Raport: Lotniska napędzają polską gospodarkę

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
29 stycznia 2015 09:45
8 komentarzy
Niemal 4 proc. polskiego PKB rocznie powstaje dzięki sieci lotnisk w naszym kraju - głównie dzięki ich wpływowi pobudzającemu inne obszary gospodarki. Porty lotnicze przyczyniły się także do powstania ponad 440 tys. miejsc pracy w naszym kraju.
Reklama

Takie wnioski płyną z badania przeprowadzonego przez firmę konsultingową InterVISTAS dla europejskiego oddziału Airports Council International (ACI Europe). Analiza pokazała, że w całej Europie lotniska odpowiadają za 4,1 proc. PKB i tworzą ponad 12 mln miejsc pracy.

Wpływ lotnisk na gospodarkę w Polsce jest mniejszy niż w wielu innych krajach, ale w regionie jesteśmy zdecydowanym liderem.

Analitycy podzielili wpływ portów lotniczych na cztery mechanizmy: bezpośredni (zatrudnienie i dochód związany z samym lotniskiem i liniami lotniczymi), pośredni (inne spółki związane z lotniskiem), wzbudzany (efekty wydawania pieniędzy zarobionych przez pracowników lotnisk, linii lotniczych itp.) oraz katalityczny (przyciąganie nowych inwestorów, handlu, turystów itp.).


O ile w trzech pierwszych kategoriach wpływ polskich lotnisk wynosi jedynie 0,4 proc. PKB, to dzięki wpływowi katalitycznemu, pobudzającemu całą gospodarkę, możemy mówić o niemal 4-proc. wpływie na PKB. Rocznie to nawet 14,8 mld euro (ponad 60 mld zł).

W Czechach ten wpływ wynosi 3,4 proc. PKB, na Słowacji 3,1 proc., na Węgrzech 1,6 proc., na Łotwie 3,3 proc., na Litwie 2,5 proc., a na Ukrainie 2,4 proc. Wyprzedzamy również Niemców, gdzie łączny wpływ sięga 3,6 proc. PKB. Polska jest również regionalnym liderem pod względem samego wpływu katalitycznego, który w naszym kraju wynosi 3,4 proc.

Pod względem sumarycznego wpływu lotnisk na gospodarkę wyprzedzają nas przede wszystkim kraje turystyczne, z dużymi hubami oraz wyspiarskie. Liderem jest Cypr, gdzie aż 11 proc. PKB powstaje dzięki portom lotniczym (w tym 7,1 proc. dzięki wpływowi katalitycznemu). W czołówce europejskiej znajdują się także Islandia (9,5 proc.), Malta (9,2 proc.) i Grecja (7,6 proc.).

Porównywalne z Polską pod względem znaczenia lotniska dla gospodarki narodowej są m.in. Belgia, Bułgaria, Niemcy i Wielka Brytania.

Polska należy jednak do najmniejszych pracodawców lotniskowych. Pod względem bezpośredniego wpływu lotnisk na gospodarkę, który w Polsce wynosi 0,2 proc., słabiej wypadają jedynie Białoruś, Bośnia i Hercegowina oraz Słowacja.

Działalność polskich lotnisk przekłada się na łącznie ponad 440 tys. miejsc pracy w naszym kraju. To daje nam nie tylko zdecydowaną palmę pierwszeństwa w regionie, ale i wysokie, 8. miejsce spośród 43 krajów członkowskich ACI Europe.


Tylko 23,1 tys. osób w Polsce ma pracę bezpośrednio na lotniskach. To mniej więcej tyle, ile w Belgii, a europejskim liderem są Niemcy (220 tys.). Pośrednio polskie lotniska dają pracę 18,8 tys. osób. Na podobnym poziomie ten wskaźnik jest w Czechach, a liderem jest Turcja (163,1 tys.). W sposób wzbudzany lotniska gwarantują zatrudnienie dla 18,2 tys. osób w polskiej gospodarce. Liderem jest Hiszpania (178,8 tys.), a na naszym poziomie Ukraina.

Najważniejsze oddziaływanie na rynek pracy, podobnie jak na PKB, ma miejsce poprzez mechanizm katalityczny, czyli pobudzanie innych gałęzi gospodarki przez handel, turystykę, inwestycje itp. W Polsce w ten sposób porty lotnicze tworzą aż 379,3 tys. miejsc pracy. W tej kategorii pozostawiamy daleko w tyle regionalnych liderów - np. w Czechach wartość ta wynosi 87,1 tys., w Rumunii - 115,6 tys., a na Ukrainie - 234,6 tys.

Nieco gorzej Polska wypada po przeliczeniu danych o tworzonych miejscach pracy na głowę mieszkańca. W tym wskaźniku w naszym regionie wyprzedzają nas Czechy, Litwa, Łotwa i Słowacja.

Wnioski z raportu wyraźnie wskazują na olbrzymie znaczenie lotnisk dla gospodarki narodowej. Nie tylko jako bezpośrednich i pośrednich pracodawców, ale przede wszystkim jak bramy do danego regionu, pobudzające wzrost inwestycji, handlu i turystyki. Jednak raport niestety nie analizuje tego zagadnienia na poziomie subregionalnym, nie zestawia też kosztów utrzymania siec lotnisk. Dopiero wtedy można by go wykorzystać do rzetelnej oceny sensowności budowy nowych lotnisk.


grafika Dominik Sipinski
fot. Piotr Bożyk
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_7d7ad 2015-01-30 21:40   
gość_7d7ad - Profil gość_7d7ad
Redakcjo! Jesteście bardzo niekonsekwentni. Raz odsądzacie odc czci i wiary lokalnych włodarzy za rozbuchane ambicje i lotniska typu Lublin, Bydgoszcz, Łódź czy Szczecin (o Radomiu nie wspominam). A teraz chwalicie, że dzięki sieci lotnisk, rośnie PKB.
To jak jest? Regionalne lotniska pobudzają wzrost, czy też są czarną dziurą, w którą władze lokalne wrzucają pieniądze?
gość_29857 2015-01-30 16:15   
gość_29857 - Profil gość_29857
Jeśli ja będę płacił panu Józkowi 1000 zł za przewiezienie 5 cegieł taczką z punktu A do B 1000 zł a on będzie mi płacił 1000 zł za taki sam kurs z punktu B do A i zrobimy 1000 takich kursów każdy to wytworzymy 2000000 zł PKB.
Miejsca pracy cieszą mnie równie jak wzrost PKB,dzięki wytwarzaniu miejsc pracy z moich podatków muszę opłacać 100 osób robiących dokładnie nic na lotnisku w Radomiu,ale chociaż bezrobocie się zmiejsza i lemingi się cieszą.
gość_dcf40 2015-01-29 22:19   
gość_dcf40 - Profil gość_dcf40
Może ktoś wyjaśni metodę liczenia korzyści wynikających z wpływu lotniska jako katalizatora oraz wpływu indukowanego? Czy to nie są dane zbierane od zarządzających lotniskami? Opracowanie dla ACI EUROPE nie wspomina o metodzie wyliczeń i szacunków.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama