×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Wizz air - Czy warto dopłacać za miejsca koło siebie?


Kupiłem bilet do Londynu na marzec. 2 osoby dorosłe i 2 dzieci. Na razie nie brałem wyboru miejsc, bo przy bilecie za 50 zł wybór miejsca za 30 zł wydaje mi się wygórowany. Pytanie, czy Wizz rozrzuci nas po samolocie jak nie dopłacę? Chyba dzieci osobno nie umieści samych, najwyżej 2*2 z rodzicami (chyba wymóg bezpieczeństwa by zabronił)? Macie doświadczenia? Czy czekać i najwyżej się wymienić z kimś w samolocie?

28/12/2018 12:41,  
gość_2d3cd - Profil
gość_2d3cd
  

gość_5c538 - Profil
gość_5c538
  
Malin: kiepski przykład, bo jeśli już chcesz to przyrównać do obiadu w restauracji to ty wszedłeś do restauracji skuszony oferta obiadu za złotówkę i masz pretensje do knajpy, ze za złotówkę dostają tylko ci, którzy nie będą wybrzydzać na towarzystwo przy stole. To zdecyduj się co wybierasz - tani lot, czy odpowiednie towarzystwo obok? Ty chciałbyś za darmo i najlepiej żeby ci dopłacili, 2000 na hotel, proszę bardzo, drugie 2000 na jedzenie i inne wydatki - bez problemu, ale 240 na rezerwacje miejsc to już złodziejstwo? Słusznie ci 91000 napisał - sam cwaniakujesz i kombinujesz jak tu zjeść bułkę i mieć bułkę. Rozumiem takie podejście u studentów, którzy maja pełen luz, ale jeśli założyłeś rodzine i zmajstrowałes dwójkę dzieci to może jednak dorośnij do ich wychowania? A gdybys miał problem ze zrozumieniem słowa odpowiedzialność, to zajrzyj do słownika i dobrze pomysł czy naprawdę powinieneś być ojcem dwójki.
Pewnie gdybys nie wyjechał z cała tyrada jak to cię linia lotnicza chce okraść, to dostalbys konkretniejsze odpowiedzi, ale skoro chciałeś sobie poprawić samopoczucie psiocząc na innych próbując schować własne cwaniactwo, to jak widać, sprowokowałaś takie komentarze, a nie inne. To jeszcze jeden przykład twojej niedojrzałości.
04/01/2019 17:29  

  
Dzięki @kemot97!

04/01/2019 15:57  

gość_91000 - Profil
gość_91000
  
Cwaniakowanie to właśnie jak się chce dodatkowo oszczędzić mimo, iż dostaje się maksymalnie możliwe rabaty.

Pomijając prześmiewczy ton wypowiedzi wielu uczestników tego forum, uważam, że nie powinien Pan ryzykować przypadkowego przyporządkowania miejsc. Ale to już Pana decyzja.

Porównanie z restauracją jest nietrafne, bo tam nie ma przydziału miejsc, natomiast przydział miejsc jest zjawiskiem powszechnym (nie 'akceptowalnym') w branży lotniczej.
04/01/2019 14:21  

  
oczywiscie cena za wybor miejsca 30zl jest taka kiedy wybierasz miejsce podczas rezerwacji biletu. Po zarezerwowaniu biletow mozna w pozniejszym terminie dokupic miejsca ale cena jest wyzsza, chyba 33zl jesli sie nie myle i jeszcze wzrasta im blizej terminu wylotu (bodajze do 49zl)
04/01/2019 13:52  

  
tak jak ktos pwoiedzial wczesniej system was rozdzieli przy alokacji miejsc w samolocie jesli nie dopalcisz (wiem z doswiadczenia) na 2 dzieci + 1 dorosly lub po jednym doroslym i 1 dziecku.
Co do kosztow samego wyjazdu do Londynu to tez bym najpierw rozejrzal sie za hotelami niz kupowaniem biletu na samolot. (To uwaga do tych ktorzy licza na 'tani pobyt' w Londynie. Moi znajomi tak sie wlasnie 'nacieli' ze kupili na predce tanie bilety na samolot, bo byly tanie ;-) a potem dopiero rozgladali sie za hotelem za ktory zaplacili prawie 3000zl za pokoj rodzinny na 4 noce.

Oczywiscie komunikacja jest tu droga, a wiekszosc muzeow (tych panstwowych) - darmowa. Sa takze inne atrakcje sa za friko (wejscie do St Paul's czy taras widokowy Sky Garden)
04/01/2019 13:49  

  
gość_5c538: 41 lat. Pomogło w określeniu mentalności? :-) Co jest złego w chęci taniego podróżowania z rodziną z plecakiem i pokazaniu świata dzieciom?
Wyobraź sobie, idziesz do restauracji i prosisz o rezerwację na 4 osoby.
Kelner mówi, ok, ale jeżeli chcecie siedzieć razem to musicie dopłacić, inaczej szef sali może Was rozrzucić po wszystkich stolikach celowo po całej sali. A na drzwiach informacja, że danie główne od 100 zł (ale dopiero przy zamówieniu kelner mówi, że jak siedzicie razem to danie główne 160 zł). Coś co w każdej innej branży uznalibyście za nienormalne tutaj jest jak widzę w dużym stopniu akceptowanym standardem.
Pozostanę przy swoim zdaniu, że uważam to za cwaniakowanie linii lotniczych.
Jak na portal o lataniu trochę się spodziewałem konkretniejszych wypowiedzi (typu "leciałem z rodziną, system nas rozrzucił/nie rozrzucił po całym samolocie"). Ale jeżeli Wam ulżyło i poprawiło humor ponaśmiewanie się, że znaleźliście Janusza w skarpetkach to chociaż i tyle dobrego :-)
@teemu: dziękuję za jedyną konkretną i pomocną odpowiedź na zadane pytanie.
Jak wrócimy z rodziną to postaram się dać konkretne info jak było. I ile wydałem na hotele ;-)
03/01/2019 10:11  

gość_5c538 - Profil
gość_5c538
  
gość_5b7cc: pytanie o wiek nie takie głupie, bo zapewne chodzi o określenie mentalności człowieka, który wywala kupę pieniędzy na hotele, komunikacje, jedzenie, ma farta, bo praktycznie za darmo ma przelot i robi raban wokół opłaty za rezerwacje miejsca. Ale zapewne autor, jak i ty jesteście z pokolenia, które w adidasach z krótkimi skarpetkami idzie w Tatry i ma później pretensje do całego świata, ze odmrozili nogi. Dopóki GOPR nie zacznie wystawiać rachunków za brak myślenia, to tak właśnie będzie. Facet, który założył rodzine, ma dwójkę dzieci powinien być odpowiedzialny, a tej cechy autorowi tego wątku raczej przypisać nie można. Tak to jest jak dzieci maja dzieci...
03/01/2019 00:35  

gość_7b3e4 - Profil
gość_7b3e4
  
Ja też bym dopłacił zważywszy przy tak niskich cenach biletów. Stety lub niestety podróżowanie LCC z dziećmi bywa bardzo kosztowne, bo oprócz rezerwacji miejsc, dziecko będzie chciało na pokładzie coś zjeść i pić (miejmy nadzieję że nie spojrzy na zabawki sprzedawane na pokładzie!) a i często trzeba wziąść większy bagaż na potrzeby dziecka. Cóż ;-) LCC jest tanie tylko dla elastycznych singli którzy mogą sobie wziąść wolne kiedy chcą, mają mało klamotów i są gotowi do sporych niewygód w imię taniego biletu
02/01/2019 23:39  

gość_5b7cc - Profil
gość_5b7cc
  
gość_6923b: Według tego podejścia klient ma po prostu płacić i nie pytać co dostanie i na jakich warunkach? Dzięki takiemu podejściu zarządzający przychodem w liniach mogą spać spokojnie i rozwijać dalej swoją kreatywność okraszając ukryte podwyżki pustosłowiem o chęci "zapewnienia niezapomnianych wrażeń na pokładach naszych linii lotniczych". Tak na serio, co ma do rzeczy pytanie ile to % kosztu wycieczki i ile lat ma klient?
02/01/2019 21:21  

gość_6923b - Profil
gość_6923b
  
Żałosne - mam 5 kafli do wydania na weekendzie, ale dziaduje na 5% tej kwoty, nie zwracając uwagi, ze za jakieś 7% kupiłem bilety na przelot. Człowieku, zastanów się chwile, ile ty masz lat - 15?
02/01/2019 21:10  

gość_5b7cc - Profil
gość_5b7cc
  
Pyszna rada wujku dobra rada. W Londynie byłem 3 czy 4 razy w życiu. Oczywiście wolę wydać 2000 zł za hotel i drugie tyle na miejscu, ale wiem na co się decyduję (albo kupię droższy hotel, albo tańszy hostel, albo może się uda z noclegiem u znajomych z Polski), ale wiem, że jak zarezerwuję pokój rodzinny i zapłacę za 4 osoby, to mnie hostel nie rozrzuci celowo każdą osobę osobno na różnych piętrach budynku każdego w innym pokoju. Po prostu wiem za co płacę i jakie są zasady. A tutaj nie czuję się zachęcony do wydania dodatkowych 240 zł za coś ekstra co nie jest żadną ekstra usługą w innych porównywalnych branżach (hotele, pociągi) tylko naciągnięty.
02/01/2019 21:04  

gość_18c88 - Profil
gość_18c88
  
Drogi kolego, jeżeli lecisz do Lądka to nastaw się na raczej spore wydatki.Niezaleznie od tego jak dużą promocją Cię uraczy Wizz to 30 zł to jest nic w porównaniu do biletów wstępu do popularnych atrakcji czy kosztów podróży transportem publicznym. Hotel oraz wyżywienie to osobna sprawa. Jeżeli dla Ciebie 30 zł to sporo to lepiej odpuścić sobie wyjazd bo po pierwszych godzinach pobytu wydasz wielokrotność tej sumy. Najtaniej zawsze pieszo lub przed własnym telewizorem.
02/01/2019 19:34  

gość_5b7cc - Profil
gość_5b7cc
  
Mam informację od osoby, która jeszcze do niedawna była stewardessą w Wizz. "Prawie na pewno system rozrzuci Was po samolocie, ale jednocześnie dzieci muszą lecieć z kimś dorosłym obok siebie, czyli możliwe jest 2*2 (każdy dorosły koło dziecka w różnych częściach samolotu) lub 3 i jeden (dzieci z jednym dorosłym a drugi dorosły w innym miejscu)." A wątek nie jest o tym, czy bilet jest drogi czy tani, tylko że pasażer kupując bilet za X nie wie co go czeka (jakiego rodzaju "niedogodności") w porównaniu do sytuacji, że kupuje bilet za X+30zł. A linie lotnicze udają że system "losowo" przydziela miejsca, chociaż w rzeczywistości losowość ma swoje ukryte parametry (dorosłych rozrzuci na pewno i celowo w różne krańce samolotu, choćby nawet były miejsca obok siebie, a dzieci nie rozrzuci ze względów bezpieczeństwa). Ale tego się nie sposób dowiedzieć, czyli jak nie wiadomo o co chodzi to pewni chodzi głównie o to, żeby naciągnąć pasażera na więcej. A jeżeli ktoś mówi, że bilet jest w cenie dumpingowej i nie ma problemu żeby dopłacić to dlaczego linie lotnicze dobrowolnie wyświetlają cenę 50 zł - przecież stosowanie dumpingu jest podobno nielegalne.
02/01/2019 19:23  

gość_7b3e4 - Profil
gość_7b3e4
  
Teoretycznie w regulaminie usług przewozowych nie ma żadnej gwarancji że usiądziecie razem. Może się zdarzyć, że system przydzieli wam różne miejsca i już. Może się zdarzyć że w ostatniej chwili przy wejściu na pokład stewardessa będzie szuakć innych ludzi chętnych się przesiąść by zapewnić dla waszych dzieci miejsce obok rodziców. Być może... być może.... Ja jak podróżuję LCC z moim dzieckiem to wolę nie dziadować tylko dopłacić tych kilka groszy i mieć spokój głowy. Podróż ma być przyjemnością a nie stresem i gdybaniem. Gdybym chciał liczyć na łaskę i niełaskę obcych ludzi podróżowałbym autostopem. Oczywiście można próbować wykonać check-in samemu jak tylko stanie się to możliwe próbując wyprzedzić innych ale mimo wszystko to śliska taktyka i można się na niej przejechać. Poza tym... linie lotnicze też muszą z czegoś żyć. Skoro dostałeś bilet prawie za darmo to daj im zarobić chociaż tych pare groszy żeby nie skankrutowali.
02/01/2019 01:09  

gość_e43fe - Profil
gość_e43fe
  
@teemu: Pozwolę się nie zgodzić. Przyjęto tu błędne założenie, ze rezerwacja miejsca ma jakąś konkretną relację do wartości wejścia w posiadanie samych biletów (bez ekstrasów). W rzeczy samej to są zupełnie niezależne elementy, które wynikają z konkretnej sytuacji danego posiadacza biletów. Dla przykładu napiszę: jeśli wygrywamy w konkursie (koszt 0 PLN - "ZERO") bilet do Santiago de Chile ale chcemy zapłacić za konkretne miejsca 600 PLN, to jest to bardziej opłacalne niż gdy kupujemy bilet do Santiago za 4k i płacimy za miejscówki 50 PLN? Odpowiedź brzmi .... to zależy. To zależy jak bardzo nam ZALEŻY, by lecieć razem albo jak wielki to ból, by lecieć osobno. Przyjmując przeciętne dane do założeń z życia statystycznego Polaka, 30 PLN za rezerwację to kwota NIEISTOTNA, jesli chodzi o kondycję finansową tego przeciętnego Polaka. Osobna historia dotyczy tego, ze każdy chce kupić więcej za mniej. Tego również dotyczy oryginalny post.
31/12/2018 16:08  

gość_20491 - Profil
gość_20491
  
teemu: bardzo słusznie, tylko jeśli ktoś kupuje bilet za 50 złotych, bo to jak za darmo, niech nie jęczy, ze 30 zyla za rezerwacje miejsca to rozbój na równej drodze.
31/12/2018 09:44  

  
wg tego artykułu:

zobacz link

algorytm jest ustawiony tak, że w przypadku, gdy rezerwacja obejmuje osoby nieletnie, to przynajmniej jedna osoba dorosła z automatu dostanie miejsce obok bez płacenia.

@goście: jazda leczyć kompleksy do psychologa. Jak lot jest za 50 zł, to wiadomo, że część osób zdecyduje się polecieć tylko ze względu na cenę i nie będzie chciało dorzucać prawie drugie tyle na opłaty dodatkowe.
29/12/2018 22:13  

gość_5b7cc - Profil
gość_5b7cc
  
Chyba inaczej to pytanie ujmę: czy Wizzair rozrzuci 4 osoby z jednej rezerwacji (bez wybranych przedpłaconych miejsc) po całym samolocie (zważywszy na to, że na tej rezerwacji są dzieci) czy nie?
Linie lotnicze kombinują jak wydoić więcej, a pasażer kombinuje jak zapłacić mniej. Wiosną leciałem do Billund z dziećmi, Ryanair jest tu bardziej "koszerny" - już przy rezerwacji z dziećmi automatycznie dorzuca opłatę za wybór miejsca (wyświetla na stronie +19 zł) i nie ma dyskusji. A w wizz nie wiem, stąd pytam. I jako konsument nie znam swoich praw, nawet przeglądałem warunki przewozu i nic o tym nie znalazłem. Więc szukam pomocy na portalu który chyba nie tylko z nazwy służy pasażerom. Ogólnie taka opłata jestem pewny, że zostanie kiedyś zakazana, tak jak niegdyś sławne pomysły typu bilet za 1 pln, ale do tego opłata lotniskowa, paliwowa, manipulacyjna, podatek itp. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby od razu się wyświetlała cena za osobę 80 zł (z miejscem) zamiast 50 zł ("bez miejsca"). Wtedy bym albo zrezygnował, albo wydobył więcej miedzi. Tak jak w PKP, bilet z miejscem kosztuje wiadomo ile, chcę, kupuję. Wtedy byłoby to dla konsumenta od razu jasne. A dopłata ewentualnie za miejsce faktycznie lepsze (szersze, więcej miejsca na nogi, z serwisem kawowym na porcelanie itp).
29/12/2018 19:47  

gość_20491 - Profil
gość_20491
  
gość_ae0fc: a czy taki weekendowy wypad to jest jakieś prawo konstytucyjne? Kto nie ma miedzi, ten w domu siedzi, proste!
29/12/2018 17:06  

gość_ae0fc - Profil
gość_ae0fc
  
30 zł to bardzo dużo. Bo to nie jest 30 zł tylko 30 zł razy 4 (4 osoby) razy 2 (tam i powrót) i to już jest 240 zł. I zamiast rodzinnego sitibrejku za 400 zł dla rodziny mamy 640 zł.

Ja bym radził skupić się na szukaniu hotelu, bo ostatnio jak byłem to zapłaciłem około 1000 zł za noc za pokój, a to był tani pensjonat prowadzony przez rodzinę. Hotele w Lądku są bardzo drogie, choć w marcu powinno być taniej.
29/12/2018 01:21  

reklama
reklama
  


Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie