SuperJumbo zmieści więcej pasażerów

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
05 kwietnia 2017 07:20
50 komentarzy
Airbus pokazał na targach Aircraft Interiors Expo w Hamburgu innowacje w konfiguracji przestrzeni na pokładzie, dzięki którym airbusy A380 będą mogły pomieścić nawet do 80 dodatkowych pasażerów w czteroklasowej konfiguracji kabinowej.
Reklama

Dzięki montażowi nowych schodów o zmniejszonych gabarytach w przedniej części samolotu przybędzie miejsca dla 20 dodatkowych miejsc (w klasie biznes, ekonomicznej premium lub ekonomicznej).

Dzięki przeniesieniu kabiny dla personelu pokładowego z dziobu samolotu na górnym pokładzie na dolny pokład uzyskane zostaną trzy dodatkowe miejsca w klasie ekonomicznej premium. Nowy koncept konfiguracji przestrzennej pozwoli na zamontowanie 23 nowych miejsc w klasie ekonomicznej, w której zostanie wdrożona konfiguracja pokładowa z 11 miejscami w rzędzie w układzie 3-5-3. Airbus już dwa lata temu zapowiedział wprowadzenie konfiguracji z 11 fotelami w rzędzie, ale dotąd żadna linia nie zdecydowała się na takie zacieśnienie kabiny. Każdy fotel będzie miał szerokość 18 cali.


Rozwiązanie AGSM (Aft-Galley Stair Module), czyli mniejsze schody w tylnej części kabiny, pozwoli zwiększyć liczbę miejsc o 14, a równocześnie możliwe będzie użycie dwóch wózków cateringowych więcej. Eliminacja schowków w bocznych ściankach na górnym pokładzie umożliwi instalację 10 dodatkowych foteli w klasie biznes. Dzięki zastosowanym rozwiązaniom o 11 wzrośnie także liczba miejsc w klasie ekonomicznej-premium, która będzie posiadała konfigurację 3-3-3.

Obecnie samoloty SuperJumbo są wyposażone w średnio 497 miejsc. Po zastosowaniu wszystkich wyżej wymienionych innowacji zmianach konfiguracji ta wartość ma wzrosnąć do prawie 580 foteli. Obecnie najwięcej pasażerów mogą przewozić airbusy A380 w jednej z konfiguracji linii Emirates, które mieszczą 615 osób w konfiguracji dwuklasowej.

fot. Airbus
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
demar 2017-06-19 00:05   
demar - Profil demar
@lysypiotr76: o tym już było: dlatego A380neo "ugrzązł", a rynek wtórny A380 jest wyzwaniem.

@gość_ddbbd: porównywać można cokolwiek byleby to miało sens.
Zamówień niezrealizowanych i w miarę "pewnych" na A380 jest 54 sztuk, na B747-8I są 2 sztuki (plus potencjalne 2-3 jako Air Force One).

Pasażerski B747 schodzi ze sceny, a wstępne detale B777X świadczą, że Boeing nie będzie miał już oferty na samoloty powyżej 550(515) miejsc.

Rynek 550+ pax jest niewielki, ale prestiżowy, choć w zasadzie nie da się na nim sensownie zarobić.

Artykuł jest o A380plus, czyli jak zrobić jeszcze lepszy samolot 550+ pax.
Te (do) 80 miejsc więcej, być może nowe "winglet"-y oraz inne optymalizacje mają dać nawet do 13% oszczędności, oczywiście "per seat".
To też może być to "coś" - zobaczymy już niebawem.
lysypiotr76 2017-06-18 17:10   
lysypiotr76 - Profil lysypiotr76
Prezes Airbusa powiedział stanowczo, że nie ma uzasadnienia ekonomicznego ( czytaj zainteresowania ze strony linii lotniczych) dla tworzenia nowego modelu z silnikami nowej generacji A380neo. Bez tego, samolot A380 nie ma przed sobą przyszłości. Najlepszym przykładem są A380 będące w użytkowaniu Singapore Airlines. Leasingodawcy, do których wrócą te samoloty, próbują rozpaczliwie je sprzedać. Niestety brak zainteresowania. Analityk Adam Pilarski z firmy doradczej Avitas mówi wprost: ,,To pocałunek śmierci". Jeśli nie ma zainteresowania 10-letnimi samolotami, to kto kupi nowe, wiedząc, że będzie potem kłopot z ich sprzedażą w przyszłości. A380 powoli schodzi ze sceny. Ekonomia jest w tym przypadku rozczarowująca dla tego modelu.
greg0303 2017-06-17 20:18   
greg0303 - Profil greg0303
Dyrektor operacyjny Airbusa, Tom Williams, nieco uchylił rąbka tajemnicy na temat programu A380.

Europejski producent patrzył z zazdrością na wieloletnią dominację B747 w segmencie bardzo dużych samolotów. Postanowiono opracować konkurencyjną maszynę. Airbus nie chciał konkurować bezpośrednio z B747, stąd też A380 otrzymał większą pojemność pasażerską, którą jedynie można było osiągnąć w konfiguracji dwupokładowej.

Tom Williams twierdzi, że podjęta decyzja o produkcji SuperJumbo była spowodowana chęcią pokazania, że Airbus może opracować największy samolot pasażerski na świecie. Ego producenta oraz zawyżone prognozy sprzedaży były wynikiem mniej racjonalnego podejścia do tego projektu.

Linie lotnicze odpowiedziały początkowo bardzo pozytywnie na ofertę Airbusa. Producent szybko zebrał sporą ilość zamówień, gwarantującą sprzedaż na wystarczającym poziomie, aby oficjalnie ogłosić rozpoczęcie programu.
Dla wielu przewoźników posiadanie we flocie samolotów A380 było kwestią prestiżu. Nie wszyscy odbiorcy zdawali sobie sprawę z wyzwań eksploatacyjnych, jakie niesie ze sobą SuperJumbo.

Model rozwoju lotnictwa cywilnego, przedstawiony przez Airbusa jako argument przemawiający za decyzją o produkcji A380, nie okazał się w pełni trafionym. Przewozy lotnicze pomiędzy głównymi lotniskami transferowymi świata nie rosną tak szybko, jak przekonywał europejski producent. Pasażerowie coraz częściej wybierają bezpośrednie połączenia, a nie loty z przesiadką w głównych portach lotniczych, szczególnie pasażerowie podróżujący w celach biznesowych, dla których czas i wygoda są bardzo ważnymi czynnikami.

Dlatego też Boeing postawił na rozwój innej grupy samolotów, do której należą B777 i B787. Dreamliner spowodował uruchomienie wielu nowych połączeń, które wcześniej nie miały podstaw ekonomicznych z wykorzystaniem innych maszyn.

Przedstawione przez Airbusa możliwe zmiany konstrukcyjne (nowe końcówki skrzydeł, eliminacja pary drzwi na górnym pokładzie, konfiguracja 3-5-3 dolnego pokładu, zmniejszenie zużycia paliwa silników) nie zostaną zrealizowane bez nowych zamówień, gdyż wymagają one kolejnych nakładów finansowych.

 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama