×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Norwegian: Robimy, co chce Obama


Nadal trwa walka Norwegiana o uzyskanie zgody na loty do Stanów Zjednoczonych obsługiwane przez irlandzką spółkę przewoźnika Norwegian Air International. Władze linii przekonują, że nie zagraża to amerykańskim miejscom pracy.



Norweski przewoźnik już od niemal roku stara się o zezwolenie na loty do Stanów Zjednoczonych dla swojej spółki-córki Norwegian Air International

Odpowiednia zgoda od Departamentu Transportu jest niezbędna dla wszystkich linii, które mają wykonywać loty do Stanów Zjednoczonych. Jednak dla przewoźników z UE jej wydanie jest zwykle formalnością trwającą kilka tygodni, bo wolny dostęp do transatlantyckiego rynku gwarantuje umowa o otwartym niebie podpisana pomiędzy UE i Stanami. 

Jednak Amerykanie blokują Norwegiana w obawie o miejsca pracy w swojej branży lotniczej. To pierwszy niskokosztowy przewoźnik, który na dużą skalę wchodzi na trasy transatlantyckie obsługiwane boeingami 787 Dreamliner. 

Silne związki zawodowe w Stanach Zjednoczonych boją się, że Norwegian celowo rejestruje spółkę-córkę w Irlandii, by skorzystać z niższych kosztów pracy w tym kraju w porównaniu z Norwegią. To, według związkowców, może doprowadzić do społecznego dumpingu i nieuczciwej konkurencji. 


Norwegian broni się, że Irlandia została wybrana z uwagi na prawo przyjazne dla lotnictwa oraz to, że w przeciwieństwie do Norwegii jest członkiem UE. W listopadzie Bjorn Kjos, dyrektor wykonawczy linii, po raz kolejny próbował przekonać do swoich racji przedstawicieli Departamentu Transportu. 

- Robimy dokładnie to, czego chce administracja Obamy - dajemy pracę Amerykanom, przywozimy do Stanów Zjednoczonych turystów i oferujemy Amerykanom tanie loty. Rynek transatlantycki zbyt długo był zdominowany przez sojusze lotnicze, które dyktowały wysokie ceny i oferowały ograniczony wybór lotów - podkreślił Kjos. 

Norwegian zaaplikował o zgodę na loty do Stanów już w lutym. Na razie loty są obsługiwane przez zarejestrowany w Norwegii oddział Norwegian Long Haul. 

Już teraz Norwegian zatrudnia w Stanach Zjednoczonych 300 osób w swoich bazach w Nowym Jorku i Fort Lauderdale. W Nowym Jorku niedawno ruszyła rekrutacja pilotów. Znaczna większość zatrudnionych członków personelu pokładowego to byli pracownicy Delty, American Airlines i United, którzy, jak przekonuje norweska linia, wybrali ją ze względu na lepsze warunki i płace oraz możliwość pracy w najnowszych boeingach 787.



gość_60844 - Profil
gość_60844
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie