Ławica im. H. Wieniawskiego

29 października 2006 20:11
12 komentarzy
Reklama

Od dziś (29.10) poznańskie lotnisko ma już swojego patrona. Port nosić będzie imię Henryka Wieniawskiego - światowej sławy skrzypka i kompozytora.

Nie oznacza to, że zniknie historyczna nazwa Poznań Ławica. - Po prostu przy niej pojawi się napis "im. Henryka Wieniawskiego" – zastrzegają władze portu.

Na pomysł niespełna rok temu wpadli dziennikarze „Gazety Wyborczej”. Idea, tak spodobała się Towarzystwu Muzycznemu im. Henryka Wieniawskiego, że to zwróciło się z propozycją patronatu do zarządu lotniska.

- Mamy rok jubileuszowy Wieniawskiego: 170. rocznicę jego urodzin i 125. rocznicę śmierci – przekonywał Andrzej Witulski, prezes Towarzystwa im. Wieniawskiego.

Rada nadzorcza oraz prezes portu Mariusz Wiatrowski propozycję przyjęli – miesiąc temu. Dziś odbyły się oficjalne uroczystości.

- Innego, odpowiedniego dla Poznania patrona - Ignacego Jana Paderewskiego - "podebrało" nam lotnisko w Bydgoszczy – dodaje Witulski.

Dorota Kalinowska
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
szy 2006-10-30 18:39   
szy - Profil szy
Henryk Wieniawski - Pochodził z żydowskiej rodziny z podlubelskiej Wieniawy.
W 1843, mając osiem lat, wyjechał do Paryża, gdzie studiował pod kierunkiem
Lamberta-Josepha Massarta w Konserwatorium Paryskim. Konserwatorium ukończył
jako 11-letni chłopiec w 1846 z I nagrodą i złotym medalem. Po studiach
kontynuował przez 2 lata naukę u Massarta. Później - przez 2 miesiące -
koncertował w Petersburgu, w krajach nadbałtyckich i Warszawie.
W 1850 rozpoczął, wraz z bratem Józefem, działalność koncertową, występując
początkowo we wszystkich większych miastach carskiego imperium, następnie w
wielu krajach europejskich, wszędzie wzbudzając nieopisany entuzjazm.
Przyjął w 1860 funkcję pierwszego skrzypka dworu carskiego i solisty Rosyjskiego
Towarzystwa Muzycznego.
Zmarł w Moskwie, w domu Nadieżdy von Meck. Pochowany został w Warszawie.

Od 1935 odbywa się co 5 lat (z wyjątkiem okresu okupacji) Międzynarodowy Konkurs
Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego, przeznaczony dla skrzypków do 30 roku
życia.Pierwszy konkurs odbył się z inicjatywy Adama Wieniawskiego, bratanka
słynnego skrzypka, w 1935 w Warszawie.
Drugi konkurs miał miejsce dopiero w 1952 r. w Poznaniu, gdzie pozostał już do dziś.

Jakoś nie znalazłem u Wieniawskiego nic wspólnego z Poznaniem - oprócz koncertu,
który się tu odbywa od drugiej edycji.

A mogliśmy mieć za patrona lotniska np. pierwszego króla Polski - Bolesława
Chrobrego, który bardziej jest związany z Poznaniem, niż urodzony pod Lublinem
"nadworny" skrzypek carów rosyjskich...
gosc_Szymo 2006-10-30 16:51   
gosc_Szymo - Profil gosc_Szymo
Co za bzdura! Lotnisko powinno nazywać się Akiva Eger, bo to on jest najsłynniejszym, znanym na całym świecie poznańczykiem. Oczywiście sami Polacy nawet nie wiedzą, kto to był. Na tym polega paradoks.
gosc_masaj 2006-10-30 12:28   
gosc_masaj - Profil gosc_masaj
A mnie sie podoba i nawet gdyby to bylo imie jakiegos Swietego! Poza tym byc moze Wieniawski tez jest swietym?! tyle ze nie kanonizowanym... Nasze lotnisko w Nairobi tez ma nadane imie pierwszego po uzyskaniu niepodleglosci Prezydenta Kenyatta.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama