airBaltic znalazł prywatnego inwestora

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
09 listopada 2015 08:35
2 komentarze
Ralf-Dieter Montag-Girmes zainwestuje co najmniej 52 mln euro w łotewską linię airBaltic, obejmując za tę kwotę 20 proc. udziałów w spółce. To początek prywatyzacji przewoźnika, który w 2011 r. został zrenacjonalizowany w związku z trudną sytuacją finansową.
Reklama

Zgodnie z porozumieniem łotewskiego rządu, który obecnie ma 99,8 proc. akcji airBaltic, inwestycji Montag-Girmesa będzie towarzyszyło wsparcie państwa. Linia otrzyma 80 mln euro pożyczki z państwowego budżetu, co razem z kwotą zainwestowaną przez niemieckiego finansistę doprowadzi do tego, że airBaltic będzie miał ok. 60 mln euro dodatnich kapitałów własnych.

Częściowa prywatyzacja ma być pierwszym etapem przed pozyskaniem inwestora branżowego, który całkowicie odkupi linię. Rząd zarezerwował sobie prawo pierwokupu udziałów Montaga-Girmesa w sytuacji, gdy pojawi się chętny do przejęcia linii.

Montag-Girmes to niemiecki inwestor i finansista znany z działalności w Rosji i na Cyprze. Jego holding Gruppe ARQ brał udział w wielu dużych transakcjach. Uczestniczył między innymi w przejęciu zakładów energetycznych Stadtwerke Leipzig przez rosyjskiego oligarchę Wiktora Vekselberga w 2007 r. Montag-Girmes ma też doświadczenie w branży lotniczej: był członkiem rady nadzorczej linii Hamburg International. Według portalu AeroTelegraph uczestniczył też jako pośrednik w sprzedaży rosyjskich tupolewów na Kubę, do Korei Północnej i Zimbabwe.

Pozyskanie kapitału dla airBaltic było koniecznością po tym, jak audytor zatrudniony przez łotewskie Ministerstwo Transportu wskazał na ryzyko niewypłacalności spółki. Również Prudentia, spółka konsultingowa zatrudniona do znalezienia inwestora dla linii, alarmowała, że bez nowego kapitału airBaltic może nie dać rady zapłacić za zamówione bombardiery CSeries CS300.

Według agencji BNS zaangażowanie w airBaltic może być dla Montaga-Girmesa szansą na odzyskanie kapitału, który stracił w wyniku nałożenia sankcji na handel z Rosją. Dziennikarze sugerują, że finansista może mieć udziały w projekcie Suchoj SuperJet i niewykluczone, że będzie teraz próbował wpływać na zarząd airBaltic, by linia zamówiła te rosyjskie odrzutowce.

Jak podkreślał w rozmowie z Pasazer.com Martin Gauss, prezes airBaltic, celem procesu prywatyzacji linii jest znalezienie inwestora branżowego, prawdopodobnie z jednej z dużych grup lotniczych.
Reklama

Ostatnie komentarze

gość_9a5ef 2015-11-10 00:12   
gość_9a5ef - Profil gość_9a5ef
śmierdzi z daleka
grzesiekg 2015-11-09 09:20   
grzesiekg - Profil grzesiekg
Może w końcu ktoś zweryfikuje połączenie do RDO...
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama