Nowe udogodnienia dla niepełnosprawnych na Lotnisku Chopina

Piotr Bożyk - Profil Piotr Bożyk
15 lipca 2015 15:31
2 komentarze
Nowe miejsca postojowe dla samochodów osób niepełnosprawnych przed terminalem oraz zwiększenie ilości nowoczesnych pylonów do wzywania obsługi – to kolejne praktyczne ułatwienia na Lotnisku Chopina.
Reklama

Lotnisko Chopina stale poszerza udogodnienia dla osób niepełnosprawnych i o ograniczonej sprawności ruchowej, i to nie tylko, aby spełniać zapisy Rozporządzenia WE 1107/2006, ale przede wszystkim w celu zapewnienia komfortu wszystkim pasażerom.

- Dążymy do tego, aby każdy pasażer, bez względu na wybrany środek transportu, miał zapewniony najwyższy poziom obsługi – powiedział Paweł Bejnarowicz, kierownik Działu Technologii i Jakości Obsługi Pasażerów

Zarówno na poziomie odlotów, jak i przylotów, wyznaczone zostały dodatkowe miejsca dla samochodów osób niepełnosprawnych, na których można zatrzymać pojazd przed wejściem do terminala. Na poziomie odlotów znalazły się również cztery nowoczesne pylony służące do wzywania asysty dla osób niepełnosprawnych. Dodatkowy pylon został umieszczony przy wyjściu ze stacji kolejowej.

Poprzez użycie pylonu pasażer ma możliwość wezwania asysty dla osoby niepełnosprawnej lub o ograniczonej sprawności ruchowej. Wystarczy nacisnąć przycisk domofonu, aby połączyć się z pracownikiem, który przyjmie zgłoszenie i skieruje do pasażera asystenta, który towarzyszyć będzie pasażerowi od punktu zgłoszenia poprzez wszystkie punkty odpraw i kontroli aż do zajęcia fotela w samolocie (a w przylocie w odwrotnym kierunku).

Asysta ta jest w pełni bezpłatna. Warto jednak pamiętać, aby o potrzebie jej zapewnienia zawiadomić przewoźnika lub organizatora wycieczki już na etapie dokonywania rezerwacji i zakupu biletu, nie później jednak niż 48 godzin przed planowanym wylotem, co umożliwi organizację sprawnej obsługi. Zawiadomienie po tym terminie może wydłużyć czas oczekiwania na dotarcie asysty.

- Dokładamy wszelkich starań, aby każdy pasażer został obsłużony na najwyższym poziomie i ciągle monitorujemy poziom świadczonych usług. Jeśli pojawią się jakiekolwiek uwagi dotyczące jakości obsługi, prosimy kierować je na adres: technologia(@)polish-airports.com – dodaje Bejnarowicz.
Ten artykuł powstał na podstawie materiałów prasowych nadesłanych do redakcji przez podmiot trzeci. Portal Pasazer.com nie bierze odpowiedzialności za merytoryczną treść artykułu, którego nie jest autorem.
Reklama

Ostatnie komentarze

Affinitor 2015-07-15 19:23   
Affinitor - Profil Affinitor
Wszystko to wspaniałe, ale cały czas pasażer niepełnosprawny w WAW jest ubezwłasnowolniony. Wbrew temu co sądzą władze portu, niepełnosprawni to nie tylko ludzie na wózkach. Wielu z nich potrafi poruszać się samodzielnie i robi to, ale gdy trzeba skorzystać z windy przy gejcie jeśli przejazd do samolotu jest autobusem, obsługa lotniska wyraźnie pokaże pasażerowi, że jest inny, gorszy. Wszędzie na świecie windy są urządzeniami, z których pasażerowie korzystają sami, nie muszą prosić się o łaskę personelu. W Warszawie pod pretekstem rzekomego bezpieczeństwa pasażer sam z windy nie skorzysta. Najpierw do niej dojdzie, na miejscu dowie się, że tylko personel może mu ją otworzyć, musi więc wrócić, ukorzyć się przed personelem, by najczęściej usłyszeć, że musi poczekać, bo trwa boarding i dopiero jak pasażerowie przejdą to ktoś łaskawie przejdzie do windy, no i w końcu w asyście tą windą zjedzie na parter. W końcu jak jest niepełnosprawny to niech o tym pamięta i to odczuje, gdzie jak gdzie, ale w Warszawie niedopuszczalne jest by ktoś kto ma trudności z poruszaniem się miał szansę czuć się tak samo jak w AMS, MUC czy ZRH…. Brawo Chopin!
gość_4c862 2015-07-15 19:22   
gość_4c862 - Profil gość_4c862
Wszystko to wspaniałe, ale cały czas pasażer niepełnosprawny w WAW jest ubezwłasnowolniony. Wbrew temu co sądzą władze portu, niepełnosprawni to nie tylko ludzie na wózkach. Wielu z nich potrafi poruszać się samodzielnie i robi to, ale gdy trzeba skorzystać z windy przy gejcie jeśli przejazd do samolotu jest autobusem, obsługa lotniska wyraźnie pokaże pasażerowi, że jest inny, gorszy. Wszędzie na świecie windy są urządzeniami, z których pasażerowie korzystają sami, nie muszą prosić się o łaskę personelu. W Warszawie pod pretekstem rzekomego bezpieczeństwa pasażer sam z windy nie skorzysta. Najpierw do niej dojdzie, na miejscu dowie się, że tylko personel może mu ją otworzyć, musi więc wrócić, ukorzyć się przed personelem, by najczęściej usłyszeć, że musi poczekać, bo trwa boarding i dopiero jak pasażerowie przejdą to ktoś łaskawie przejdzie do windy, no i w końcu w asyście tą windą zjedzie na parter. W końcu jak jest niepełnosprawny to niech o tym pamięta i to odczuje, gdzie jak gdzie, ale w Warszawie niedopuszczalne jest by ktoś kto ma trudności z poruszaniem się miał szansę czuć się tak samo jak w AMS, MUC czy ZRH…. Brawo Chopin!
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama