Jednak nie polecimy z Pragi do Gdańska i Poznania

Mirosław Pachowicz - Profil Mirosław Pachowicz
02 czerwca 2015 15:30
19 komentarzy
Z systemu rezerwacyjnego linii CSA Czech Airlines zostały wycofane rejsy między Pragą a Poznaniem i Gdańskiem. Według pierwotnych planów podanych przez przewoźnika w lutym br. trasa miała wystartować w 25 maja br.
Reklama

Informacje o przeniesieniu inauguracji połączenia pojawiły się już w połowie ubiegłego miesiąca. Wtedy zakładano, iż loty jednak ruszą, ale od 15 czerwca. Mimo to wczoraj (1.06), poznańskie lotnisko opublikowało na swoim fanpage'u w portalu facebook.com wiadomość, że start lotów z czeskiej stolicy został przełożony na przyszły rok. Jednak dokładna data nie jest znana.

Póki co, linia nie odpowiedziała redakcji na pytanie jakie ma plany na przyszłość dotyczącego tego połączenia.

Wedle założeń całoroczne loty z Pragi do Gdańska miały być obsługiwane z międzylądowaniem w Poznaniu. Przewoźnik posiadał także prawa przewozu pasażerów na odcinku krajowym w Polsce. Rozkład rejsów przewidywał cztery rotacje w tygodniu: w poniedziałki, środy, piątki i niedziele. Do ich obsługi przewidywano samolot typu ATR-72 zabierający, w zależności od konfiguracji, 64 lub 70 osób.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_55606 2015-07-03 09:28   
gość_55606 - Profil gość_55606
A ja myślę, że restrukturyzacja CSA przynosi owoce, są stabilni i finansowo wychodzą na prostą. Dobrze rokują też loty z Łodzi i Rzeszowa, zwłaszcza Edynburg jest perspektywiczny. Nie stawiałbym jeszcze na nich krzyżyka.
spotter10 2015-06-08 11:48   
spotter10 - Profil spotter10
CSA wiele lat temu popełniło decyzje, które teraz znacząco im ciążą, ale które ówcześnie były uważane za sukces, rozwijanie się i stawiano CSA jako wzór dla LOT'u. Największym błędem było inwestowanie w za duże maszyny. Kompletnie olali segment 70-120 pax, czyli np. Embraery, a skupiono się na A319/320. W późniejszym okresie, gdy nie zarabiali na trasach, bo maszyny były za duże, to wiele tras pozamykali, bo nie mieli wystarczającej liczby małych maszyn. Na dodatek nie pozyskali żadnych nowych long haul'i i skupili się tylko na trasach europejskich, licząc na swoich partnerów, którzy ich trochę olali. Tym sposobem zostali z ręką w nocniku i nie wiedzą co teraz robić.
Ciesze się, że LOT unika podobnego losu i wierzę w to, że wyjdzie na prostą. Obecny program restrukturyzacji pokazuje, że to się sprawdza. Oby tak dalej.
szydelm 2015-06-04 18:15   
szydelm - Profil szydelm
@gość_c4575
"Zal mi ich, bo fajna była linia, ale widać rynek lotniczy jest brutalny i przetrwają najwięksi."

Nie najwięksi, ale przede wszystkim najmądrzejsi i najbardziej ogarnięci.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama