×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Oblatywacz: A380 Lufthansy do Azji



W kolejnym odcinku "Oblatywacza", w drodze do Azji na Singapore Airshow 2014 gościmy na pokładzie Airbusa A380 linii Lufthansa. Z Warszawy udajemy się rejsem (LH1347) do Frankfurtu, głównego hubu przewoźnika i dalej nocnym rejsem (LH778) do Singapuru.

Kilka słów o Lufthansie

Lufthansa (Deutsche Lufthansa AG) to największy niemiecki przewoźnik lotniczy, którego siedziba główna mieści się w Kolonii. Przedsiębiorstwo powstało w 1926 roku, wkrótce po fuzji "Deutsche Aero Lloyd" (DAL) i "Junkers Luftverkehr". Pierwotna nazwa przedsiębiorstwa brzmiała Deutsche Luft Hansa Aktiengesellschaft. Nazwa Lufthansa wywodzi się od połączenia niemieckiego "luft" ("powietrze") i "hansa", określającego związek europejskich miast kupieckich leżących nad Bałtykiem i Morzem Północnym.




Główna baza Lufthansy znajduje się we Frankfurcie nad Menem przy międzynarodowym porcie lotniczym. Jest to jednocześnie główny węzeł komunikacyjny Lufthansy. Drugim jest międzynarodowy port lotniczy w Monachium.



Lufthansa jest liderem międzynarodowego porozumienia przewoźników Star Alliance. Spółka akcyjna notowana jest na giełdzie we Frankfurcie i na nowojorskiej giełdzie OTC Markets. Prawie 90 proc. akcji jest w rękach prywatnych udziałowców.

Flota linii liczy 285 samolotów: 155 Airbusów z rodziny A320 (A319/A320/A321), 19 A330-300, 19 A340-300, 24 A340-600, 10 A380, 12 Boeingów 737-300, 15 B737-500, 19 Boeingów 747-400 oraz 11 B747-8 Intercontinental. Przewoźnik oczekuje obecnie na dostawę 216 samolotów: 44 Airbusów A320ceo, 60 A320neo, 40 A321neo, 25 A350-900, czterech A380-800 oraz ośmiu B747-8I.

Z Warszawy do Frankfurtu

Lufthansa oferuje loty nie tylko z Warszawy. Przewoźnik jest obecny w naszym kraju również na sześciu regionalnych lotniskach; w Katowicach, Poznaniu, Gdańsku, Wrocławiu, Krakowie oraz Rzeszowie.



W drodze do Singapuru redakcja Pasazer.com udała się najpierw do Frankfurtu ze stolicy Polski. Połączenie obsługują Airbusy A320 oraz Boeingi 737. Do Niemiec tym razem lecimy B737-500 o rejestracji D-ABIL, który zabiera 120 pasażerów. To jeden ze starszych samolotów we flocie linii - ma ponad 23 lata. Mimo upływu czasu wnętrze jest bardzo zadbane. To wynik odświeżenia kabiny pasażerskiej przez Lufthansę. Na pokładzie 107 pasażerów, co świadczy o wypełnieniu samolotu w 90 proc.



Rejs jest wykonywany jako połączenie code-share z LOT-em. Odprawa rozpoczyna się dwie godziny przed wylotem, który zaplanowany jest na 9:45. Pasażerowie lecący Lufthansą mogą jednak odprawić się samodzielnie przez Internet lub telefon.

W klasie ekonomicznej pasażerowie mogą nadać jedną sztukę bagażu o wadze do 23 kg. W klasie biznes darmowe są dwie sztuki o wadze do 32 kg każda. Natomiast w klasie pierwszej można posiadać trzy walizki o wadze 32 kg każda. Jednak na niektórych trasach dalekodystansowych pasażerowie klasy ekonomicznej mogą posiada dwie sztuki bagażu rejestrowanego.

Każdy pasażer może mieć jedną sztukę bagażu podręcznego - o wadze do 8 kg w klasie ekonomicznej i 12 kg w klasie biznes/pierwszej. Dodatkowo na pokład można wnieść mały bagaż, taki jak aparat, torbę z laptopem czy siatkę z zakupami lotniskowymi.

Przed startem załoga oferuje pasażerom polskie, niemieckie i międzynarodowe gazety. Po krótkim kołowaniu i starcie z pasa 15 samolot Lufthansy kieruje się wprost na zachód. Lot do Frankfurtu potrwa niecałe 1,5 godziny.



Po osiągnięciu wysokości przelotowej rozpoczyna się serwis pokładowy. Na porannym rejsie przewoźnik oferuje poczęstunek w postaci dużego jogurtu lub musli. Do wyboru są ciepłe napoje oraz soki i napoje gazowane oraz alkoholowe.



Nasz rejs na wysokości przelotowej potrwa około 50 minut, po czym rozpoczniemy procedurę schodzenia do lądowania. Wykorzystujemy ten czas na lekturę magazynu pokładowego Lufthansy.

Po ponad godzinie lotu i chwilowym holdingu zajmujemy miejsce w kolejce podchodzących do lądowania samolotów na pas 25R we Frankfurcie.



Po lądowaniu czeka nas transfer z części "A" do części "Z" Terminala 1 we Frankfurcie. Transfer na tym lotnisku należy do dość sprawnych i szybkich. Lotnisko nie jest skomplikowane, a przy tym bardzo dobrze oznakowane. Podczas przemierzania lotniskowych korytarzy poznajemy wszystkie jego uroki. Nasza bramka wyjściowa nr Z66 znajduje się poza strefą Schengen, zatem czeka nas kontrola paszportowa. 

Frankfurt Airport

Lotnisko Frankfurt nad Menem (Rhein-Main-Flughafen lub Flughafen Frankfurt am Main, IATA: FRA, ICAO: EDDF) to największy port lotniczy w Niemczech. Właścicielem i operatorem zarządzającym portem jest spółka FRAport AG. W 2013 roku lotnisko obsłużyło nieco ponad 58 mln pasażerów, co było 1-proc. wzrostem względem roku 2012. Najwięcej pasażerów generują linie Lufthansa, Condor oraz airberlin.



W Europie port lotniczy zajmuje trzecie miejsce pod względem liczby pasażerów, drugie pod względem liczby operacji lotniczych i drugie pod względem liczby przeładowanych towarów. Port zajmuje pierwsze miejsce na świecie pod względem liczby obsługiwanych połączeń międzynarodowych i jest na pewno świetną alternatywą dla podróżujących Lufthansą z Polski. Z Frankfurtu możemy polecieć niemalże w każdy zakątek świata.


Z Frankfurtu do Azji - Singapur

Po szybkim transferze i dotarciu do części terminala oznaczonej literą "Z" spędzamy czas w jednym z saloników biznesowych Lufthansy. To czas na relaks i regeneracje sił przed ponad 10-godzinnym lotem.

Warto dodać, że Lufthansa prowadzi dużą kampanię reklamową  promująca podróże lotnicze do miast do Azji. Linia oferuje specjalne ceny na połączenia z Polski do najpopularniejszych miast tego kontynentu. Specjalna oferta przewoźnika jest reakcją na rosnące zainteresowanie pasażerów podróżami do miast Azji.

Do Singapuru polecimy na pokładzie samolotu Airbus A380-800 o rejestracji D-AIMC. Maszyna została dostarczona do przewoźnika w 2010 roku. Na pokład zabiera 526 pasażerów: ośmiu w klasie pierwszej, 98 w biznes oraz 420 w ekonomicznej.



Na pokład samolotu SuperJumbo wchodzi się trzema rękawami. Dwa dolne przeznaczone są dla 420 pasażerów klasy ekonomicznej, natomiast trzeci górny dla pasażerów klasy pierwszej i biznes.



Pokład maszyny jest zadbany, jasny i czysty.



Na każdego pasażera czeka poduszka oraz koc. Przy wejściu do samolotu pasażerowie mogą skorzystać także z darmowej niemieckiej i zagranicznej prasy.



Z Frankfurtu startujemy punktualnie czyli o 21:35. Rejs LH778 do Singapuru potrwa około 10 godzin i 30 minut i przebiegał będzie nad Czechami, południową Polską, Ukrainą, Rosją, Azerbejdżanem, Iranem, Afganistanem, Pakistanem, Indiami, Zatoką Bengalską, Tajlandią i Malezją.

Kiedy znajdujemy się już na wysokości przelotowej i trwa realizacja rejsu, personel pokładowy rozpoczyna przygotowanie poczęstunku dla pasażerów. Na trasie do Singapuru jest serwowana drobna przekąska oraz dwa ciepłe posiłki.



Pierwszy z nich to obiad, który podawany jest około dwóch godzin po starcie. Do wyboru mamy ryż z kurczakiem lub wołowiną oraz danie wegetariańskie z warzywami. Zestaw składa się z dania głównego, surówki, pieczywa, krakersów, dżemu oraz szarlotki. W ofercie dla pasażerów klasy ekonomicznej lecących do Azji znajduje się cała gama napojów. Napoje bezalkoholowe, soki, woda, piwo, wino białe i czerwone, whisky oraz gin podawane są bezpłatnie.



Serwis oferowany pasażerom podczas rejsu jest zróżnicowany na klasę pierwszą, biznes i ekonomiczną. Posiłki dla pasażerów podróżujących na pokładach Lufthansy przygotowuje od wielu lat firma LSG Sky Chefs.



Po zakończonym posiłku następuje czas relaksu. Do naszej dyspozycji pozostaje system rozrywki pokładowej z 11-calowym ekranem dotykowym. Możemy obejrzeć film, posłuchać muzyki, zobaczyć wiadomości, zagrać w gry, wysłać maila (usługa płatna), sprawdzić mapę przelotu, poczytać informacje o linii, a także zobaczyć widok z kamer umieszczonych na kadłubie samolotu. W menu znajduje się również osobny kanał dla dzieci.



Podczas pokładowej "nocy" personel pokładowy średnio co pół godziny przechodzi wśród pasażerów z wodą mineralną i sokami.

Wschód słońca widziany 11 km ponad ziemią pozostanie w pamięci na zawsze.



Budzący się nowy dzień potwierdza, że niebawem rozpocznie się kolejny serwis z posiłkiem. Wizualizacja pokazuje aktualne położenie samolotu - znajdujemy się niedaleko miasta Kandahar w Afganistanie.

Drugi z serwowanych posiłków to śniadanie na ciepło, które podawane jest około trzech godzin przed lądowaniem. Nasz zestaw to danie główne (jajecznica), warzywa, pieczywo, krakersy, dżemy, batonik oraz jogurt. Do tego wybór napojów ciepłych (herbata, kawa, czekolada) oraz zimnych (cola, soki, woda). Polskim akcentem jest reklama na kubkach pokładowych firmy Comarch, która jest jedną z największych polskich spółek informatycznych. Firma powstała w Krakowie w 1993 roku. Głównym twórcą jest profesor Akademii Górniczo-Hutniczej Janusz Filipiak.



Po ponad 9,5 godzinach w powietrzu rozpoczynamy zniżanie do lotniska docelowego.



Za około 25 minut zajmujemy miejsce w kolejce podchodzących do lądowania samolotów na pas 20C w Singapurze.



Po 10 godzinach i 20 minutach, 10 minut przed planowanym czasem przybycia, lądujemy na Changi Airport. Na miejscu jest godzina 16:35. Różnica czasu w sezonie zimowym wynosi + 7 godzin.



Przy okazji wyjścia z samolotu zaglądamy również do kokpitu. Rozmawiamy także z załogą na temat wypełnienia pokładu podczas tego rejsu. Do Singapuru przyleciało 520 pasażerów: siedmiu w klasie pierwszej, 97 w biznes oraz 416 w ekonomicznej - load factor (LF) wyniósł 99 proc.


Lotnisko Changi w Singapurze

Lotnisko Changi (Singapore Changi Airport, IATA: SIN, ICAO: WSSS) to międzynarodowe lotnisko miasta-państwa Singapuru, które uważane jest za jedno z pięciu najważniejszych lotnisk Azji. Lotnisko jest stale powiększane. Jego budowę rozpoczęto w latach siedemdziesiątych XX wieku. Jest zdobywcą nagrody "World's Best Airport Award 2013", a także najlepszym lotniskiem wg. Skytrax. W 2013 roku lotnisko obsłużyło 53,7 mln pasażerów, co stanowi wzrost o prawie 5 proc. w stosunku do 2012 r.



Lotnisko obsługiwane przez Changi Airport Group jest węzłem dla Singapore Airlines, Singapore Airlines Cargo, SilkAir, Scoot, Tiger Airways, Jetstar Asia, Valuair i Jett8 Cargo Airlines. Port lotniczy obsługuje ponad 110 linii lotniczych latających do około 280 miast w 60 krajach i terytoriach na całym świecie.

Powrotów czas

Do Frankfurtu wracamy po kilku dniach rejsem LH779 o godzinie 23:55. Bagaże nadajemy w Terminalu 2 singapurskiego lotniska gdzie obsługiwana jest Lufthansa. Wyjście do samolotu odbywa się z bramki E08 w Terminalu 2.

Do Europy zabierze nas A380 (D-AIMJ), czyli ostatni odebrany przez Lufthansę SuperJumbo. Maszyna ma niecałe 2 lata. We flocie przewoźnika pojawiła się dokładnie w czerwcu 2012 roku. Posiada taką samą konfigurację pokładu jak poprzednia.



Na pokładzie maszyny do Frankfurtu zasiadło 510 pasażerów: sześciu w klasie pierwszej, 97 w biznes oraz 407 w ekonomicznej - load factor (LF) wyniósł 97 proc.

Kiedy znajdujemy się już na wysokości przelotowej i trwa realizacja rejsu, personel pokładowy rozpoczyna przygotowanie poczęstunku dla pasażerów. Na trasie powrotnej podobnie jak i na poprzedniej  jest serwowana drobna przekąska oraz dwa ciepłe posiłki.



Obiad na trasie do Frankfurtu podawany jest około trzech godzin po starcie lotniska Changi. Do wyboru mamy typowe azjatyckie dania ryżowe z mięsem lub warzywami. Zestaw składa się z dania głównego, surówki, pieczywa, wędliny, dżemu oraz sernika. Podobnie jak i w poprzednim rejsie, dla pasażerów klasy ekonomicznej lecących do Europy znajduje się cała gama napojów.



Drugi z serwowanych posiłków to śniadanie na ciepło, które podawane jest około 2,5 godzin przed lądowaniem. Tym razem nasz zestaw składa się z dania głównego (omlet jajeczny), pieczywa, dżemu, czekoladki oraz jogurtu. Do tego wybór napojów ciepłych (herbata, kawa, czekolada) oraz zimnych (cola, soki, woda).



Rejs powrotny z Singapuru trwa 10 godzin i 40 minut. O 5:45, 15 minut przed rozkładowym czasem, Airbus A380 przyziemia na pasie 25L frankfurckiego lotniska. Po wyhamowaniu kołuje na stanowisko przy rękawie. Nasza azjatycka przygoda związana z pokazami Singapore Airshow 2014 dobiegła końca.



Po wyjściu z samolotu kierujemy się na transfery do części "A". Zanim tam dotrzemy czeka nas kontrola bezpieczeństwa oraz paszportowa. Jednak kontrola bezpieczeństwa jednak okazała się dość nieciekawym doświadczeniem ze względu na długą kolejkę i brak dobrej koordynacji. Około godziny 6:00 przyleciały trzy Airbusy A380, dwa A340-600, dwa A330-300 oraz trzy Boeingi 747-8I, co daje kumulacje około 4 tys. osób.  

Następnie przechodzimy do wyjścia A60. Lot (LH1356) o godzinie 8:45 to nasz powrotny, a zarazem pierwszy poranny rejs do Katowic. Do stolicy województwa śląskiego polecimy Bombardierem CRJ700 Lufthansa CityLine o rejestracji D-ACPJ, który na pokład zabiera 70 pasażerów. W rejsie do Katowic w samolocie zasiadło 50 pasażerów, czyli wypełnienie wyniosło 72 proc.



Na wysokości przelotowej personel pokładowy rozpoczyna przygotowanie poczęstunku dla pasażerów. Tym razem są to duże, gęste jogurty o różnych smakach. Na pokładzie serwowane są także zimne oraz ciepłe napoje.



Na koniec naszego 1,5-godzinnego piloci przygotowują się do podejścia według procedury ILS na drogę startową 27 na katowickim lotnisku. O godzinie 10:04 lądujemy w porcie lotniczym Katowice-Pyrzowice, kończąc naszą relację.

Ponad 24 godziny spędzone na pokładach samolotów Lufthansy pozostawiły bardzo dobre wrażenie. Mimo, że branża lotnicza boryka się z dużymi problemami finansowymi, to produkt Lufthansy, nawet ten w klasie ekonomicznej, jest nadal bardzo dobry. Większy komfort na tej trasie niewątpliwie zapewnia także Airbus A380, który ma najszerszą kabinę na dolnym pokładzie (6,54 m) w swojej klasie dzięki czemu mimo 10 foteli w rzędzie nie odczuwamy ścisku. Ponadto SuperJumbo jest bardzo cichy. Na duży plus zasługuje także miły, uśmiechnięty i pomocny personel pokładowy dzięki któremu można poczuć osobiście slogan reklamowy "Nonstop you".



Piotr Bożyk
Fot. Piotr Bożyk aparatem Sony Polska

Dziękujemy działowi prasowemu Lufthansy za pomoc w realizacji materiału.

Many thanks to the Lufthansa press department for assistance in the realisation of this feature article.



gość_39736 - Profil
gość_39736
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie