LOT uruchomi sprzedaż z Japonii po zgodzie urzędu

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
25 czerwca 2015 10:42
7 komentarzy
Przez stronę internetową LOT-u nie można kupić biletów na połączenie Tokio-Warszawa z wylotem z Japonii. Przewoźnik czeka na zgodę Japońskiego Biura Lotnictwa Cywilnego (JCAB). LOT uspokaja, że to standardowa procedura, która nie zagraża powodzeniu trasy.
Reklama

LOT ogłosił uruchomienie połączenia z Warszawy do Tokio już w ubiegłym tygodniu. Pierwszy rejs jest zaplanowany na 13 stycznia 2016 r. Na razie nie można jednak kupić biletów na tę trasę z wylotem z Japonii. Pasażerowie, którzy chcą rozpocząć podróż w Tokio, mogą jedynie założyć rezerwację przez biuro podróży lub agenta sprzedaży, ale bilet otrzymają za około dwóch miesięcy.

- Oczekujemy na zgodę Japońskiego Biura Lotnictwa Cywilnego (JCAB). W tej chwili możemy zakładać rezerwacje i pobierać opłaty, ale nie możemy wystawiać biletów elektronicznych - wyjaśnia w rozmowie z Pasazer.com Adrian Kubicki, p.o. rzecznik prasowy LOT-u. Uspokaja: - O taką zgodę można aplikować dopiero po ogłoszeniu połączenia, uzyskaniu slotów na lotnisku oraz podpisaniu wszystkich niezbędnych umów. To standardowa praktyka, nie ma możliwości, by JCAB nie wydało zgody na sprzedaż biletów.


Kubicki tłumaczy, że zgodnie z japońskim prawem przewoźnik musi złożyć pełną dokumentację do JCAB. Obejmuje ona m.in. przydzielone sloty (LOT otrzymał je w połowie czerwca) oraz umowy z obsługą naziemną. Dlatego nie da się zrobić tego w taki sposób, by w momencie ogłoszenia trasy już mieć prawo do sprzedaży e-biletów. Urząd ma dwa do trzech miesięcy na wydanie zgody. Rzecznik linii podkreśla, że LOT złożył pełną, bardzo dobrze przygotowaną dokumentację i ma dobre relacje z JCAB, więc liczy na szybką decyzję urzędu.

Ponieważ system rezerwacyjny na stronie internetowej LOT-u automatycznie wystawia e-bilety, przewoźnik zdecydował się wstrzymanie możliwości wyszukania tej trasy do czasu uzyskania zgody JCAB.

Kubicki podkreśla, że taka procedura nikogo w Japonii nie dziwi, a pomimo braku możliwości wystawienia e-biletów LOT zdobył już pierwsze rezerwacje grupowe w tym kraju.

- Każdy przewoźnik musi przechodzić przez tę samą procedurę i czekać 2-3 miesiące na prawo do wystawiania e-biletów w Japonii. Gdybyśmy uruchomili możliwość sprzedaży przez internet dla klientów spoza Japonii, to de facto pasażerowie z tego kraju też mogliby kupić bilety. Mogłoby to być źle odebrane - tłumaczy Kubicki.

Rzecznik LOT-u dodaje, że przez brak wystawiania e-biletów w tej chwili LOT nic nie traci. Dzięki temu, że postępuje zgodnie z zasadami i nie próbuje szukać drogi na skróty, może dużo zyskać w oczach japońskich regulatorów.

LOT będzie latał do Tokio-Narity trzy razy w tygodniu. Połączenie może zostać objęte porozumieniem code-share z linią ANA, która podobnie jak LOT jest członkiem sojuszu Star Alliance - na razie trwają na ten temat negocjacje.

fot. Dominik Sipinski
Reklama
Tagi
lot tokio

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_91264 2015-07-01 21:59   
gość_91264 - Profil gość_91264
To twór w którym siedzi rodzina prezesa i który sprzedaje obiecanki pracy w LOT na umowę zlecenie również początkującym pilotom...
gość_94b19 2015-06-30 23:50   
gość_94b19 - Profil gość_94b19
czym się zajmuje np. LOTNIK-1 - co to za twór ? to tylko jedna z brzegu
gość_744d3 2015-06-29 13:48   
gość_744d3 - Profil gość_744d3
duży odpływ pieniędzy poprzez spółki i spółeczki = LOT coś powinien wiedzieć na ten temat
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama