Aer Lingus wyleasinguje airbusy A321LRneo

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
07 marca 2017 08:00
5 komentarzy
Irlandzka linia Aer Lingus podpisała umowę na wynajem siedmiu airbusów A321LRneo od firmy Air Lease Corporation. Dzięki maszynom przewoźnik może zwiększyć częstotliwość lotów do Stanów lub uruchomić nowe rejsy.
Reklama

Dostawy wyleasingowanych airbusów rozpoczną się w II kwartale 2019 r. i potrwają do 2020 r.

Przewoźnik na razie nie poinformował, na jakich trasach wykorzysta samoloty. W grę wchodzi zwiększenie częstotliwości na połączeniach z Dublina na wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych i do Kanady lub uruchomienie nowych tras, w tym być może z portów regionalnych w Cork i Shannon.

Nowe airbusy A321neo zastąpią we flocie irlandzkiej linii boeingi 757-200.

Aer Lingus posiada obecnie we flocie trzy airbusy A321ceo.
Reklama
Pasazer.com na Facebooku
...wczytuję...

Ostatnie komentarze

 - Profil
demar 2017-03-09 20:09   
demar - Profil demar
@gość_c8477: ten link jest sprzed ponad dwóch lat - czytałem artykuł już dużo wcześniej - i choć wiele tamtych analiz jest aktualne, to przecież rotacje z np. DUB do BOS, czy JFK to nie 4000nm, a jakieś 2600-2800nm - nawet z rezerwą to mniej niż 3500nm. Tu wystarczy B737 MAX, nie ma nawet potrzeby A321LR - on lecieć dużo dalej z 200pax.

W ciągu kilku najbliższych lat ten sektor zostanie zweryfikowany rynkowo. Jeśli odniesie sukces, to ruszy lawina. Samoloty (nawet jakiegoś dedykowanego MOM) poprawiają swoją wydajność o jakiś 1% rocznie - w roku 2030 samolot klasy A321LR będzie mógł mieć zasięg 4400-4500nm przy 200pax. Wtedy ta fala pewnie dotrze do Polski.
gość_c8477 2017-03-09 01:40   
gość_c8477 - Profil gość_c8477
@ demar: Przeczytaj ile kombinowania i naciągania trzeba robić żeby A321 był LR i ile mniej pasażerów z tego tytułu zabiera. Tak więc nie sądzę aby z tego samolotu jeszcze więcej dało się wydusić niż to co jest w LR. Trudno to nazwać prawdziwym MOM samolotem i dlatego sądzę że A321LR nie będzie miał większego wpływu na połączenia z Polski do USA lub Kanady, jedynie z Europy Zachodniej a czy te oszczędności w stosunku do szeroko kadłubowych będą w granicach 20-30% to mam pewne wątpliwości. A tu jest link: zobacz link
demar 2017-03-07 23:30   
demar - Profil demar
@gość_1c339: w sprawie lotów z Polski do USA czy Kanady na samolotach typu A321LR czy B737 MAX to jeszcze przez kilka lat powinno być cicho, ale w ciągu dekady sytuacja może się znacząco zmienić. I wcale nie musi to oznaczać jakiegoś nowego modelu typu MOM (middle od the market).

Na razie wiadomo, że w tym roku Norwegian uruchamia 38 rotacji w tygodniu z lotnisk BFS, ORK, DUB, EDI i SNN do małych lotnisk między Nowym Jorkiem, a Bostonem. Wszystko na nowych B737 MAX. A Norwegian czeka jeszcze na 30x A321LR - gdzieś 2019/20 może się zacząć swoista plaga takich połączeń.

Wiadomo, że podobną koncepcję chce realizować Aer Lingus i dlatego te A321LR. Z Dublina do Bostonu jest jakieś 2601nm, a do JFK 2763nm. A321LR na taki dystans zabierze jeszcze cargo...

Brytania czy Irlandia to wymarzone miejsce do rozpoczynania tanich podróży transatlantyckich. Ale co to może zmienić w Polsce?
Np. ktoś kto z WRO czy POZ ma lecieć do BOS przez WAW, FRA czy MUC będzie mógł to zrobić również przez DUB tanimi liniami (np. Ryanair już lata DUB-WRO czy DUB-POZ). To jest oczywiście duża sprawa jak różne tanie linie się dogadają, ale zakładając że koszt per seat w takim B737 MAX czy A321LR może być jakieś 20-30% niższy niż w najnowszym B787, a także A350 czy B777X - to jest się o co bić.

Myślę, że w Polsce przed 2030 ktoś też pewnie spróbuje takich lotów, np. z GDN do BOS jest 3403nm - już za kilka lat taki A321LR będzie miał wystarczające rezerwy aby móc takie loty wykonywać regularnie.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama