Alitalia okresowo zawiesza loty do Caracas

Mirosław Pachowicz - Profil Mirosław Pachowicz
04 maja 2015 13:57
4 komentarze
Już od początku kwietnia Alitalia nie obsługuje połączenia do stolicy Wenezueli. Ostatni rejs z tego miasta do Rzymu-Fiumicino wykonany był 3 kwietnia br. Oficjalnym powodem zawieszenia lotów było gorsze zainteresowanie ze względu na niski sezon w Ameryce Południowej.
Reklama

Początkowo planowano jedynie zmniejszyć ilość rotacji między Włochami a Wenezuelą z trzech do jednej tygodniowo. Taki rozkład lotów (wyloty z Rzymu odbywałyby się w soboty, powroty - w niedziele) miał obowiązywać od maja do października.

W chwili obecnej przewoźnik zapowiada wznowienie połączenia od 25 października br.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
spooks 2015-05-04 22:30   
spooks - Profil spooks
Jako ciekawostkę dodam że rząd Wenezueli stosuje 3 kursy wymiany Boliwara Wenezuelskiego (BsF) na dolara (USD) - w przybliżeniu (chodzi o rząd wielkości): 1USD=4BsF dla obywateli, którzy chcą pojechać na zagraniczny urlop (jest limit na osobę poniżej USD 2000 rocznie), dla młodzieży studiującej za granicą 1USD=8BsF, dla całej reszty przypadków 1USD=90BsF. Przy czym jak ktoś chce wymienić po oficjanym kursie to waluty brakuje i musi wymieniać na czarnym rynku po kursie 1USD=200BsF :-) Ot państwo socjalne. Dzięki temu wenezuelczycy chętnie podróżują a młodzież studiuje za granicą - to co zdołają wymienić po uprzywilejowanych kurach wymiany i zaoszczędzą mogą potem u siebie sprzedać na czarnym rynku, dzięki temu da się jakoś przeżyć.
W przypadku linii lotniczych latających do Wenezueli (wobec powyższych warunków) miała miejsce następująca sytuacja: po pierwsze linie lotnicze sprzedawały bilety wenezuelczykom w dolarach. Ludzie kupowali a bank wymieniał im po kursie uprzywilejowanym ("wycieczkowym"). Ludzie kupowali bilety ale wobec braku walut rząd zwlekał z przekazem dolarów liniom. Opóźnienia idą w miesiące. Potem rząd wymyślił że trzeba linim kazać sprzedawać bilety w lokalnej walucie czyli Boliwarze - i tak jest obecnie. Co z tego, skoro linie nie mogą wymienić boliwarów po oficjalnym kursie bo walut w banku centralnym brak? A gdyby nawet wynegocjowały z rządem cenę "czarnorynkową" to znaczyłoby że sprzedały bilety za pół ceny. Co zatem robią linie? Tną połączenia, niektóre nawet zupełnie wycofały się z tego rynku. Korzysta Avianca, która wozi wenezuelczyków przez swój hub w Bogocie (Kolumbia).
gość_c66c8 2015-05-04 20:46   
gość_c66c8 - Profil gość_c66c8
Marqoos: Spooks ma racje, coraz wiecej linii zmniejsza oferowanie do CCS, LH wysyla tam teraz mniejsze samoloty niz poprzednio, latanie do Dublina niewiele by zmienilo - w koncu moga tam sie tez dostac FR. Postepowanie rzadu Wenezueli bylo tez przyczyna problemow finansowych linii Avianca.
marqoos_pl 2015-05-04 18:16   
marqoos_pl - Profil marqoos_pl
Gdyby mieli połączenia do Dublina, to te samoloty by były pełne. Tutaj jest masa młodzieży z Wenezueli, którzy głównie tutaj docierają przez FRA lub MAD.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama