Ryanair poleciał bez pasażerów

Paweł Cybulak - Profil Paweł Cybulak
08 stycznia 2013 14:36
68 komentarzy
Reklama

20 pasażerów nie odleciało Ryanairem z Warszawy do Manchesteru, gdyż samolot wystartował 15 minut przed godziną podaną na lotniskowych monitorach. Lotnisko podawało godzinę, na który samolot otrzymał "slot", czyli zgodę koordynatora. Z kolei przewoźnik kierował się własnym rozkładem.

Tymczasowe operacje Ryanaira z lotniska Chopina odbywają się na podstawie rozkładu obowiązującego w Modlinie. Rozkład lotów na lotnisku Chopina jest jednak koordynowany. Przewoźnik zobowiązany jest uzyskać "slot", czyli zgodę koordynatora lotów i na tej podstawie może wykonywać swoje operacje.

Ryanair uzyskał slot na godzinę 11:30, czyli pół godziny później niż rozkładowy "modliński" odlot, który był zaplanowany na 11:00. Tę godzinę pasażerowie mieli na potwierdzeniach rezerwacji. Jednak na lotniskowych monitorach wyświetlana była godzina 11:30. W takich warunkach bramka powinna być otwarta do 11:10 - zamknięcie następuje pół godziny przed odlotem.

- Ryanair miał rozkładowo odlecieć o godz. 11:30 do Manchesteru, ale o 10:50 zamknął bramkę i około godz. 11:14, pomimo braku slotu, odleciał, pozostawiając w terminalu 20 pasażerów - mówi Przemysław Przybylski, rzecznik Lotniska Chopina.

Przewoźnik z naruszeniem procedur (bez zgody koordynatora lotów) złożył w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej "modliński" plan lotu (z godziną startu 11:00) i na tej podstawie otrzymał zgodę na start. PAŻP wydaje zgodę na podstawie poprawnie złożonego planu lotu i zgody Eurocontrol. Nie miał więc możliwości wstrzymania startu.

- Przewoźnik złożył u nas wymagany plan lotu, w którym podał godzinę startu 11.10. Wystartował o godz. 11.20 - mówi Grzegorz Hlebowicz, rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

Ryanair zataił przed PAŻP brak slotu i uzyskał zgodę na start na podstawie "modlińskiego" planu lotu.

Pasażerowie, którzy nie odlecieli do Manchesteru sugerowali się godziną odlotu prezentowaną na tablicy odlotów. Ryanair twierdzi, że lotnisko źle wyświetlało godzinę odlotu, gdyż wszyscy pasażerowie na kartach pokładowych mieli podaną godz. 11:00. Port odpiera zarzuty, że obowiązują go sloty koordynatora, a nie godziny operacji przewoźnika w Modlinie.

Wygląda na to, że przewoźnik nie poniesie za ten incydent żadnych konsekwencji. Na koordynowanych lotniskach w Europie takie naruszenie procedur związane jest z sankcjami karnymi. W Polsce Urząd Lotnictwa Cywilnego nie przewiduje żadnych kar za podobne złamanie procedur.

Dla Ryanaira najważniejsze było aby jak najkrócej stać na płycie lotniska, nawet kosztem złamania procedur.


Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gosc_b75cc 2013-01-14 10:27   
gosc_b75cc - Profil gosc_b75cc
W ten sam sposób zrobiłem kiedyś boarding LOT do ORD na Oscarze Bravo i poleciał prawie pół godziny przed czasem - też się wszyscy zabrali.

















youtube downloader
gosc_8e8aa 2013-01-12 16:22   
gosc_8e8aa - Profil gosc_8e8aa
Informacyjnie: każda linia lotnicza (no może z wyjątkiem LOT) ma w swoich procedurach ile przed rozkładowym czasem odlotu zamyka bramki i nie wpuszcza już pasażerów. Chodzi o to b był czas na dokumentacje (wyważenie), znalezienie bagażu, usadzenie wszystkich pasażerów na fotelach, wypchnięcie itd. Jeśli pasażer się nie stawi przed tym czasem nie leci. Jak ktoś napisał wcześniej to nie autobus. Pasażerowie często o tym zapominają. Wiem to bo na co dzień mam z nimi do czynienia. Nie chodzi o to by pasażerom zrobić na złość tylko decydują tu względy finansowe. Samolot musi odlecieć na czas, bo z reguły (zwłaszcza w low costach) ma bardzo napiętą siatkę połączeń, którą danego dnia musi zrobić. Z tego co wiem to RYAN ma 20 lub 25 minut na rotacje. W warunkach przewozu wszystko jest podane. Druga informacja podana jest an karcie pokładowej. Czy obsługa musi wołać pasażera po nazwisku? Nie musi. Są "ciche" lotniska, gdzie się w ogóle nie ogłasza i jakoś ludzie trafiają na czas do gate. Są lotniska takie jak LHR, gdzie numer bramki podawany jest w momencie rozpoczęcia boardingu i też ludzie to znajdują. Żadna linia nie jest PKS-em, który czeka z otwartymi drzwiami do godziny odlotu. Zrozumcie to raz na zawsze. Czytajcie Wasze karty pokładowe (bogate źródło informacji o Waszym rejsie) a wtedy nie będziecie mieli takich sytuacji. Na koniec: samolot ma prawo do wcześniejszego odlotu jeśli kapitan zgłosi, że jest gotowy do startu. Mnie czasami całkowity boarding udało się zrobić w momencie zamknięcia odprawy check in. Samolot wyleciał 20 minut przed czasem. Był to KLM i nikogo nie zostawiliśmy w WAW. Więc to zależy tylko od pasażerów, kiedy przyjdą na odprawę. Pozdrawiam
gosc_2b126 2013-01-10 01:57   
gosc_2b126 - Profil gosc_2b126
Rzeczywiście może ten Pan nie wypowiedział się najładniej, ale odrobina prawdy w tym komentarzu jest, niestety. Po każdym artykule, doniesieniu czy felietonie jest to samo: Gdyby przejrzeć komentarze, bardzo mało z nich odosi się w jakimkolwiek stopniu do tekstu, w zdecydowanej większości Użytkownicy wykorzystują to narzędzie do wzajemnego przekrzykiwania się, pełno jest różnych domysłów i spekulacji, sporo wzajemnego obrzucania, a mało konstruktywnych wniosków. Dużo też Państwa, którzy piszą różne dziwne rzeczy na pokaz, może po to, żeby szpanować ile niby wiedzą i jak są poinformowani i obeznani w tej dziedzinie - najśmieszniejsze w tym jest to, że nie trzeba nie wiadomo ile wprawy, żeby zauważyć, jak kompletnymi są laikami i wtedy to zachowanie nie jawi się już nawet jako śmieszne, a bardziej niesmaczne. Sam Portal też mógłby być lepiej prowadzony. Niedoskonałości co prawda małe, ale są, na przykład mało profesjonalny język i sporo potocznych sformułowań, troszkę to razi. To mógłby być naprawdę dobry serwis, gdyby ciut pozmieniać...
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama