×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Lądujemy w... Amsterdamie-Schiphol



W kolejnym odcinku z cyklu "Lądujemy w..." prezentujemy lotnisko Amsterdam-Schiphol. To czwarte co do wielkości lotnisko w Europie (51 mln pasażerów w 2012 r.) oraz największe w Holandii. Położone jest na zachód od centrum Amsterdamu. Znajduje się, podobnie jak spora część Holandii, na równinie odzyskanej po osuszeniu morskiej zatoki. Kod lotniska IATA to AMS, a ICAO - EHAM.



Polskę z Amsterdamem łączy kilka razy dziennie z Warszawy LOT i KLM oraz Eurolot, który lata cztery razy w tygodniu z Krakowa i Gdańska. Największy ruch na lotnisku generują holenderskie linie KLM oraz amerykańskie Delta Air Lines.

Osoby odpowiedzialne za lotnisko mówią, że nie mają w planach bycia największym, ale najlepszym lotniskiem w Europie. Sądzimy, że są na dobrej drodze. Przy tej okazji warto dodać, że port otrzymał 4 gwiazdki w rankingu lotnisk Skytrax.

Początki lotniska

Lotnisko Schiphol zostało otwarte 16 września 1916 r. jako wojskowa baza lotnicza z kilkunastoma barakami i polami służącymi jako stojanki i pasy startowe. W 1919 r. w pobliżu lotniska Schiphol producent samolotów Fokker rozpoczął budowę swojej fabryki. Pierwszy cywilny samolot wystartował z lotniska 17 grudnia 1920 r.

Do 1940 r. Schiphol posiadał cztery asfaltowe drogi startowe o długości 1020 metrów. Jedna z nich została później przedłużona i stała się dzisiejszą pasem o oznaczeniu 22/04.

Nazwa Schiphol wywodzi się z dawnej fortyfikacji o nazwie Fort Schiphol, która była częścią wałów obronnych Twierdzy Amsterdam. Przed 1852 polder Haarlemmermeer, w którym znajduje się port lotniczy zajmowała zatoka morska. Słowo Schiphol tłumaczy się jako "grób statku", ze względu na wiele statków, jakie zaginęły w okolicy.

Strefa ogólnodostępna

Na początek prześwietlimy część ogólnodostępną lotniska Schiphol.



Naszą przewodniczką po lotnisku jest Annemiek Holkeboer ze spółki Amsterdam Schipol Group, która zarządza lotniskiem. Część ogólnodostępna znajduje się głównie na dwóch piętrach, na innych poziomach znajdują się schowki na bagaże czy taras widokowy. Praktycznie cały parter jest ogólnodostępny. Znajduje się tam hala przylotów, ale także sklepy, restauracje oraz punkt spotkań. 

W części ogólnodostępnej amsterdamskiego lotniska znajduje się bardzo dużo sklepów. Są one dostępne dla wszystkich podróżnych i tworzą tzw. Schiphol Plaza. Są tam m.in. banki, sklepy spożywcze oraz sklepy z artykułami podróżnymi – co ważne, część z nich jest otwarta 24 godziny na dobę 365 dni w roku.



Z parteru możemy wyjść na dworzec autobusowy, a także zjechać ruchomymi schodami na dworzec kolejowy, który został otwarty w 1978 roku. Ma on cztery perony i jest przelotowy (pociągi wyjeżdżają w obydwu kierunkach), znajduje się na trasie Rotterdam-Haga-Amsterdam, bezpośrednie pociągi kursują też do Brukseli i Niemiec. 

Przed głównym budynkiem terminalu znajdują się przystanki autobusowe komunikacji miejskiej, zatoki dla taksówek oraz miejsca dla autobusów i busów z hoteli, które oferują swoim klientom transfer do hotelu i z powrotem.



Wnętrze lotniska  na 1. piętrze zostało podzielone na trzy hale odlotów (Departures Hall 1,2,3), a do tych hal są przypisane indywidualne pirsy (B,C,D,E,F,G,H,M) wystające na płytę postojową. Całe lotnisko zbudowane jest w koncepcie "jednego dachu", czyli ma tylko jeden, choć rozległy terminal.



W hali odlotów jest wiele stanowisk do samodzielnej odprawy. Jednak nie we wszystkich liniach jest możliwość odprawienia się on-line. Także dla osób, które nie są chętne do korzystania z tego rodzaju nowinek są też tradycyjne stanowiska odpraw. Ciekawe rozwiązanie zastosował KLM, który jako linia bazowa ma wydzieloną osobną część hali, a w niej samodzielne stanowiska do odprawy oraz do nadania bagażu. Personel asystuje jedynie w przypadku problemów. 









Na lotnisku znajduje się ok. 50 dzieł sztuki. Wiele osób nawet ich nie zauważa i traktuje je jako przedmioty codziennego użytku. To poniekąd zgodne z zamiarami zarządu lotniska, który cieszy się, że dzieła sztuki mogą być przydatne na co dzień.

Mimo, że w pobliżu lotniska znajduje się kilka hoteli, to dla podróżnych, którzy budynku lotniska opuszczać nie chcą są dwa hotele – jeden zdecydowanie droższy o wyższym standardzie, drugi tańszy, dla niewymagających aż tak wiele.

Na terenie lotniska możemy skorzystać z darmowego Internetu Wi-Fi, jednak można z niego korzystać tylko przez godzinę. 

Strefa sterylna

Po przejściu kontroli bezpieczeństwa znajduje się strefa sterylna, w której jest bardzo wiele ciekawych udogodnień. 



Można więc udać się do SPA, gdzie możemy skorzystać m.in. z wodnego masażu.





Jest także biblioteka w nowoczesnym i tradycyjnym wydaniu.



W strefie tej znajduje się także wiele sklepów z holenderskimi pamiątkami.






 
Władze lotniska twierdzą, że starają się prowadzić politykę prorodzinną, dlatego w strefie odlotów są miejsca, gdzie dzieciaki mogą się wyszaleć, a zdecydowanie młodsi podróżnicy mogą przespać się w specjalnie przygotowanym dla nich pokoju.



Las dla nieco starszych dzieci.



A także specjalne pomieszczenie dla tych najmłodszych podróżnych.





Dla nieco starszych podróżnych też jest przygotowana strefa odpoczynku.



A dla tych, którzy chcieliby odpocząć przy akompaniamencie fortepianu...



Największym jednak zaskoczeniem było muzeum, w którym można było podziwiać obrazy. To oddział amsterdamskiego Muzeum Królewskiego (Rijksmuseum). Co jakiś czas wystawa jest zmieniana.



Tuż obok możemy znaleźć kasyno, a także jeden z droższych alkoholi – whisky Dalmore z 1991 i 1992 r. za 199 tys. euro.



Jest także whisky Dalmore z 1926 r. za 250 tys. euro.



Według sklepu koneserzy dysponujący takimi pieniędzmi pochodzą zazwyczaj z Azji lub Rosji.



Całe lotnisko jest jasne, oszklone, a także niezmiernie przyjazne dla wszystkich podróżnych. Posiada wiele lokali gastronomicznych, z wyższej i dolnej półki cenowej.



Lotnisko jest także bardzo dobrze oznakowane.



Bardzo dobrym rozwiązaniem są tablice informacyjne z kierunkami pirsów i bramek, na których możemy zobaczyć przybliżony czas jaki zajmie nam przemieszczenie się w miejsce docelowe z lokalizacji, w której w danym momencie się znajdujemy.



Ciekawym punktem jest także Bulwar Holandii (Holland Boulevard), którego wystrój wykonany jest stylu niderlandzkim.



Możemy tu znaleźć słynną porcelanę z Delft, która jest elementem niderlandzkiej tradycji. To charakterystyczne, niebieskie wytwory, na których często umieszcza się obrazki typowe dla kraju oraz inspirujące hasła. W Holandii większość gospodarstw domowych posiada sporą ilość porcelany z Delft.



Dla tych którzy oczekują kilka lub kilkanaście godzin na swój kolejny lot przygotowano możliwość szybkiego zwiedzania Amsterdamu między rejsami.



Na lotnisku nie może także zabraknąć miejsca, w którym można kupić tulipany i inne typowo holenderskie produkty.


Płyty postojowe

Lotnisko Schiphol podzielone ma kilka płyt postojowych,a także pirsów, które jednocześnie mogą obsłużyć 165 samolotów pasażerskich.


Widok z lotu ptaka na lotnisko Schiphol


Widok na pirs E


Widok na środkową część pirsu D


                          Widok na północną część pirsu D



                             Widok na południową część pirsu D

Drogi startowe

Lotnisko posiada 6 pasów startowych, które są oznaczone nie tylko kierunkami, ale także nazwami własnymi.


  • 18R/36L - Polderbaan o długości 3800 m,
  • 06/24 - Kaagbaan o długości 3500 m,
  • 09/27 - Buitenveldertbaan o długości 3400 m,
  • 18L/36R - Aalsmeerbaan o długości 3400 m,
  • 18C/36C - Zwanenburgbaan o długości 3300 m,
  • 04/22 - Oostbaan o długości 2014 m.

Taras widokowy

Pisząc o lotnisku w Amsterdamie, grzechem byłoby nie wspomnieć o tamtejszym wspaniałym tarasie widokowym. Taras na Schiphol, podobnie jak m.in. na berlińskim Tegel, znajduje się na dachu, z tą różnicą, że w stolicy Holandii jest on całkowicie bezpłatny.



Można się na niego dostać dwoma windami, bądź schodami z dwóch stron. Taras jest ogromny, bez jakichkolwiek szyb, czy dachu, co ma swoje zalety, jak i wady (o czym redakcja Pasazer.com mogła się przekonać zarówno podczas pięknej pogody, jak i podczas lekkiego deszczu i zimnego wiatru). Zimą jest otwarty, lecz nieodśnieżany, więc pobyt tam jest niezbyt przyjemny.



Na taras przybywają całe rodziny z dziećmi, by oglądać starty i lądowania. Ale także pojawia się tam sporo spotterów.



Ciekawostką jest, że na tarasie stoi kiedyś używany samolot linii KLM Cityhopper – Fokker 100.







Można go obejść naokoło i wejść do środka. Samolot został przetransportowany na dach za pomocą specjalnie sprowadzonego dźwigu. 



Co prawda w samolocie są tylko dwa rzędy foteli, ale za to jest oszklony kawałek podłogi, pod którą widać poukładane bagaże. Niewątpliwie jest to duża atrakcja dla maluchów, ale nie tylko.







Największą atrakcją jest także kokpit maszyny.



Taras otwarty jest codziennie od 7:00 do 20:00 w sezonie letnim, natomiast zimą na tarasie można przebywać między godzinami 9:00-17:00, jednak sam port lotniczy zastrzega sobie prawo do wcześniejszego zamknięcia tarasu z powodu niekorzystnych warunków pogodowych.




 Taras zimową porą - fot. Dominik Sipiński


Taras zimową porą - fot. Dominik Sipiński

Sądzimy że odwiedzenie tego tarasu to dla każdego ogromna frajda, dlatego z czystym sumieniem możemy polecić spędzenie tam trochę więcej czasu!

Pasazer.com dziękuje linii Eurolot, a także pracownikom działu prasowego Amsterdam Schiphol Airport za pomoc w realizacji materiału.

Many thanks to Eurolot and Amsterdam Schiphol Airport press department for assistance in preparation of this feature reportage.

Piotr Bożyk
Fot. Piotr Bożyk aparatem Sony Polska.



gość_a44c4 - Profil
gość_a44c4
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie