Szczecin: Parasole dla pasażerów

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
13 stycznia 2014 20:12
19 komentarzy
Reklama

Pasażerowie latający z lotniska w Goleniowie skarżą się na deszcz i kałuże w drodze do samolotu. Lotnisko uspokaja, że dzięki sponsorowi ma już przygotowane 200 parasoli. Tylko że pasażerowie ich na razie nie dostaną, bo brakuje procedur.

Po skardze jednego z pasażerów lotu do Warszawy przesłanej do lokalnej "Gazety Wyborczej", PZU zdecydowało się przekazać parasole dla lotniska. Choć pasażerowie nadal będą do samolotów szli pieszo i w ciemnościach, przynajmniej nie będzie na nich padać. Ale na razie parasoli nie można używać.

- Parasole są wśród przedmiotów zabronionych w bagażu kabinowym, jeśli mają nieodpowiednią końcówkę - tłumaczy w rozmowie z Pasazer.com Krzysztof Domagalski, rzecznik prasowy portu lotniczego Szczecin-Goleniów.



Zgodnie z rozporządzeniem prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego w bagażu kabinowym, czyli także w całej strefie zastrzeżonej lotniska, zabronione są jedynie parasole z ostro zakończoną rączką. Wszystkie inne są dozwolone.

Lotnisko musi zatem opracować specjalne procedury dotyczące wydawania parasoli pasażerom i ich odbierania przy wejściu do samolotu.

- Co się stanie, jeśli wydamy np. 50 parasoli, a przy samolocie odbierzemy 49? Zgodnie z procedurami konieczne byłoby wtedy przeszukanie samolotu i odnalezienie zaginionej parasolki - podkreśla Domagalski.

Do końca tego tygodnia osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w porcie lotniczym w Goleniowie mają przesłać odpowiednią dokumentację do ULC. Choć Urząd twierdzi, że wcale tego nie potrzebuje.

- Zarządzający powinien we własnym zakresie rozstrzygnąć możliwość wdrożenia przytoczonego rozwiązania. Powoływanie się na konieczność uzyskania decyzji prezesa ULC nie jest oparte na istniejących podstawach prawnych - odpowiada na nasze pytanie Marta Chylińska, rzeczniczka prasowa ULC.

Domagalski zaznacza jednak, że lotnisko chce poznać opinie ULC. Liczy, że najpóźniej na początku lutego pasażerowie będą mogli już korzystać z parasolek. Ma to być udogodnienie przede wszystkim dla osób korzystających z usług PLL LOT.

Dominik Sipiński
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
wb-dy 2014-01-21 12:04   
wb-dy - Profil wb-dy
@malin procedura wygląda wtedy tak, że wszyscy padają na kolana i zaczynają się modlić, żeby nikomu nic się nie stało
gosc_df799 2014-01-21 11:35   
gosc_df799 - Profil gosc_df799
Moge ufundować czapki , czapki lepsze na deszcz i głowy nie przewieje , no i nie maja ostrych końcówek
gosc_dbefd 2014-01-20 23:14   
gosc_dbefd - Profil gosc_dbefd
Na lotniskach w London City, Manchesterze, Birmingham i wielu innych widziałem ludzi wysiadających i wsiadających do samolotu w deszczu -- nikt nie marudził, choć czasem czekano parę minut, by deszcz zelżał trochę. Nikt nie marudził, nikt nie pyskował, wszyscy grzecznie wsiadali i tyle.

Tylko w Polsce odwala się szopkę z parasolkami, bo przecież wielmożne państwo leci Ryanairem na zmywak, więc im się parasolka należy.

Miś, po prostu Miś.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama