Katastrofa Germanwings: "Pierwszy oficer chciał zniszczyć samolot"

Paweł Cybulak - Profil Paweł Cybulak
26 marca 2015 13:12
43 komentarzy
Agencja Reutera na podstawie informacji prowadzących śledztwo potwierdziła, że pierwszy oficer był przytomny do momentu katastrofy i sam sprawował kontrolę nad samolotem i wszystko wskazuje na to że celowo doprowadził do katastrofy.
Reklama

Do katastrofy Airbusa A320 należącego do spółki-córki Lufthansy - Germanwings doszło we wtorek (24.03) we Francji. Na pokładzie znajdowało się 150 osób, w tym sześcioro członków załogi.

- Gdy kapitan chce wrócić do kokpitu pierwszy oficer odmówił mu otwarcia drzwi - mówi francuski prokurator Brice Robin. Dodał, że wszystko wskazuje na to, że "pierwszy oficer celowo chciał zniszczyć samolot". Śledczy poinformowali dziś o zawartości czarnej skrzynki.

Po osiągnięciu wysokości przelotowej kapitan informuje drugiego pilota, że wychodzi z kokpitu i prosił o przejęcie sterów nad maszyną. Po opuszczeniu kokpitu, pierwszy oficer "rozpoczął świadome i celowe zniżanie". Na nagraniu z rejestratora lotów słychać przełączenia systemów sterowania lotem (ang. Flight Management System). Śledczy dodają, że przełącznik trzeba wielokrotnie przekręcić i nie da się tego zrobić w sposób niezamierzony.

Do końca nagrania w kokpicie słychać spokojny oddech pierwszego oficera. Oznacza to, że pilot był żywy do momentu katastrofy i oddychał normalnie.

- Nie był to oddech kogoś, kto np. miał zawał - zaznaczył Robin.

Na zapisie rejestratorów słychać też wieżę kontroli lotów z Marsylii, która kilka razy wzywała pilota, ale ten nie zareagował. Robin podkreśla, że nie było żadnej odpowiedzi na kilkakrotne zapytania ze strony kontrolerów lotu. Drugi pilot od momentu wyjścia kapitana z kokpitu nie wypowiedział ani jednego słowa.

Prokurator Robin powiedział także, że samolot uderzył w podłoże z prędkością 700 km/h.

Śledczy podali nazwisko pilota. Pierwszym oficerem był 28 letni Andreas Lubitz. Pracował w niemieckich liniach od kilku miesięcy, jako pilot Germanwings miał wylatane 100 godzin na samolocie A320 (całkowity nalot 630 godzin).


Śledczy informują, że na nagraniu słychać głosy mówiące o próbie dostania się do kokpitu oraz komunikaty "pull up".

Lubitz nie znajduje się na liście terrorystów.



Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
greg0303 2015-04-02 16:18   
greg0303 - Profil greg0303
Znaleziono drugą czarną skrzynkę Airbusa A320 wykonującego rejs 4U 9525, który rozbił się we francuskich Alpach, a także tablet należący do pierwszego oficera, Andreasa Lubitza.
adam7691 2015-03-30 00:34   
adam7691 - Profil adam7691
gość_943b9: jak widzisz wszystko wyjasnienie jest "przy otwartej kurtynie", a nie tak jak u nas tajne/poufne , po co gawiedź ma coś wiedzieć i tak się na tym nie zna
gość_943b9 2015-03-29 16:09   
gość_943b9 - Profil gość_943b9
Jakoś wszystko to bardzo dziwnie wygląda. Minęło dosłownie kilka dni, a już wydano ostateczny wyrok. Co chwila przecieki do mediów, łącznie z rzekomymi zapisami z czarnych skrzynek. W dodatku bardzo mało pojawia się spekulacji nt. ewentualnej winy linii lotniczej/grupy. Nie wiem, czy tylko ja mam wrażenie, że wszystko to jakieś grubymi nićmi szyte?
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama