Wzrosła liczba zagranicznych wyjazdów na narty

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
27 marca 2015 09:34
O 12 proc. więcej osób wyjechało tej zimy na wakacje za granicę. Duży wpływ miały na to najniższe od kilku lat ceny paliw - większy udział niż rok temu miały wyjazdy samochodowe. Jednak średnia cena wyjazdu spadła o 100 zł.
Reklama

Jak wynika z danych Travelplanet.pl, w tym roku z biurami podróży wyjechało na narty o 12 proc. więcej osób niż zimą 2013/14. Statystyki obejmują rezerwacje poczynione do połowy marca.

Travelplanet.pl zwraca uwagę, że choć w tym roku warunki w polskich górach również dopisały, na wzrost zagranicznych wyjazdów miał wpływ jeszcze poprzedni sezon. Wtedy wzrost wyjazdów zagranicznych był aż 30-proc., bo w kraju brakowało śniegu.

- Obecny wzrost nie był tak spektakularny, ale widać że polscy narciarze przekonali się do Alp, które są konkurencyjne cenowo i bezkonkurencyjne pod względem długości tras w stosunku do polskich ośrodków zimowych - tłumaczy Radosław Damasiewicz, dyrektor marketingu i e-commerce Travelplanet.pl.

Pomimo ciągłego wzrostu liczby wyjazdów na narty, w tym roku Polacy wydali na nie nieco mniej. Średni koszt wyjazdu na osobę to 1464 zł - o 100 zł mniej niż rok temu. Kwota ta nie obejmuje dojazdu i w wielu wypadkach kosztów wyżywienia i skipassów.

Jednym z powodów spadku przeciętnego kosztu narciarskich wakacji za granicą jest znaczny spadek cen paliw w Polsce i w Europie. To on sprawił, że turyści znacznie chętniej niż poprzedniej zimy wyjeżdżali na narty własnym samochodem. Ten sposób podróżowania wybrało 81 proc. turystów (poprzedniej zimy - 72 proc.) Na narty autokarem w tym sezonie pojechało 11 proc. klientów biur podróży (17 proc. w poprzednim sezonie), a 8 proc. wybrało się na białe szaleństwo samolotem (12 proc. w sezonie 13/14).

Najpopularniejszym krajem były Włochy (60 proc. wyjeżdżających, wzrost o 6 pkt proc.). 30 proc. osób wybrało Austrię, a 4 proc. Czechy. Najdroższym krajem była Turcja (średnio 1884 zł na osobę), a najtańszym - Czechy (888 zł).

Poprzedniej zimy mniej więcej połowa turystów wyjeżdżała na narty w wysokim sezonie (Boże Narodzenie i Nowy Rok oraz okres luty - połowa marca) a druga połowa - w niskim (do 20 grudnia, w styczniu i drugiej połowie marca), kiedy to ośrodki, zwłaszcza włoskie, najczęściej do pobytu dodają gratisowe karnety. W tym sezonie proporcje zmieniły się bardzo wyraźnie, bowiem aż 6 na 10 narciarzy wybierało się w Alpy w niskim sezonie, a tylko 4 na 10 - w wysokim.

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama