Australijskie lotniska tworzą strefy dla Ubera

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
06 września 2016 11:06
Port lotniczy w Brisbane w Australii pójdzie w ślady lotnisk w Canberze oraz Sydney i udostępni specjalną strefę odbioru pasażerów dla kierowców Ubera. Kierowcy zapłacą mniej niż taksówkarze, ale za to strefa będzie dalej od terminala.
Reklama

Taksówkarze odbierający pasażerów sprzed terminali krajowego i międzynarodowego w Brisbane muszą zapłacić 3,6 dolara australijskiego za podjazd (ok. 10,6 zł). W przypadku oddalonej strefy dla kierowców Ubera opłata wyniesie 3 dolary.

Decyzja lotniska w Brisbane to efekt zmiany australijskiego prawa - od wczoraj (5.09) kierowcy świadczący usługi przewozowe za pośrednictwem aplikacji takich jak Uber czy Lyft mogą to robić w pełni legalnie. Warunkiem jest odpowiednie oznakowanie pojazdu. Kierowcy Ubera nie mogą korzystać z postojów dla taksówek ani zabierać pasażerów "z ulicy", bez wcześniejszego wezwania przez aplikację.

Aplikacje takie jak Uber wywołują protesty taksówkarzy, którzy twierdzą, że to nielegalne omijanie wymogów licencyjnych. Kierowcy Ubera nie muszą mieć licencji ani zdawać żadnych egzaminów. Z kolei zwolennicy Ubera zwracają uwagę na to, że dzięki większej elastyczności, wykorzystaniu nowoczesnych technologii i rozbudowanemu systemowi zabezpieczeń (płatności, przejazdu i ubezpieczeń) Uber jest tańszy i wygodniejszy niż taksówki.

Przepisy różnią się pomiędzy krajami - w Polsce teoretycznie świadczenie usług odpłatnego przewozu bez licencji jest nielegalne, ale w praktyce przepisy są słabo egzekwowalne. Kierowcy Ubera w Polsce muszą prowadzić działalność gospodarczą (dostawca aplikacji to weryfikuje) i odprowadzać podatki. W Sejmie trwają prace nad uregulowaniem działalności Ubera - według naszych informacji posłowie nie chcą zakazać tego typu usług, lecz objąć je nadzorem.

W przypadku lotnisk Uber stanowi dodatkowy kłopot. Władze spółek lotniskowych najczęściej przyznają koncesje firmom taksówkarskim i nie chcą, by Uber stanowił dla nich konkurencję. Zwłaszcza w USA wiele lotnisk reguluje warunki podjazdu Ubera pod terminal lub całkowicie go zakazuje.

Jak wynika z naszych informacji, ograniczenie liczby przewozów świadczonych przez kierowców Ubera było też jednym z argumentów za wprowadzeniem zakazu zatrzymywania się i postoju przed częścią przylotową terminala Lotniska Chopina.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama