Airbus pełen optymizmu po locie A320neo

Piotr Bożyk - Profil Piotr Bożyk
26 września 2014 11:07
2 komentarze
Airbus A320neo wykonał wczoraj (25.09) swój pierwszy techniczny lot z Tuluzy. Po godzinie 14:15 maszyna powróciła na lotnisko Blagnac. Wkrótce zaprezentujemy obszerną fotorelację z tego wydarzenia oraz podsumujemy jaki będzie A320neo.
Reklama

Pierwszy rejs trwał 2 godziny i 15 minut. Całą trasę można było śledzić na stronie/radarze Flightradar24.com.


- Gratuluję całej ekipie projektu A320neo, obsłudze naziemnej oraz pierwszej załodze tego samolotu. A320neo, który wzbił się dziś w powietrze opiera się w głównej mierze na sukcesie rodzina samolotów A320. Samolot dzięki jego pierwotnym innowacjom łączy w A320neo najbardziej efektywne technologie silnikowe i aerodynamiczne, a także nowe funkcje kabiny pasażerskiej. Dzięki temu na rynek trafi produkt, który da liniom oszczędności rzędu 20 proc. mniej zużywanego paliwa na pasażera, a my będziemy prowadzić w sprzedaży na rynku wąskokadłubowym - powiedział Fabrice Brégier, prezes Airbusa.

W podobnym tonie wypowiadał się także wiceprezes programu A320neo.

- Jestem bardzo szczęśliwy. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w ten projekt. Obiecałem wszystkim w firmie, że do końca września 2014 r. pierwszy A320neo wzbije się w powietrze. Tak też się stało i dziś 25 września 2014 r. się to potwierdziło. Do A320neo wnieśliśmy ponad 200 poprawek dlatego czeka nas teraz 3 tys. godzin lotów technicznych i wiele nowych certyfikacji - powiedział Klaus Roewe, wiceszef programu A320neo.

- Po tym pierwszym locie czuje się jak w dniu mojego ślubu. Kiedy z lekką niepewnością czeka się na ten moment w którym padnie słowo "tak". Myślę, że dziś A320neo powiedział właśnie "tak" - zażartował Roewe.

Załoga samolotu potwierdziła, że podczas pierwszego lotu wszystko odbyło się zgodnie z planem, a sam samolot prowadziło się znakomicie. Piloci A320neo chwalili także duże możliwości nowych silników Pratt & Whitney PurePower PW1100.

Załoga A320neo oraz zarząd Airbusa i Pratt & Whitney

A320neo będzie oszczędniejszą wersją A320ceo. Pozwoli to zredukować zużywane paliwo od 15 do 20 proc. co daje około 3600-4000 ton mniej emisji CO2 w całym roku przypadającej na jeden samolot. Silniki napędzające maszynę będą cichsze, a zredukowane koszty operacyjne dadzą możliwość wydłużonego przelotu o 950 km (500 mil) lub przewiezienia do 2 ton ładunku więcej niż dotychczas.

Piotr Bożyk
fot. Piotr Bożyk
Reklama

Ostatnie komentarze

gość_f47bb 2014-09-26 12:35   
gość_f47bb - Profil gość_f47bb
Gratulacje dla Airbusa, ten samolot to niezly przeboj i w swojej klasie nie ma sobie rownych.
demar 2014-09-26 12:20   
demar - Profil demar
Wcale mnie ten optymizm nie dziwi. Zamówień na A320neo mają prawie o połowę więcej niż Boeing na 737 MAX. Sam produkt otwiera też nowe możliwości (np. A321 ma mieć do 240pax, zasięg A319neo to prawie 8 tys. km) i jest sporo lepszy niż ceo (np. wczoraj zapowiedziany PIP dla silników PW od roku 2019 ma dać dalsze 2% oszczędności, co w porównaniu do ceo daje już do 23% lepiej per seat dla A321neo). To wszystko powoduje, że mogą wyceniać A320neo wyżej niż Boeing 737 MAX, a to pewnie przełoży się na przyszły zysk firmy. Tak więc optymizm uzasadniony, nic tylko gratulować i pilnować, aby nie popełnili istotnych błędów.
A jako pasażerowie też możemy z optymizmem to obserwować.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama