Boeing 7M7

Boeing rozpoczął finałowe konsultacje z ewentualnymi odbiorcami nowego samolotu środka rynku, tzw. middle of the market MoM. Według producenta zainteresowanie tej wielkości maszynami jest duże ze strony przewoźników lotniczych i firm leasingowych.
11/03/2017 06:05  
Komentowanie dostępne dla zalogowanych użytkowników
greg0303 2017-06-17 06:31   
greg0303 - Profil greg0303
Dwóch producentów silników, CFM International i Rolls Royce, wyrazili gotowość opracowania nowych silników dla samolotów B7M7.
greg0303 2017-04-03 06:12   
greg0303 - Profil greg0303
Według najnowszych informacji przekładniowe jednostki napędowe nowej generacji firmy Rolls Royce, tzw. UltraFan, mogą być zaprojektowane w pierwszej kolejności właśnie dla programu Boeinga 7M7.
greg0303 2017-03-14 05:47   
greg0303 - Profil greg0303
B7M7-8X ma mieć pojemność pasażerską 220, a B7M7-9X - 260-270.
To oczywiście może się zmienić po dalszych konsultacjach z zainteresowanymi tym programem odbiorcami.
gość_4fadd 2017-03-13 23:18   
gość_4fadd - Profil gość_4fadd
@ wroord: Problem z 737 jest taki że w miarę jak go powiększają staje się coraz cięższy ale wysokości jego podwozia nie są w stanie zwiększyć co w efekcie powoduje że nie da się podwiesić większych i mocniejszych silników a co za tym idzie potrzebuje coraz dłuższego pasa startowego a wiadomo że z tym na lokalnych lotniskach są często problemy. Poza tym jest również problem z osiągnięciem wysokości przelotowej. W zależności od wagi samolotu, powierzchni skrzydeł i mocy jego silników samolot może wejść na wysokość przelotową jednym ciągiem tak jak 757 lub stopniowo tak jak 737 tzn. po starcie osiąga pewną wysokość przechodzi do lotu poziomego aby zwiększyć prędkość i znowu zaczyna się wznosić i tak w kółko aż osiągnie wysokość przelotową. Niestety jest to niezbyt ekonomiczne i trochę utrudnia życie pilotom i kontroli lotów. Jeśli chodzi natomiast o nowy 757 to głównym problemem jest odpowiedź na pytanie czy za 15-20 lat nadal będzie zapotrzebowanie na 7M7 czy raczej będzie dominować latanie między mega hubami i zapotrzebowanie będzie na samoloty typu A380, B747 lub większe jak eksperymentalny X-48. Niestety ale inwestycje długoterminowe z ogromnym nakładem finansowym wymagają zatrudnienia "przepowiadaczy przyszłości" bo co zrobić jak tu wyskoczy jakiś Elon Musk i zaczyna prace nad jakimś Hyperloop? A facet już udowodnił że potrafi zrealizować swoje wizje. :-)
wroord 2017-03-13 21:50   
wroord - Profil wroord
ciekawy artykul na ten temat (po angielsku)
zobacz link
Sevrin 2017-03-13 14:58   
Sevrin - Profil Sevrin
Sporo stracił to fakt ale jednak wprowadzając teraz zupełnie nowy model odpowiadający współczesnym standardom i technologiom uwazam ze zdecydowanie przewyższy a321nLR ktory jednak konstrukcyjnie ma swoje lata wiec w dłuższej perspektywie 7M7 moze byc dużym sukcesem
wroord 2017-03-13 14:52   
wroord - Profil wroord
Boeing prowadzi rozmowy na ten temat juz od jakiegos czasu. Do tej pory nie moze sie zdecydowac czy wypusciac B757-Max czy nowy szerokokadlubowiec. Wycofujac B757 Boeing duzo stracil na rzecz A321, choc jak wspomniales A321 nie ma takiego zasiegu jak B757. Sporo linii z USA uzywalo B757 na rejsach do mniejszych miast w Europie i Ameryce Pd.
gość_4fadd 2017-03-12 19:46   
gość_4fadd - Profil gość_4fadd
Tu chodzi głównie o zmianę strategii latania. Do niedawna prawie zawsze to był lot do hubu, przesiadka i lot mniejszym samolotem do konkretnej miejscowości. Ale coraz więcej ludzi chce latać "point to point" nawet z niewielkich miast i to dość daleko a do tego trzeba samolotu typu 7M7 a nie A380 lub B747 bo raz że z tych niewielkich miastach nie będzie wypełnienia dla takiego 380 lub 747 a dwa to pasy startowe bardzo często w tych miastach są stosunkowo krótkie, np. Balice. Dlatego A380 to finansowa klapa, przynajmniej na razie. Dlaczego piszę na razie a nie na zawsze? Załóżmy że fantazyjna wizja Elona Muska jednak się sprawdzi i za kilka lat Hyperloop zacznie powstawać a za 20-30 lat świat pokryje się siecią szybkich połączeń w "rurze":-). Wówczas latanie samolotem na krótkich i średnich dystansach tam gdzie będzie Hyperloop nie będzie się opłacać i wróci latanie między mega hubami z kontynentu na kontynent a to oznacza że A380 może wrócić do łask. Kto wie, może nawet BWB typu Boeing X-48 będą produkowane? Ale to wszystko jak na razie to jest fantazja chociaż tysiące ludzi jest zaangażowane przy projektowaniu i testach nad Hyperloop. A więc kto wie. Jeśli do tego by doszło to byłaby to nielada rewolucja w transporcie a producenci samolotów dostali by mocno po kieszeni.
greg0303 2017-03-11 06:06   
greg0303 - Profil greg0303
Boeing nadal prowadzi rozmowy związane z potrzebami użytkowników. Dla niektórych linii lotniczych samolot wąskokadłubowy, wielkości B757-200/300 i o podobnym, lub nieco większym, zasięgu maksymalnym, byłby najlepszym rozwiązaniem. Dla innych przewoźników byłby to samolot szerokokadłubowy, wielkości B767-200/B787-3. Ponieważ pierwsze dostawy nowego samolotu ewentualnie rozpoczną się w połowie przyszłego dziesięciolecia, konieczna jest bardzo dokładna analiza rynku i jego potrzeb. Zgodność towarzyszy jedynie wymaganiom maksymalnego zasięgu: większość odbiorców potrzebuje maksymalnie około 5000-5200 mil (9000-9400 km).

Delta Air Lines i United Airlines wciąż użytkują setki maszyn B757/B767, które będą wymieniane w najbliższych latach. Dla tego drugiego przewoźnika samoloty A321neo LR nie oferują wystarczającego zasięgu do obsługi wielu transatlantyckich połączeń z Newarku. Natomiast maszyny A330-800neo mają zbyt dużą pojemność pasażerską i zbyt wysokie koszty operacyjne.

Nowe samoloty środka rynku to również możliwości otworzenia nowych połączeń dla wielu przewoźników, tradycyjnych i niskokosztowych. Linie z Zatoki Perskiej mogłyby uruchomić rejsy do mniejszych lotnisk w Europie, Azji i Afryce. Przykładowo Emirates Airlines loty z Dubaju do Krakowa. Dla linii niskokosztowych nowe samoloty to możliwość trasportu międzykontynentalnego. Linie Ryanair wielokrotnie wyrażały zainteresowanie lotami do USA.

W przyszłym roku Boeing planuje oficjalne ogłoszenie rozpoczęcia programu MoM, roboczo nazwanego B7M7, lub według wielu spekulacji B797. Producent ma więc jeszcze czas na dodatkowe konsultacje i wybór konfiguracji nowych samolotów. A może będzie to program podobny do B757/B767. Czas pokaże.
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama