UIA będzie latać częściej do Warszawy

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
16 kwietnia 2016 14:27
5 komentarzy
Linie Ukraine International Airlines zwiększą częstotliwość lotów do Warszawy. Uruchomione niedawno drugie połączenie dzienne będzie obsługiwane pięć razy w tygodniu od końca kwietnia, od lipca - sześć razy, a od sezonu zimowego - codziennie.
Reklama

Od 27 marca br. linie Ukraine International Airlines uruchomiły dodatkowe loty do Warszawy - jako uzupełnienie dotychczasowych codziennych lotów przewoźnik cztery razy w tygodniu oferuje drugi rejs dziennie (w poniedziałki, czwartki, piątki i niedziele). To oznacza, że linia lata na trasie między stolicami Polski i Ukrainy 11 razy w tygodniu..

Od 27 kwietnia linia uruchomi kolejne, 12. połączenie - będzie to drugi rejs dziennie w środy.

- W lipcu dodamy drugi rejs dziennie w szósty dzień tygodnia, a od sezonu zimowego każdego dnia będziemy latać do Warszawy dwa razy - zapowiedział podczas konferencji prasowej Andrii Pavlenko, szef sprzedaży UIA na Europę i Amerykę Północną. - Dzięki temu każdego dnia będzie możliwa podróż do Kijowa bez noclegu.

Przewoźnik, którego niedawno testowaliśmy w "Oblatywaczu" Pasazer.com, notuje bardzo dobre wyniki na trasie z Kijowa do Warszawy. Średnie wypełnienie samolotów rok temu wynosiło ok. 80 proc., w tym roku przed zwiększeniem częstotliwości wynosiło 90-92 proc. Nowe połączenie musi się jeszcze rozkręcić, ale przewoźnik podkreśla, że pierwsze wyniki są bardzo obiecujące.

- Dzięki drugiemu połączeniu oferujemy bardzo dobre, krótkie przesiadki m.in. do Nowego Jorku i Pekinu - podkreślił Pavlenko. - Od sezonu zimowego uruchomimy nowe loty do Ankary i Kolombo, obydwa z bardzo krótkimi czasami przesiadki w Kijowie. A już od 12 lipca zwiększamy częstotliwość lotów do Teheranu - rozkład jest dopasowany także pod przesiadki z Polski.

Na trasie z Kijowa do Warszawy ok. 70 proc. pasażerów to obywatele Ukrainy, wśród pozostałych dominują Polacy. Nieco ponad połowa pasażerów leci tylko do i z Kijowa, natomiast ok. 45 proc. z nich przesiada się w stolicy Ukrainy. Wśród pasażerów z Polski najbardziej popularnym kierunkiem jest Bangkok - podróżuje do niego ok. 10 proc. pasażerów kupujących bilety UIA w Polsce.

- Nie planujemy za to rozwoju oferty do Warszawy z ukraińskich portów regionalnych - dodał Pavlenko.

Przewoźnik rozważa jednak możliwość lotów z Iwano-Frankiwska do Gdańska lub Poznania.

UIA rozmawia z LOT-em o code-share na lotach do Kijowa, ale Pavlenko zwraca uwagę, że przy tak dużej częstotliwości lotów obydwu linii (LOT lata na tej trasie również dwa razy dziennie) przewoźnicy mocno z sobą rywalizują. Dlatego o współpracę będzie trudno.

Od połowy marca linie lotnicze mogą bez ograniczeń otwierać nowe trasy między Polską a Ukrainą - umożliwiła to nowa, znosząca restrykcje umowa międzypaństwowa.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_ed0a1 2016-04-18 19:38   
gość_ed0a1 - Profil gość_ed0a1
Z Rzeszowa blisko do granicy, ale nie do Kijowa.Plus oczekiwanie na granicy.I odwrotnie. Polscy korzystają z lotniska we Lwowie lecąc do Stambułu liniami Pegasus i Turkish Airlines
lysypiotr76 2016-04-18 17:11   
lysypiotr76 - Profil lysypiotr76
UIA mając do wyboru KRK lub RZE wybierze to pierwsze Panowie z Podkarpacia lata się za chlebem. Na zachód . Biznesu tyle co kot napłakał (nawet Lufthansa zmieniła Frankfurt na Monachium ) A z RZE to już tak blisko do granicy że nie warto
gość_9c46b 2016-04-18 14:36   
gość_9c46b - Profil gość_9c46b
GDN czy KRK miałyby jak najbardziej sens, tylko do KBP.
Bądź co bądź to są lotniska (każde) z ruchem dużo większym, niż wszystkie ukraińskie regionalne razem wzięte, a razem GDN i KRK to nawet więcej niż KBP.

Do tego z GDN jest daleki i niedogodny dojazd na Ukrainę (a szczególnie do Kijowa), mało sieciowych przewoźników (zwłaszcza z kierunkami na płd-wschód) i blisko Kaliningrad.
O ile jeszcze do Lwowa i zachodniej Ukrainy dojazd jest znośny (poza kolejkami na granicy), o tyle do takiego Kijowa to już wielka wyprawa i najkrótsza droga wiedzie przez Białoruś (kolejna granica).
Z GDN nie ma praktycznie, żadnego przewoźnika z dobrą siatką na b. ZSRR. Wystarczy spojrzeć na ceny LH do b. ZSRR, Teheranu i innych kierunków UIA, żeby stwierdzić, iż byłyby tłumy chętnych na przesiadki.
UIA zawiesił loty do Kaliningradu i w ogóle do Rosji (tak samo rosyjscy przewoźnicy). Sporo mieszkańców okręgu ma rodziny na Ukrainie, a teraz lecieć do wrogiego kraju można tylko przez Białoruś albo z Wilna. Myślę, że byłaby grupa pasażerów z obwodu zainteresowania, zamiast lotów z przesiadką w Mińsku bezpośrednimi z pobliskiego Gdańska i pewnie nie chodziłoby tylko o cenę.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama