Rzeszów: 2,7 proc. spadek w sierpniu

Jarosław Wiedzm - Profil Jarosław Wiedzm
04 września 2014 17:08
15 komentarzy
W sierpniu rzeszowskie lotnisko Jasionka odnotowało mały spadek. Wykonano 1103 operacje lotnicze i odprawiono  66 374 pasażerów, czyli o 2,7 proc. mniej niż w sierpniu 2013 roku.
Reklama

Od początku roku z rzeszowskiego lotniska skorzystało 411 267 podróżnych. Stanowi to 5,5 proc. wzrost do analogicznego okresu ubiegłego roku.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_1c17e 2014-09-10 20:06   
gość_1c17e - Profil gość_1c17e
@gość_d711d Świetnie powiedziane! Widocznie zarząd województwa i portu jeszcze nie wie, że lotnisko jest w stanie funkcjonować bez dopłat. Miejmy nadzieję że będzie tak jak napisałeś. :)
gość_d711d 2014-09-09 17:52   
gość_d711d - Profil gość_d711d
Moim zdaniem Rzeszów powinien przemyśleć swoją strategię. Zrezygnować z mrzonek o Miami i Nowym Jorku. Odpuścić sobie aferę z 4you i dotowanie połączeń Eurolotu (który i tak Rzym wycofuje). Oprzeć się na tym, co ma, a wbrew pozorom to sporo. Dwóch normalnych przewoźników do hubów w dość dużym wymiarze lotów (LH i LOT). Do tego FR z połączeniami emigracyjnymi i czartery. To chyba potencjał tego lotniska na dziś. Nie ma co wyrzucać pieniędzy na niewiadomo jakie dotacje (nawet dla FR), bo one niczego trwałego nie tworzą, atrakcyjne połączenia zostaną zapewne utrzymane przez FR i bez dotacji, a te nieatrakcyjne - istnieją, dopóki są dopłaty. W końcu latanie z przesiadkami (przez Frankfurt i Warszawę) naprawdę nie jest dużym problemem, zwłaszcza, że ma się dużą częstotliwość połączeń do hubów. Województwo podkarpackie zamiast wyrzucać pieniądze w infrastrukturę (przewymiarowaną już znacznie) i dopłaty powinno wspierać rozwój regionu, a gdy region się będzie bogacił, nastąpi naturalny wzrost liczby pasażerów. Na dziś te ok. 600.000 to dobry wynik i nie ma sensu sztucznie go pompować (na krótką metę). Można by się też zastanowić nad zmianą strategii i ściągnięciem drugiej linii LCC. Norwegian to mrzonki, ale Wizz by wszedł, gdyby nie było dopłat dla FR. Wizz unika latania na lotniska, które płacą FR, a Rzeszów nie ma takiej pozycji, aby latali mimo to. Wystarczyłoby, żeby port odszedł od dotacji na korzyść zniżek w opłatach lotniskowych, które przecież dostanie każda linia za określoną ilość lotów i wtedy Wizz mógłby zacząć latać na tych samych zasadach jak FR. Inaczej zawsze będzie się bał, że przegra z linią znacznie dotowaną. Oczywiście lotnisko zaczęło by wykazywać stratę do czasu odpowiedniego wzrostu liczby pax. Ale czy to nie wszystko jedno, czy strata jest w bilansie lotniska czy ukryta jako ileś tam mln dotacji z Województwa?
gość_cbdc6 2014-09-08 17:28   
gość_cbdc6 - Profil gość_cbdc6
Ludzie opamiętajcie się. Po co hejtować się wzajemnie "Bo Rzeszów, nie bo Lublin!" W Polsce większość portów dopłaca co wg. mnie nie jest dobre. Jestem z Rzeszowa i cieszę się jak dzieje się dobrze w Polsce. Często jestem w Lublinie i cieszy mnie widok również rozwijającego się miasta w Polsce wschodniej. Cieszmy się tym co mamy i próbujmy zmienić to na lepsze, a nie tylko hejtować drugiego. Dziękuję.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama