Przyczyna awarii 787 wciąż nieznana

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
04 lutego 2013 13:26
2 komentarze
Reklama

Wciąż nieznane są powody pożarów akumulatorów Boeingów 787 Dreamliner, które spowodowały uziemienie wszystkich samolotów tego typu. Najnowsze samoloty amerykańskiego producenta, w tym dwa należące do PLL LOT, nie mogą latać od 17 stycznia.

Inspektorzy amerykańskiej Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) nadal szukają przyczyn dwóch pożarów akumulatorów, które wybuchły na pokładach Dreamlinerów należących do japońskich linii ANA oraz Japan Airlines.

Na początku podejrzewano, że problem tkwi w samych bateriach. Boeing 787 jest pierwszym modelem, w którym zamiast cięższych akumulatorów niklowych wykorzystano bardziej wydajne litowo-jonowe. Ten typ baterii jest jednak uważany za szczególnie niestabilny, podatny na przegrzewanie i zapłon. W Dreamlinerze problem pogarsza sposób zamontowania akumulatorów - wszystkie osiem ogniw umieszczono w jednej obudowie.



Chociaż NTSB nie wykluczyła jeszcze problemów z samymi akumulatorami jako przyczyny pożarów, badane są również inne elementy. Inspektorzy przyglądają się m.in. połączeniu akumulatorów z okablowaniem samolotu, systemowi ładowania akumulatorów oraz urządzeniom monitorującym ich temperaturę i napięcie.


W ubiegłym tygodniu dwie linie użytkujące Boeingi 787 Dreamliner - ANA oraz United Airlines - poinformowały, że musiały już dokonywać wymian akumulatorów. Amerykański przewoźnik wymienił baterie w trzech spośród sześciu odebranych samolotów w okresie od września do grudnia. Z kolei ANA od maja do grudnia zmieniała akumulatory w dziesięciu z siedemnastu użytkowanych Boeingów 787.



Cytowany przez "International Herald Tribune" W. James McNerney Jr., prezes Boeinga, powiedział, że pomimo problemów producent nie planuje powrotu do starszych typów akumulatorów. McNerney Jr. przyznał jednak, że baterie litowo-jonowe zużywają się "nieco szybciej" niż przewidywano.

Z uwagi na problemy z akumulatorami Boeingów 787 Dreamliner wstrzymane zostały wszystkie dostawy samolotów. LOT, który do marca miał otrzymać pięć maszyn tego typu, już zmodyfikował harmonogram zastępowania starszych Boeingów 767-300ER. Przewoźnik "aktualizuje scenariusze" i nie wyklucza, że na sezon letni konieczny będzie leasing innych samolotów.

Dominik Sipiński
fot. Dominik Sipiński, NTSB
Reklama

Ostatnie komentarze

krzysiekl 2013-02-04 14:53   
krzysiekl - Profil krzysiekl
może już nigdy tego nie wyjaśnią:P
gosc_ab869 2013-02-04 14:46   
gosc_ab869 - Profil gosc_ab869
No to trzeba dopuscic 787 do loruw jak sie nic nie znajduje i czekas jak cos nawali w ten sam sposub. A LOT powinien miec plan B i C wrazie jak by 787 niw mugl latac do lata. LOT musi zalatwic sobie 3 samoloty 767
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama