kierowców, ale o wykorzystanie parkingów w całej strategii działania portu lotniczego.

fot. Mirosław Pachowicz, Port Lotniczy Wrocław, Katowice Airport
grafika Dominik Sipinski

Raport powstał na podstawie kwestionariusza rozesłanego do wszystkich polskich lotnisk. Na pytania Pasazer.com nie odpowiedzieli przedstawiciele lotnisk w Lublinie, Łodzi i Szczecinie. 



gość_5e858 - Profil
gość_5e858
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie