×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Boeing zatwierdził konfigurację B777X


Boeing poinformował w czwartek (27.8), że zatwierdził ostateczną konfigurację nowego boeinga B777-9X, który będzie pierwszym produkowanym modelem nowej rodziny B777X. Teraz amerykański producent zajmie się szczegółowym projektowaniem nowego samolotu.


Zespół programu boeinga B777X osiągnął ten kamień milowy po ścisłej współpracy z kluczowymi klientami oraz dostawcami części lotniczych, aby zoptymalizować konfigurację nowego samolotu. Samoloty będą miały większy zasięg i nowocześniejszą konstrukcję niż obecnie produkowane popularne "Trzy Siódemki". Nowe maszyny są odpowiedzią przede wszystkim airbusa A350-900 oraz A350-1000.

- B777-8X i 9X będą najbardziej efektywnymi odrzutowcami w historii. Ekonomia samolotów i operacyjność nie będą miały sobie równych. Do tego maszyny posiadają wszystkie zalety obecnej rodziny 777. B777X będzie 20 proc. bardziej wydajny niż samoloty tej wielkości produkowane obecnie i ponad 11 proc. wydajniejszy od nowych projektów oferowanych przez konkurencję - powiedział Ray Conner, prezes Boeing Commercial Airplanes.

//www.pasazer.com/img/images/normal/boeing-777-9-fltboeinglr.jpg
Samoloty 777X mają mieścić od ok. 350 do ok. 410 pasażerów (w typowej konfiguracji trzech klas podróży) i stanowić uzupełnienie nowoczesnej floty samolotów szerokokadłubowych amerykańskiego producenta. "Trzy Siódemki" są większe od Dreamlinerów, ale nieco mniejsze od dwupokładowego 747-8I. Równocześnie z pierwszymi lotami modeli 777X do służby trafi wydłużony Dreamliner 787-10X, mieszczący do 340 pasażerów.

Rodzina B777X, to model 777-8X (następca 777-200LR) oraz 777-9X (następca 777-300ER). Modyfikacje maszyn będą polegały na zmianie konstrukcji kadłuba, który zostanie wydłużony (dłuższy od B77W), nowym kokpicie, a także wyposażeniu maszyn we wnętrze Boeing Sky Interior. Samoloty mają także być oszczędniejsze i zużywać 20 proc. mniej paliwa niż obecne modele rodziny B777.

 Jednak najważniejsze zmiany w nowej rodzinie pojawią się na skrzydłach oraz tuż pod nimi czyli w silnikach.

//www.pasazer.com/img/images/normal/boeing-777x-folding-wingtip1.jpg
Według najnowszego wideo Boeinga nowe skrzydła będą zbudowane z włókna węglowego podobnie jak te w B787 przez co będą bardziej elastyczne. Ich powierzchnia ma być o 20 proc. większa niż te stosowane w obecnej rodzinie B777. Skrzydła będą posiadać też składane końcówki co pozwoli rodzinie B777X utrzymać lotniskowy kod ICAO "E", który posiadają maszyny mające rozpiętość 52 metrów i nie przekraczają rozpiętością swoich skrzydeł 65 metrów. 

Mimo wielu wątpliwości i pytań o nową innowacje trzeba przyznać, że Boeing ma duże doświadczenie w tego typu mechanizmach m.in. produkowany przez amerykański koncern myśliwiec F-18 posiada składane skrzydła.

//www.pasazer.com/img/images/normal/boeing-777x-folding-wingtip.jpg
Poniżej materiał filmowy Boeinga przedstawiający najważniejsze zmiany na skrzydłach B777X:


Rodzinę B777X mają napędzać nowe silniki GE9X opracowane przez firmę General Electric. Pierwsze próby nowej części gorącej silnika zakończyły się już w ubiegłym roku. Łopatki sprężarki i turbiny oraz prowadnice części "gorącej" silnika GE9X będą wykonane z kompozytów ceramicznych, które mogą pracować w temperaturze 1315ºC. Pozwoli to na zmniejszenie zużycia paliwa o ponad 10 proc. w porównaniu z GE90-115B, przy takich samych kosztach eksploatacji.

//www.pasazer.com/img/images/normal/boeing,777x,silniki,ge9x.jpg
W tym roku GE przygotowało ostateczne zatwierdzenie konstrukcji. Początek prób stanowiskowych zaplanowano na ten i przyszły rok, a prób w locie  w 2017 r. Uzyskanie certyfikatu typu, zgodnie z wymaganiami przepisów FAA FAR 33, nastąpić ma w 2018. Pierwsze dostawy zaplanowano w 2019 r., tak aby w odpowiednim czasie można było ja zainstalować w boeingach B777-9X. Silniki GE9X pozostaną nadal największymi jednostkami napędowymi na świecie ze średnicą mierzącą 326 cm.

//www.pasazer.com/img/images/normal/boeing-777-9-flt-1boeinglr.jpg
Rok temu Boeing przedstawił nowe szczegóły dotyczące innowacyjnych rozwiązań zwiększających komfort pasażerów tworzonych w nowym szerokokadłubowym B777X. Dzięki oparciu konstrukcji na wielokrotnie nagradzanym i docenianym przez pasażerów wnętrzu użytkowanego obecnie modelu B777, połączonemu z innowacyjnymi rozwiązaniami z kabiny samolotu 787 Dreamliner, Boeing będzie nadal utrzymywać pozycję lidera w zakresie komfortu oferowanego pasażerom i elastyczności jaką daje liniom lotniczym.

- Boeing zawsze był zaangażowany w badania, które prowadzą do innowacji niezbędnych w celu zapewnienia wyjątkowych wrażeń podczas lotu. To zaangażowanie pozwoliło Boeingowi zostać liderem w dziedzinie wnętrz samolotów, co zostanie również wykorzystane w programie 777X - powiedział Bob Feldmann, wiceprezes i dyrektor generalny programu 777X.

- Już na tym etapie widzimy bardzo pozytywne reakcje klientów dotyczące naszych koncepcji projektowych zastosowanych w 777X. Jesteśmy przekonani, że pasażerowie będą wybierać podróże 777X, podobnie jak wybierają podróże samolotami 777-300ER i 787 - dodał.

Innowacyjne rozwiązania zastosowanych we wnętrzu 777X:
  • Wysokość kabinową równą 6000 stóp – co stanowi wartość podobną do tej w 787 Dreamliner,
  • Okna o ponad 15 proc. większe niż te stosowane przez konkurencję; umiejscowienie ich wyżej niż zwykle zwiększy liczbę pasażerów, dla których będą na poziomie wzroku,
  • Lepsze oświetlenie pochodzące z otoczenia dzięki większym, lepiej umiejscowionym oknom,
  • Całkowicie nowe wnętrza, które pozwalają liniom lotniczym na dostosowanie aranżacji kabiny według klas. Ta innowacja zawiera w sobie zestaw elastycznych w użyciu części, który oferuje wiele możliwych konfiguracji w zagospodarowaniu sufitu i schowków. Pozwoli to liniom lotniczym stworzyć poczucie odrębnych i różnych kabin, które sprostają potrzebom zarówno przewoźnika jak i pasażerów,
  • Kabinę, która jest o ponad 40 cm szersza niż u konkurencji, co pozwala liniom na zastosowanie w klasie ekonomicznej siedzeń o szerokości nawet 45 cm,
  • Większą wilgotność powietrza kabiny, porównywalną do poziomów osiąganych w samolotach 787 Dreamliner,
  • Bardziej zaawansowaną filtrację powietrza, dzięki zastosowaniu najnowszych technologii, co ma zapewnić lepsze samopoczucie pasażerów,
  • Oświetlenie LED nowej generacji, które jeszcze zwiększa przyjemność czerpaną z lotu przez pasażerów. Nowe oświetlenie pozwala liniom na użycie go jako elementu identyfikacji wizualnej,
  • Mniejszy hałas w kabinie osiągnięty dzięki zastosowaniu nowej konstrukcji gondoli silnika, lepszej izolacji i kabinie pasażerskiej z dwukrotnie większą liczbą dysz o niższej prędkości i mniejszym hałasie.
//www.pasazer.com/img/images/normal/boeing,777x,wnetrze,media.jpg
Poza nowoczesnymi rozwiązaniami, Boeing nie ustaje w poszukiwaniu nowych sposobów podnoszenia komfortu lotu.

- 777X czeka na dalszy rozwój, ale już teraz możemy powiedzieć, że będzie zawierać w sobie najbardziej zaawansowane rozwiązania konstrukcyjne i technologiczne. 777X ponownie zdefiniuje pojęcie komfortu lotu. Wszystkie funkcjonalności i udogodnienia, które rozwijamy dla nowego samolotu współdziałają tworząc pakiet, który dostarczy całkowicie nowych wrażeń z lotu - powiedział Dennis Eng, dyrektor 777X Interiors.

Program 777X zdobył zamówienia i zobowiązania na ponad 300 samolotów od sześciu klientów. Produkcja ma rozpocząć się w roku 2017, oblot techniczny zaplanowano w drugiej połowie 2018 r., a pierwszą dostawę  na rok 2020.

Fot. Boeing Media


Reklama


Booking.com
gość_67ca8 - Profil
gość_67ca8
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie