Nowe prawa pasażerów na Radzie UE

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
13 czerwca 2015 10:48
Ministrowie odpowiedzialni za transport w 28 krajach członkowskich UE dyskutowali w czwartek (11.6) na temat nowelizacji unijnego rozporządzenia określającego prawa pasażerów. Prace nad zaproponowanymi w marcu 2013 r. zmianami mają przyspieszyć.
Reklama

Jak zapowiedziała niedawno Violeta Bulc, unijna komisarz ds. transportu, zmiana unijnego rozporządzenia określającego prawa pasażerów linii lotniczych będzie jednym z jej priorytetów. Nowelizację rozporządzenia 261/2004 poprzednia Komisja Europejska zaproponowała już w marcu 2013 r., ale postęp negocjacji międzyrządowych był do tej pory bardzo powolny.

Panuje powszechna zgoda, że nowelizacja przepisów jest potrzebna, bo obecne prawo jest nieprecyzyjne. Powoduje to konflikty i rozbieżności interpretacji pomiędzy przewoźnikami i pasażerami. Linie lotnicze zwracają też uwagę, że tak szczegółowe przepisy określające konieczność wypłaty odszkodowań pasażerom obowiązuje jedynie w lotnictwie, a nie w innych środkach transportu.


Europosłowie przegłosowali m.in. skrócenie czasu opóźnienia, po którym pasażerom należy się odszkodowanie. KE proponowała progi 5 godzin na lotach do 2500 km, 9 godzin na lotach do 6000 km oraz 12 godzin na dłuższych. Po poprawkach europarlamentarzystów progi mają wynosić odpowiednio 3, 5 i 7 godzin. Nowe przepisy mają też przede wszystkim jednoznacznie zdefiniować zakres obowiązków przewoźników i zlikwidować pole do interpretacji.

Zgodnie z unijnym prawem w ramach tzw. zwykłej procedury legislacyjnej po przyjęciu prawa przez PE muszą go zatwierdzić ministrowie państw członkowskich podczas Rady UE. Na tym etapie prace znacznie spowolniły.

Przedstawiciele państw członkowskich w trakcie prac uzgodnili, że pasażerowie będą mieli takie same prawa jak w przypadku odwołanego lotu wtedy, gdy ich samolot wystartuje przed czasem (o ile nie zostanie to ogłoszone poprzez zmianę godziny boardingu) oraz gdy zostanie przekierowany i w ogóle nie dotrze na lotnisko docelowe.

Dużym punktem zapalnym jest określenie, ile czasu przewoźnicy mogą mieć na uporanie się z trudnościami niezależnymi od nich dotykających jednego samolotu (np. uszkodzenie w efekcie zderzenia z ptakiem). Łotewska prezydencja UE proponuje kompromisowy termin 24 godzin, jednak nie dla wszystkich krajów jest to do zaakceptowania.

Dwoma największymi punktami spornymi, w których wciąż nie udaje się znaleźć kompromisu, jest kwestia limitów czasowych opóźnienia (oraz ich różnicy w odniesieniu do lotów opóźnionych i odwołanych) oraz zagadnienie odszkodowań związanych z lotami przesiadkowymi.

Pierwotnie nowe przepisy miały wejść w życie już pod koniec 2014 r. W tej chwili nie da się przewidzieć, kiedy mogą zacząć obowiązywać.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama