Fotorelacja: LOT poleciał do Tokio

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
14 stycznia 2016 07:43
36 komentarzy
Niemal 230 pasażerów poleciało pierwszym rejsem LOT-u z Warszawy do Tokio-Narity. Na Lotnisku Chopina pasażerowie zostali pożegnani pokazem japońskiej tradycji parzenia herbaty, a na pokładzie mogli skosztować m.in. nieco zmienionego menu.
Reklama

Pierwszy rejs o numerze LO 79 obsłużył boeing 787-8 Dreamliner SP-LRC. Na pokładzie znalazła się licząca ok. 100 osób grupa przedstawicieli administracji, biznesu i mediów oraz ok. 130 pasażerów komercyjnych. Połączenie odbyło się o czasie - start z Warszawy nastąpił punktualnie o godz. 15:00, a lądowanie na głównym międzynarodowym lotnisku w stolicy Japonii z niewielkim, ok. 15-minutowym opóźnieniem o godz. 9:35 czasu lokalnego (1:35 czas polskiego).


- Otwierając połączenie do Tokio rozpoczynamy walkę o serca naszych klientów. Zarówno tych, którzy już z nami podróżują, jak i tych, którzy jeszcze nigdy nie korzystali z naszych usług - powiedział na konferencji prasowej przed odlotem z Lotniska Chopina Marcin Celejewski, p.o. prezes LOT-u. - Ten lot można traktować jako inwestycję polskiej firmy w Japonii - dodał.

Celejewski przekazał mediom, że na I kwartał br. sprzedanych zostało ok. 70 proc. miejsc na rejsach do Tokio.


- Liczymy na wszystkie grupy pasażerów: turystów i biznesowych w obydwie strony. Chcemy także zaadresować naszą ofertę do podróżnych z całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej dzięki naszemu nowoczesnemu hubowi w Warszawie - podkreślił Celejewski.


Na Lotnisku Chopina pasażerowie podróżujący inauguracyjnym rejsem do Tokio mogli przy wyjściu do samolotu obejrzeć inscenizację tradycyjnego parzenia japońskiej herbaty.



Gate został też przystrojony w japońskim stylu.


Osoby korzystające z salonu biznesowego Polonez mogły również skosztować sake, sushi i japońskiej herbaty.


Ciekawą inicjatywa były foldery informacyjne na temat możliwości współpracy gospodarczej między Polską a Japonią, przygotowane przez japońską izbę handlową JETRO. Znalazły się one na każdym fotelu przed lotem.


Na konferencji prasowej w Tokio dyrektor wykonawczy JETRO podkreślił, że biuro tej organizacji zabiegało o uruchomienie bezpośrednich lotów z Warszawy już od trzech lat.


Podczas lotów do Tokio nieco inny będzie też serwis pokładowy. W klasie ekonomicznej pasażerowie mogą liczyć na inspirowane kuchnią japońską menu (np. kurczaka w stylu teriyaki)...


... oraz japońskie przekąski - zupy instant i ciastka ryżowe.

Z kolei w klasie biznes zmiany są znacznie większe i podróżni mogą wybrać całe menu przygotowane przez japońskich szefów kuchni. W ofercie nie brakuje też sake. Posiłki są serwowane w porcelanie z Bolesławca - bardzo popularnej w Japonii.

Po starcie pasażerowie siedzący przy oknach mogli w pełni docenić wspaniałą geometrię skrzydła boeinga 787-8 Dreamliner. Samoloty te wyglądają pięknie szczególnie podczas przelatywania przez chmury podczas zachodu słońca.


LOT wzbogacił nieco ofertę systemu rozrywki pokładowej IFE - pojawiły się w nim pojedyncze japońskie filmy, a pozostałe mają teraz japońskie napisy.

Po nocnym przelocie, którego trasa przebiegała niemal wyłącznie nad Syberią, pasażerowie otrzymali certyfikaty uczestnictwa w pierwszym locie.


Po wylądowaniu uwagę pasażerów natychmiast zwróciła dominacji linii ANA, partnera LOT-u z sojuszu Star Alliance. Tokijskie lotnisko Narita jest jednym z głównych hubów Dreamlinerów na świecie (poza ANA korzysta z nich też Japan Airlines), co dla LOT-u ma duże znaczenie praktyczne, gdyż ułatwia ewentualne naprawy samolotów.


Połączenie do Tokio LOT będzie na razie wykonywał trzy razy w tygodniu. Jednak przewoźnik zapowiada, że z czasem prawdopodobne jest zwiększenie częstotliwości połączeń.


fot. Dominik Sipiński
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
teemu 2016-01-28 00:27   
teemu - Profil teemu
zobacz link
gość_3e64e 2016-01-17 15:29   
gość_3e64e - Profil gość_3e64e
Byłem w Czechach i jest tam pięknie, masz rację! Ale nie przesadzajmy w takiej ocenie, Polska to jednak kraj turystycznie bardziej różnorodny, odwiedzany przez większą liczbę turystów.
Żadnego z polskich miast nie można turystycznie porównywać z Pragą, to prawda! ale mówimy tu o całokształcie,nie tylko o stolicy. Odnośnie połączeń lotniczych, w Pradze azjatyckich linii jest więcej, bo CSA nie lata do Chin, nie stwarza im konkurencji,przez co wejście na rynek czeski jest dużo łatwiejsze niż do Polski.
Nie chcę się kłócić, o gustach się nie dyskutuje, po prostu osobiście uważam że cała Polska jest atrakcyjniejsza od Czech :)
gość_79cca 2016-01-17 14:44   
gość_79cca - Profil gość_79cca
do gość_3e64e ! Wyobraź sobie, że byłem we wszystkich mieścinach które wymieniłeś i szału nie ma a o smrodlawym Krakowie nawet nie chce wspominać, więc pojedź Ty do Czech i potem porównuj i wyciągaj wnioski. jak za 5 lat osiągniemy taki wynik w turystyce przyjazdowej jak Czach to wtedy możesz sądzić, że mamy sukces. jak na razie nie widać daleko i szeroko zainteresowania wschodnimi liniami do latania do Polski. Nawet Węgry maja więcej połączeń bezpośrednich do Chin więc widocznie i tam jest kierunek atrakcyjniejszy!
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama