×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Plan LOT-u: Nowe opłaty i usługi




Opłata za odprawę na lotnisku, ograniczony serwis, płatny wybór miejsc, likwidacja klasy biznes na trasach krajowych i "wakacyjnych", rezygnacja z Embraerów - to niektóre z elementów planu restrukturyzacyjnego LOT-u. 

Ze względu na delikatność sprawy nie będziemy komentować żadnych wariantów, w tym tych pochodzących z anonimowych źródeł - ucina Biuro Prasowe LOT-u w mailu do redakcji Pasazer.com. 

Jednak złożony w Ministerstwie Skarbu Państwa projekt szczegółowo opisali dziennikarze TVN i tvn24.pl. Podsumowanie jego najważniejszych założeń dotarło również do redakcji Pasazer.com.

 Co restrukturyzacja oznacza dla pasażerów? O 14:00 red. Marek Stus z Pasazer.com będzie tłumaczył na antenie TVN CNBC.

Według projektu LOT wprowadzi liczne opłaty i rozwiązanie znane z przewoźników niskokosztowych. Pojawią się również nowe usługi - ma to zwiększyć przychody linii. Poprzez renegocjacje opłat, oszczędniejszy pilotaż czy... mycie samolotów LOT chce zmniejszyć koszty. Do tego znacznie zmaleje liczba połączeń, a Embraery mają zostać zastąpione Boeingami 737NG lub Airbusami A320. O planowanej rewolucji we flocie Pasazer.com informował już miesiąc temu.

Na razie nie wiadomo kiedy, czy i w jakiej formie plan restrukturyzacyjny wejdzie w życie. Poza resortem skarbu musi go zaakceptować Komisja Europejska, która podejmuje ostateczną decyzję co do przyznania LOT-owi pomocy publicznej. Ministerstwo przyznaje wprawdzie, że LOT projekt planu złożył, ale odmawia jakiegokolwiek komentarza na temat jego treści. 

Ze względu na postępowanie w KE i wrażliwość tego procesu, a także na funkcjonowanie spółki na konkurencyjnym rynku europejskim, komentowanie szczegółów planu na łamach mediów jest niewskazane - tłumaczy w mailu do redakcji Pasazer.com Katarzyna Kozłowska, rzeczniczka prasowa Ministerstwa Skarbu Państwa. Przyznaje jedynie, że plan zakłada m.in. oszczędności na paliwie oraz optymalizację floty, zatrudnienia i siatki połączeń i ma doprowadzić do trwałej rentowności linii. 

Większe przychody...

Jak wynika z projektu planu restrukturyzacji, LOT chce wprowadzić m.in. opłatę za wybór miejsca w wysokości 20 lub 40 zł w zależności od długości trasy. Na lotnisku pasażerowie będą mogli dopłacić do miejsca z większą przestrzenią na nogi. Opłata za płatność kartą kredytową zostanie doliczona do cen biletów (teraz LOT nie pobiera takiej opłaty). Więcej zapłacimy za nadbagaż czy zmianę rezerwacji. 



Dla pasażerów klasy ekonomicznej odprawa na lotnisku ma być płatna, podobnie jak wypożyczenie słuchawek, kocyków czy poduszek na rejsach długodystansowych. Na rejsach krajowych i typowo rekreacyjnych zniknie klasa biznes.

W Locie pojawią się także nowe usługi - m.in. transport limuzyną na lotnisko za 150 zł oraz taksówki na terenie Warszawy. Przewoźnik planuje na pokładzie Dreamlinerów uruchomić SkyBar, czyli rozbudowany system sprzedaży pokładowej , a także pomagać przy wynajmowaniu samochodów oraz rezerwacji hoteli. 

... niższe koszty...

Poza wprowadzeniem dodatkowych opłat i usług LOT planuje również zlikwidować wiele elementów swojej obecnej oferty. Znikną m.in. darmowe gazety dla pasażerów klasy ekonomicznej. Znacznie ograniczony zostanie serwis pokładowy, a na krótkich lotach (trwających mniej niż godzinę) zniknie całkowicie. Na trasach długodystansowych alkohol w klasie ekonomicznej będzie płatny - takie rozwiązanie LOT już testował, ale dość szybko się z niego wycofał.

Poza zmianami w ofercie LOT chce ciąć koszty także w innych obszarach. Przewoźnik zamierza renegocjować należności na lotnisku Chopina oraz opłaty nawigacyjne płacone na rzecz Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. W większym zakresie będą stosowane "oszczędne techniki pilotażu". Personel pokładowy będzie odpowiadał za uporządkowanie pokładu po bardzo krótkich, trwających mniej niż 45 minut rejsach. 



Nie brakuje bardzo szczegółowych pomysłów. Należy do nich m.in. częstsze... mycie i woskowanie samolotów, bo według autorów planu brudne samoloty są mniej aerodynamiczne, a zatem zużywają więcej paliwa. 

"Optymalizacja" - słowo-klucz

W propozycji restrukturyzacji LOT-u dużą rolę odgrywa strategia "optymalizacji". Dotyczy to siatki połączeń, floty oraz zatrudnienia. 

LOT chce zlikwidować już od nadchodzącego sezonu letniego sześć tras: do Nicei, Kairu, Rzymu, Hanoweru oraz Doniecka, a także z Krakowa do Paryża. Wszystkie te połączenia są nierentowne, a część z nich już w lutym zniknęła z systemu rezerwacyjnego. By zrekompensować otrzymaną pomoc publiczną LOT skasuje również 9 kolejnych tras, w tym rejsy do Pekinu. Łącznie 11-procentowe ograniczenie oferowania ma przekonać Komisję do zgody na wsparcie finansowe linii.



Z floty LOT-u, o czym już informowaliśmy, znikną wszystkie Embraery. To właśnie przedterminowe zakończenie ich leasingu ma być największym kosztem w całym planie restrukturyzacji. Brazylijskie odrzutowce zostaną zastąpione większymi samolotami z rodziny Boeing 737NextGen lub Airbus A320. 

Według różnych wariantów planu, o których informuje tvn24.pl, pracę w Locie do końca roku może stracić od 370 do aż 1300 osób. W najbardziej radykalnej wersji w grudniu polski przewoźnik będzie zatrudniał tylko ok. 760 pracowników. Pod koniec 2012 r. w Locie pracowało ponad 2000 osób. 

Na efekty poczekamy

LOT musi przedstawić w Brukseli ostateczny wariant planu restrukturyzacyjnego do 20 czerwca, ale jak zapewnia nas MSP, ma to nastąpić szybciej. Nawet jeśli plan zostanie zaakceptowany (nie wiemy, czy w takiej formie, jak opisaliśmy) to na jego efekty poczekamy. W tym roku, jak podaje tvn24.pl, według różnych wariantów planu LOT straci od 262 mln do nawet 332 mln zł. Pozytywne efekty restrukturyzacji mają być w pełni widoczne dopiero od kwietnia 2015 r. 


Komentarz Pasazer.com

W propozycji planu restrukturyzacji znalazło się wiele dobrych rozwiązań. Od kilku lat przewoźnicy tradycyjni stopniowo zmierzają w stronę uproszczenia oferty, rezygnacji z usług premium na na trasach krajowych i europejskich i wprowadzania dodatkowych opłat. LOT do tej pory tego nie robił, za to teraz proponuje wprowadzenie wielu zmian naraz. 

Dla pasażerów zmiany to na pewno uboższa oferta oraz uderzające po kieszeni opłaty, ale za to być może stanieją podstawowe taryfy. Nie można też zapominać, że z perspektywy polskiego podatnika dochodowy LOT jest ważniejszy niż LOT z tanimi biletami i bogatą, lecz deficytową ofertą. 

Wydaje się jednak, że w planie brakuje spójnej strategii. Rezygnacja z Embraerów utrudni dowóz pasażerów do Warszawy z mniejszych miast, co jest kluczowe w strategii linii przesiadkowej. Do tego rozwiązania zapożyczone z linii niskokosztowych nie komponują się z kreowanym przy okazji wprowadzenia Dreamlinerów wizerunkiem linii "butikowej" - z wysokiej jakości produktem pokładowym, elegancką klasą biznes oraz klasą premium. 

Na razie to tylko projekt. Jeszcze raz podkreślamy, że nie wiadomo, czy ministerstwo i Komisja zaakceptują go w takiej formie. Nawet jeśli, jego wdrażanie może potrwać. Projekt pokazuje jednak kierunek, w którym chce zmierzać LOT. 

O godz. 14 w stacji TVN CNBC red. Marek Stus z Pasazer.com będzie tłumaczył, co projekt może oznaczać dla pasażerów. 

Dominik Sipiński
fot. Dominik Sipiński



gość_1a0e8 - Profil
gość_1a0e8
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie