Star Alliance będzie współpracował z low-costami

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
10 grudnia 2015 07:07
1 komentarz
Największy sojusz lotniczy Star Alliance, do którego należy m.in. LOT, uruchomi program "Connecting Partner". W jego ramach będzie współpracował z przewoźnikami hybrydowymi i niskokosztowymi.
Reklama

Model "Connecting Partner" ma umożliwić pasażerom korzystającym z usług linii zrzeszonych w Star Alliance dotarcie do jeszcze większej liczby miejsc. Jego uruchomienie zostało zapowiedziane na konferencji prasowej podczas spotkania prezesów w Chicago, na którym obecny jest reporter Pasazer.com.

Pierwszym partnerem Star Alliance w ramach nowego programu została południowoafrykańska linia Mango. Przewoźnik ten dysponuje flotą 10 boeingów 737-800 i obsługuje trasy krajowe w RPA. Mango ma opinię linii nowoczesnej i innowacyjnej, a jej główna baza znajduje się w Johannesburgu.

Dzięki modelowi "Connecting Partner" pasażerowie linii zrzeszonych w Star Alliance (m.in.South African Airways) będą mogli kupić bilet łączony, w którym jeden z odcinków będzie obsługiwany przez Mango. Możliwy będzie (w przypadkach, gdy pozwala na to prawo) bezpośredni transfer pasażera i jego bagażu.

Partnerzy Star Alliance będą też oferowali dodatkowe przywileje pasażerom ze statusem "Gold" w tym sojuszu lotniczym. Może to uwzględniać np. dodatkowy bagaż czy priorytet przy odprawie.


- Będą to wybrane przywileje. Nie prosiliśmy Mango i nie będziemy prosić innych linii-partnerów o oferowanie czegoś, czego sami nie mają w swoim produkcie. Oferta będzie zatem różniła się w zależności od partnera i regionu - powiedział Mark Schwab, prezes Star Alliance.

Zaznaczył, że pasażerowie będą zawsze wyraźnie informowani o ofercie konkretnego partnera. Model "Connecting Partner" umożliwia również rozszerzenie oferty przywilejów na pasażerów ze statusem Frequent Traveller.

Podczas lotów wykonywanych przez linie partnerskie członkowie programów lojalnościowych linii ze Star Alliance będą mogli zbierać mile. Warunkiem jest jednak to, aby był to lot łączony, a nie tylko połączenie point-to-point wykonywane przez partnera.

- Wymogi dotyczące oferty partnera są bardzo podstawowe: dotyczą m.in. transferu bagażu rejestrowanego i umowy interline. Ale dla linii niskokosztowych, takich jak Mango, to i tak duża zmiana i wyzwanie - podkreślił na konferencji prasowej Nico Bezuidenhout, prezes Mango.

Schwab dodał, że selekcja przewoźników, którzy mogą zostać partnerami Star Alliance, jest bardzo rygorystyczna. Jednym z podstawowych kryteriów jest poziom bezpieczeństwa.


Umowa z Mango może zacząć działać w III lub IV kwartale 2016 r.

Schwab nie zdradził, jakie linie mogą zostać kolejnymi partnerami Star Alliance.

- Większe szanse mają te linie, które są związane np. kapitałowo z członkami Star Alliance. Zapewne zaczniemy rozszerzanie modelu "Connecting Partner" od "przyjaciół rodziny" - zaznaczył jedynie.

Wśród kandydatów mogą być np. Eurowings (należące do Lufthansy) lub Scoot (Singapore Airlines). Schwab nie potwierdził jednak żadnej z tych linii. Stwierdził jedynie jednoznacznie, że sojusz nie prowadzi rozmów ani z Ryanairem, ani z easyJetem.

Schwab dodał, że partnerzy niekoniecznie muszą mieć bazy w hubach Star Alliance. Nawiązanie współpracy z lokalną linią niskokosztową może być dobrym sposobem na rozwój oferty tam, gdzie Star Alliance jest mało obecny w tej chwili.

- Ta decyzja pokazuje, że Star Alliance rozumie zmeniające się potrzeby pasażerów. Po raz kolejny działamy przełomowo - podsumował Schwab.

fot. Star Alliance, Bob Adams (Flickr.com/CC)
Reklama

Ostatnie komentarze

mietek 2015-12-10 15:41   
mietek - Profil mietek
Czyli na bank Eurowings będzie.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama