Podsumowanie września w europejskich liniach

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
31 października 2016 21:36
Po zakończeniu szczytu sezonu letniego Ryanair zachował pozycję lidera europejskiego nieba, ale jego przewaga pod względem liczby odprawianych pasażerów miesięcznie nad Lufthansa Group stopniała niemal do zera.
Reklama


We wrześniu irlandzki low-cost odprawił 10,8 mln pasażerów. To aż o 13 proc. więcej niż rok temu - Ryanair wciąż utrzymuje dwucyfrowe tempo wzrostu. Jednak w porównaniu do wyniku z sierpnia, najbardziej ruchliwego miesiąca, był to spadek o 700 tys. pasażerów. To oznacza, że przewaga Ryanaira na pozycji największej linii lotniczej w Europie spadła niemal do zera.

Lufthansa Group notuje znacznie niższe wahania sezonowe - poza miesiącami letnimi ruch generują głównie osoby podróżujące biznesowo, których Ryanair wciąż przyciąga mniej niż niemiecki koncern. Linie zrzeszone w grupie odprawiły łącznie 10,78 mln pasażerów. Było to o 5,2 proc. więcej niż rok temu. Za wzrosty w Lufthansa Group odpowiadają przede wszystkim linie Lufthansa oraz dynamicznie rozwijające się niskokosztowe Eurowings.


Mniejsza sezonowość w Lufthansie pozwala spodziewać się, że w październiku niemiecki koncern odzyska pozycję lidera w Europie. Jednak zarówno znacznie szybsze (o niemal 10 pkt. proc.) wzrosty, które notuje Ryanair, jak i znacznie lepsze wypełnienie samolotów (średnio 95,1 proc. w Ryanairze i 80,4 proc. w Lufthansa Group) oznaczają, że w 2017 r. irlandzki low-cost może utrzymać pierwsze miejsce w rankingu nawet zimą.

Na kolejnych miejscach znalazły się dwa pozostałe wielkie koncerny skupione wokół linii tradycyjnych - International Airlines Group (wzrost o 5,7 proc. do 9,63 mln pasażerów) i Air France-KLM (2,1 proc. do 8,5 mln). Obydwie grupy rosną głównie dzięki oddziałom niskokosztowym, czyli odpowiednio Vueling Airlines (i częściowo Aer Lingus) oraz Transavii.

Najbliższy rywal Ryanaira w kategorii linii niskokosztowych, czyli easyJet, odprawia o jedną trzecią pasażerów mniej - we wrześniu linia z pomarańczowymi samolotami przewiozła 6,96 mln pasażerów, czyli o 5,2 proc. więcej niż rok temu. Pod względem wypełnienia maszyn easyJet ustępuje jednak w czołówce tylko Ryanairowi i jako jedyny poza irlandzką linią przekracza próg 90 proc. zajętych miejsc.


Pod względem dynamiki wzrostu poza Ryanairem dwucyfrowe wzrosty notują jeszcze Aeroflot Group (o 11,6 proc. do 4,17 mln pasażerów - głównie ze względu na sztucznie kreowany popyt na rynku krajowym), Norwegian (14 proc. do 2,78 mln pasażerów - w przypadku tej linii motorem wzrostu jest błyskawiczny rozwój w Hiszpanii) i dobijający się do pierwszej dziesiątki Wizz Air (o 17,9 proc. do 2,14 mln).

Jedyną linią w pierwszej dziesiątce, która nadal notuje spadki liczby pasażerów, jest airberlin. We wrześniu przewoźnik odprawił 3,1 mln pasażerów, czyli o 1,9 proc. mniej niż przed rokiem.

grafika Dominik Sipinski
fot. Dominik Sipinski
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama