×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Trwa szukanie czarnych skrzynek MH370



Trwa wyścig z czasem w akcji poszukiwawczej szczątków samolotu Boeing 777-200ER linii Malaysia Airlines, który 8 marca zniknął z radarów. Po zawężeniu obszaru poszukiwań służby będą próbowały zlokalizować czarne skrzynki. 

Czasu nie jest dużo, bo baterie w lokalizatorach akustycznych czarnych skrzynek działają jedynie przez ok. 30 dni po katastrofie. Jeśli samolot rozbił się 8 marca, ich sygnał zacznie słabnąć 7 kwietnia. Władze Malezji oceniają, że do 12 kwietnia sygnał umilknie całkowicie. 

Obszar poszukiwań czarnych skrzynek został wybrany na podstawie coraz większej liczby sygnałów ze zdjęć satelitarnych. Choć na razie nie ma potwierdzenia, czy są to szczątki rozbitego rejsu MH370, 23 marca Airbus sfotografował za pomocą satelity 122 obiekty unoszące się na wodzie. Dzień później tajlandzkie satelity wypatrzyły aż 300 obiektów. 

Wszystkie zdjęcia, także wcześniejsze zrobione przez francuskie i chińskie satelity, wskazują na ten sam obszar na południowym Oceanie Indyjskim, ok. 2500 km na południowy zachód od australijskiego miasta Perth. To bardzo niedostępny obszar, a poszukiwania utrudniają złe warunki pogodowe. 

Obecnie w akcję zaangażowanych jest 11 samolotów i 5 statków. Obszar poszukiwań obejmuje łącznie 78 tys. km kwadratowych. Akcja, prowadzona z Perth, ma na celu podjęcie wypatrzonych na zdjęciach obiektów i ustalenie, czy pochodzą one z samolotu. 

Pozwoliłoby to potwierdzić prawdopodobną hipotezę o tym, że po wyczerpaniu zapasów paliwa samolot rozbił się w oceanie, a 227 pasażerów i 12 członków załogi zginęło. 

Do Perth dotarł już także amerykański sprzęt służący do lokalizacji czarnych skrzynek o nazwie Bluefin-21. Może on wykryć wysyłany co sekundę sygnał akustyczny o częstotliwości 37,5 kHz. Jak informuje "The Guardian", sprzęt zostanie najprawdopodobniej załadowany na australijski statek HMAS Ocean Shield. Będzie on pływał z prędkością zaledwie 1,5 węzła, ciągnąc podwodną antenę nawet na głębokości 4,5 km. 

Dominik Sipiński



gość_efd74 - Profil
gość_efd74
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie