LOT: W zimie bez samolotów Eurolotu?

Marek Stus - Profil Marek Stus
06 września 2013 20:59
58 komentarzy
Reklama

Od 1 listopada tego roku PLL LOT rezygnują z wykorzystywania floty Eurolotu do obsługi własnych rejsów. Jak wynika z systemu rezerwacyjnego przewoźnika, jego wszystkie połączenia krajowe i europejskie będą w zimowym rozkładzie realizowane wyłącznie Embraerami E-Jet. Na trasach LOT-u przestaną pojawiać się samoloty Bombardiery Q400 w barwach Eurolotu, które obecnie wykonują większą część rotacji krajowych oraz niektóre rejsy zagraniczne LOT-u m.in. z Krakowa do Wiednia.

Czy jest to kolejny krok w kierunku zakończenia współpracy obu państwowych linii?


 
- Jesteśmy w trakcie ustalania dalszych warunków współpracy z Eurolotem. Zgodnie z dobra praktyka rynkowa nie komentujemy umów, negocjacji czy jakichkolwiek innych procesów handlowych - informuje biuro prasowe LOT-u. 

Nieoficjalnie wiadomo jednak, że relacje obu przewoźników są chłodne. Od kilku tygodni coraz częściej mówi się o możliwości całkowitego zerwania współpracy LOT-u z Eurolotem. LOT nie chce już dłużej zlecać przewozu pasażerów mniejszej linii i woli robić to swoimi maszynami. 

- W tej chwili do systemów rezerwacyjnych wprowadziliśmy wyłącznie nasza flotę. Jesteśmy jednak otwarci na dalszą współpracę z naszym dotychczasowym partnerem, ale też przygotowani na wykonywanie wszystkich rejsów z wykorzystaniem naszych samolotów - potwierdza LOT.



Sprawa nie wydaje się być przesądzona, ale wycofanie samolotów Eurolotu z zimowej siatki przewoźnika potwierdza możliwość biznesowego rozwodu obu linii. Może służyć także osłabieniu pozycji negocjacyjnej Eurolotu, który otrzymał właśnie jasny sygnał, że jego dotychczasowy partner będzie w stanie poradzić sobie sam. 

Po wczorajszym ogłoszeniu cięć w zimowym rozkładzie lotów perspektywa samodzielnej obsługi siatki połączeń przez LOT w nadchodzącym sezonie stała się realna. Dzięki zawieszeniu części połączeń przewoźnik będzie miał bowiem do dyspozycji sześć maszyn typu Embraer 170, którymi - przy odpowiednim ułożeniu rotacji - może zastąpić samoloty Eurolotu. 

Marek Stus
Fot. Piotr Bożyk
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
spotter10 2013-09-10 08:15   
spotter10 - Profil spotter10
Jeżeli dojdzie do rozwodu między ELO a LO to ten pierwszy zostanie sam i będzie musiał radzić sobie sam. Sprawa będzie ciężka, ale nie niewykonalna. W Polsce marka jest już znana i rozpoznawalna i przy sensownym planowaniu mogą przetrwać. Tak jak napisałem wcześniej - loty do WAW z regionów na pewno mogą pomóc, przy odpowiedniej polityce cenowej. LOT'em niestety latanie po kraju jest bardzo drogie, bo nastawia się głównie na doloty do WAW. To na nich najwięcej zarabia i ma gdzieś tych, co chcą się przelecieć tylko z GDN, WRO czy KRK do WAW i z powrotem. Kolejnym krokiem powinno być utworzenie dwóch baz regionalnych w KRK i GDN oraz stawianie na siatkę połączeń międzynarodowych z regionów. Od czasu kiedy ELO lata z GDN do AMS bezpośrednio, nigdy nie sprawdzałem połączenia LH czy LO, bo i po co? 2h i jestem na miejscu, cena znacznie lepsza, ogólnie dla mnie bomba. Posiadając flotę z DH4 można zawalczyć.
gosc_f2d01 2013-09-09 20:50   
gosc_f2d01 - Profil gosc_f2d01
Trzeciego wyjścia nie będzie. wydaje mi się że eurolot jest skazywany na upadłość. Taki scenariusz trochę jak z Centralem, zaraz okaże się że takie straty to LOT poniósł przez ELO i jedynym rozwiązaniem jest jego likwidacja. Ewidentnie widać tu jakieś gierki polityczne.
gosc_29b4a 2013-09-09 17:21   
gosc_29b4a - Profil gosc_29b4a
mietek, niestety, ale masz rację. Albo się dogadają, albo żegnaj ELO, chyba że będzie trzecie wyjście...
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama