×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Air Serbia: Zysk z działalności operacyjnej w 2014 r.


Air Serbia opublikowała wyniki finansowe za rok 2014. Wynika z nich, że linia wypracowała netto 2,7 mln euro zysku na działalności operacyjnej. Sprawozdanie zostało opublikowane 2 marca br. zgodnie z Międzynarodowymi Standardami Sprawozdawczości Finansowej i zyskało akceptację audytorską KPMG.


Wszystkie dane odnoszone są do roku 2013 - ostatniego pełnego 12-mięsięcznego okresu funkcjonowania JAT-u, którego linia funkcjonująca pod obecną marką jest bezpośrednią spadkobierczynią. Wtedy narodowy przewoźnik odnotował stratę wynoszącą ok. 73 mln euro.

W roku 2014 przychody Air Serbii wzrosły o 87 proc. do poziomu 262 mln euro. Wynikało to przede wszystkim ze znacznie zwiększonego oferowania, które mierzone współczynnikiem ASK (Available Seat Kilometres) wyniosło 3,3 mld (+74 proc.).

- Takie wyniki są świetnym potwierdzeniem obranej przez nas strategii. Jesteśmy dumni, iż możemy dostarczyć bezsprzecznych dowodów na skuteczność naszych działań w kierunku stałego wzrostu. Stajemy się tym samym wiodącą linią regionu. Co jednak ważniejsze, poprzez osiągnięcie rentowności, stajemy się bezpośrednim impulsem do rozwoju gospodarczego Serbii. Zysk, który w ubiegłym roku wypracowaliśmy to doskonały fundament dla budowania przyszłości. Szczególne podziękowania należą się naszym akcjonariuszom - serbskiemu rządowi i Etihad Airways - którzy wspierali nas w procesie transformacji - mówi Dane Kondić, dyrektor generalny Air Serbia.

//www.pasazer.com/img/images/normal/airserbia,a320,waw,pbozyk.jpg
Dzięki inwestycjom linia zatrudniła w ubiegłym roku prawie 400 nowych pracowników (w tym 40 inżynierów w obsłudze naziemnej i tyleż samo pilotów). Obecnie wraz ze wszystkimi spółkami zależnymi (Air Serbia Catering i Air Serbia Ground Services) w firmie zatrudnionych jest ponad 1900 osób.

Ponadto poprawiła się dostępność kraju zarówno dla ruchu turystycznego jak i biznesowego. Serbowie stali się także bardziej mobilni. Wedle szacunków ekonomistów z Oxford Economy, w ubiegłym roku linia wygenerowała ok. 1,5 proc. PKB Serbii.

Od stycznia do grudnia 2014 r. z usług linii skorzystało łącznie 2,3 mln pasażerów. Daje to wzrost rzędu 68 proc. rok do roku. O 3 pkt. proc. wzrosło także średnie wypełnienie samolotów (67 proc.).

Czarterowy oddział linii - Aviolet - przewiózł z kolei ok. 90 tys. serbskich turystów. Odnowione boeingi 737 wykonały łącznie ponad 520 lotów do popularnych turystycznych miast w Turcji, Grecji, Włoszech i Egipcie.

Rozwija się także segment cargo. Air Serbia przetransportowała w ubiegłym roku 2,7 tys. ton frachtu lotniczego (w tym 154 t. pomocy humanitarnej podczas powodzi na Bałkanach). To daje równie duży - bo 64-proc. wzrost w ujęciu rocznym.

- Jesteśmy zbudowani postępem, jaki linia dokonała w budowaniu swojej konkurencyjnej pozycji na trudnym rynku europejskim. Jej dalsze sukcesy będą jednak zależeć nie tylko od kolejnych inwestycji w pracowników czy innowacyjne technologie, ale w największej mierze od ciągłej dyscypliny finansowej - mówi James Hogan, prezes i dyrektor generalny Etihad Airways.

W minionym roku do floty przewoźnika dołączyło 10 samolotów: osiem airbusów A319 i dwa A320. Dodatkowo, pięć ATR-ów przeszło gruntowną modernizację wnętrza.

Obecna flota Air Serbii pozwala jej na obsługę 40 tras w 30 krajach (w ostatniej fazie JAT operował zaledwie na 16 trasach). Kolejnych 35 miast jest dostępnych w ramach umów code-share m.in. z Aerofłotem, airberlin, TAROM, Etihad Airways oraz Etihad Regional.

- Choć wyniki za 2014 rok są pewnym znakiem, że podążamy właściwą ścieżką, nie możemy spocząć na laurach. Wchodząc w nowy rok, zobowiązujemy się do przyspieszenia wzrostu. Będziemy nadal rozwijać siatkę połączeń realizowanych zarówno pod własną marką, jak i w oparciu o umowy z partnerami. Poświęcimy także sporo miejsca na kolejne inwestycje w produkty i usługi, tak by zapewnić naszym pasażerom najlepsze doświadczenia zarówno w powietrzu jak i na ziemi - dodaje Kondić.

Fot. Piotr Bożyk



gość_6fd1c - Profil
gość_6fd1c
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie