×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Lotniska: Zysk od 1,6 mln pasażerów



Od ponad 60 milionów na plusie do niemal 40 milionów na minusie - wyniki finansowe polskich lotnisk są tak różne jak liczba obsłużonych przez nie pasażerów. Z danych wynika, że polskie lotniska zaczynają zarabiać po odprawieniu ok. 1,6 mln pasażerów.

Choć generalnie im większe lotnisko, tym większy jego zysk, to na wyniki finansowe w 2012 r. w dużym stopniu wpłynęły inwestycje niemal wszystkich portów. Dlatego dane z zeszłego roku nie są w pełni miarodajne. Inwestycje szczególnie mocno wpłynęły na wyniki mniejszych lotnisk. 


Warszawa i Kraków na czele

Najwięcej w ubiegłym roku zarobiło warszawskie Lotnisko Chopina - 62,4 mln zł netto. Nic dziwnego, bo to zdecydowanie największy port lotniczy, który w 2012 r. obsłużył ponad 9,5 mln pasażerów. To prawie 40 proc. wszystkich podróżnych na polskich lotniskach. 

Choć na Lotnisku Chopina trwają inwestycje, to w skali tego portu lotniczego są one mniejsze niż w lotniskach regionalnych. Remont starej części terminala czy nowe płaszczyzny lotniskowe to ważne usprawnienie, ale nie można go porównywać z niektórymi lotniskami poza stolicą, które zostały niemal w całości przebudowane. Dlatego też nakłady inwestycyjne były mniejszym obciążeniem dla Lotniska Chopina. 

Drugie miejsce w rankingu zysków też nie zaskakuje - zajęły je krakowskie Balice z zyskiem netto wynoszącym 43,9 mln zł. Kraków jest również wyraźnym wiceliderem pod względem liczby pasażerów z wynikiem 3,4 mln podróżnych w ubiegłym roku. Balice mogą się pochwalić bogatą siatką połączeń oraz dużym zróżnicowaniem przewoźników, w tym tradycyjnych. Dzięki temu, że port nie jest uzależniony od jednej lub dwóch linii może powiększać zyski. 

Kraków mniej niż inne lotniska regionalne wydał też na inwestycje. Rozbudowa tego portu ruszyła pełną parą dopiero w tym roku.

Zysk od 1,6 mln pasażerów

Kolejne miejsca zajmują lotniska, które zarobiły znacznie mniej - Katowice (17,5 mln zł, 2,5 mln pasażerów) oraz Gdańsk (11,8 mln zł, 2,9 mln podróżnych). Gdańskie lotnisko zwraca jednak uwagę, że na wynik w zeszłym roku wpłynęła nie tylko amortyzacja oddanych inwestycji, ale także zwiększone o 21 proc. koszty wynikające z nowelizacji Prawa lotniczego. Zgodnie z nowymi przepisami, to lotnisko odpowiada za kontrolę bezpieczeństwa. Kosztują również kredyty na rozbudowę. 

Wrocław i Poznań to lotniska o wyniku finansowym zbliżonym do zera. Ławica zarobiła 2 mln zł netto przy 1,6 mln pasażerów, a lotnisko w stolicy Dolnego Śląska pomimo 1,9 mln pasażerów zakończył rok ze stratą 3,1 mln zł. 

W obydwu tych portach przeprowadzono wielkie inwestycje, które pomimo unijnego wsparcia obciążyły lotniskowe budżety. Powstały nowe terminale, płyty postojowe oraz drogi kołowania. 


Wynik finansowy i ruch na lotniskach - trend w 2012 r.

Mali tracą... od 4 do 37 mln zł

Wszystkie lotniska, które obsłużyły mniej niż milion pasażerów zanotowały straty. Najmniej stracił Szczecin (-4 mln zł, 0,3 mln pasażerów). Wynikało to w dużej mierze z tego, że w Szczecinie na mniejszą skalę niż gdzie indziej prowadzone są inwestycje. 

Bydgoszcz, najmniejsze z uwzględnionych przez nas lotnisk (0,3 mln pasażerów) straciła nieco więcej, bo 4,6 mln złotych. Także ten port lotniczy niewiele wydał na nową infrastrukturę. 

Dużo gorzej poprzedni rok zamknęły nieco większe lotniska, czyli Rzeszów (0,6 mln pasażerów, 15 mln zł straty) oraz Łódź (0,5 mln podróżnych i aż 37,7 mln zł na minusie).

Na tych dwóch lotniskach strata wynika jednak przede wszystkim z poczynionych inwestycji. 

- Poniesiona przez spółkę strata jest wyłącznie stratą bilansową. Strata przewyższa koszty amortyzacji wynikające z nakładów inwestycyjnych. W ciągu roku spółka posiadała płynność finansową. Cały czas posiada pełną zdolność kredytową - tłumaczy nam lotnisko w Rzeszowie.

W podobnym tonie wypowiadają się przedstawiciele łódzkiego lotniska. Podkreślają, że rekordowo duża strata to nie tylko konsekwencja inwestycji oraz zwiększonego zatrudnienia, ale i... sprzedaży terminala.

- Ponad 19 mln zł to strata czysto księgowa, czyli amortyzacja. Oprócz tego w stratę wchodzi też sprzedaż starego terminala do Radomia. W momencie budowania go w Łodzi była założona amortyzacja nie taka, jak potrzeba na tego typu budynki, więc teoretycznie straciliśmy na sprzedaży niezamortyzowanego budynku mimo, że Radom zapłacił gotówką - wyjaśnia lotnisko w Łodzi. Dodając, że pomimo powiększonej straty w 2012 r. otrzymało mniej dotacji od właścicieli.

Z trendu wyników finansowych wynika, że w ubiegłym roku poziom 1,6 mln pasażerów dawał nadzieję na zysk. Jednak inwestycje w dużej mierze wpłynęły na wyniki lotnisk. Wiele lotnisk cały czas się rozbudowuje, więc o obiektywne i porównywalne dane jeszcze przez jakiś czas łatwo nie będzie. 

W porównaniu nie uwzględniliśmy lotniska w Zielonej Górze z uwagi na mikroskopijny ruch lotniczy, a także portów w Modlinie i Lublinie, które nie działały przez cały 2012 r. 

Dominik Sipiński
grafiki: Pasazer.com na podstawie zebranych danych i statystyk ULC



gość_d2f86 - Profil
gość_d2f86
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie