×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Absurd Miles&More i PartnerPlusBenefit


 - Profil
Już wielokrotnie pisałem, ale trzeba to powtarzać, jak Rosjanie swoją propagandę, jak absurdalne są programy lojalnościowe Lufthansy. Dwukrotnie miałem status Senatora, ale warunki M&M jakie były w połowie lat 2000, a obecnie, to jak niemiecka autostrada z syberyjską drogą gruntową;)) Kilkukrotnie chciałem zamienić mile na bilet-nagrodę, ale opłaty (oprócz mil) wynosiły w granicach 800-1000 zł, a bilet normalnie kupowany na te same loty kosztował 300-400 zł taniej. Kiedy pisałem do M&M nie odpisywali mi 6 miesięcy, a przypominałem im się co chwilę. Odpowiedź, jak już ją otrzymałem, była pełna wody pomieszanej ze ściemą. Praktycznie żadnych konkretów, oprócz tego, że naliczają opłaty z klasy ekonomicznej. Mam także jeszcze konto w programie PartnerPlusBenefit. Nigdy w tym programie nie było tanio, gdyż np. za jeden rejs Austrianem na trasie Wiedeń-Budapeszt kazali sobie zapłacić ok. 250 zł (to oczywiście same opłaty, nie licząc punktów). Wczoraj chciałem wykorzystać ostatnie punkty na jeden lot z Londynu do Frankfurtu. Przelot na tej trasie w interesujący mnie dzień kosztuje 82,61 GBP (w tym 63,61 GBP wszystkie opłaty). Za bilet-nagrodę, oprócz 1750 punktów (dodam, że za 1 lot otrzymuje się 50-100 punktów) zażądano ode mnie ok. 420 PLN(!). gdzie tutaj sens wybranie biletu-nagrody? Lepiej przecież zapłacić normalnie za bilet. Tym bardziej, że oprócz LH latają też inne linie i cena za bilet na tej trasie może wynieść ok. 300 PLN. Odechciewa się tych "korzyści" w programach lojalnościowych Lufthansy. Osobiście "zagłosowałem nogami" już 4 lata temu - stracili ok. 50 lotów rocznie, które wykonywałem LH. Zyskał przede wszystkim linie Sky Team. Dlatego nie dawajcie się Państwo wpuszczać w maliny promocjom i zachętom Miles&More oraz PartnerPlusBenefit. Ściema, ściema, ściema!!! Nie mam dla nich łagodniejszych określeń

07/03/2014 11:59,  
<>

gość_2e5b3 - Profil
gość_2e5b3
  

  
Bywało, że na stronie LOTu nie działała odprawa, a tam zawsze.
09/03/2014 16:56  

  
Dlaczego na stronie Austriana?
09/03/2014 15:19  

  
Odprawiając się on-line jest możliwość wpisania numeru karty M&! jeżeli wcześniej nie wpisało się przy rezerwacji. Jeżeli to się zrobi, to nie ma konieczności podchodzenia do check-in-u. Jeżeli już latam LOT-em, to odprawę w internecie przeprowadzam na stronie Austriana aua.com
08/03/2014 12:05  

  
A propos M&M, to czy jeżeli odprawiłbym się on-line, to czy trzeba podchodził jeszcze do stanowiska check-in na lotnisku, aby "nabili" punkty?
07/03/2014 19:00  

  
Jak by nie kalkulować okazuje się, że tzw. bilet-nagroda w programach Lufthansy: Miles&More lub PartnerPlusBenefit to raczej bilet-KARA za głupotę lojalności tej firmie.
Jeżeli chcemy zmian na lepsze w programach lojalnościowych, to trzeba głośno o tym mówić i pisać. W przeciwnym wypadku możemy dożyć czasów, że w nagrodę za lojalność latania będziemy dopłacać Lufthansie co miesiąc część wynagrodzenia.
Coś na kształt równie bezsensownej opłaty WizzAir-a: 252 zł za anulowanie biletu ;)
07/03/2014 16:47  

  
mietek...jeżeli kupisz bilet za 2000 zł do NYC to będzie w L lub K do którego nie zrobisz upgrade
07/03/2014 13:59  

  
Te 55 tyś mil w tym przypadku to raczej opłata za upgrade skoro trzeba dopłacić 2150 zł:) Za tyle to się kupuje bilet normalnie. Jak ostatnio sprawdzałem to dało się zapłacić za podatki milami; w Europie to chyba 18 tyś. mil trzeba dołożyć. Tak więc bilet za darmo jest za...48 tyś mil.
07/03/2014 13:46  

  
faktycznie, aktualnie chyba nie ma nawet możliwości zapłacić za podatki milami - kiedyś tak było. Dwa lata temu udało mi się wyrwać w aktualnej promocji lot GDN-IST-GDN za 30.000 mil bez żadnych dopłat. Altualnie to jest straszna ściema - jedyny sensowny wybór to np lot w biznesie za ocean. Na dzień dzisiejszy jest np promocja na lato do NYC za 55.000 mil 2150 zł. To jeszcze da się obronić.
07/03/2014 13:20  

  
Krzysiekl: owszem, to nie tak mało, ale przy bezpośrednim locie te opłaty wynosiły ok. 250 zł. Niestety, przy transferach płaci się opłatę transferową. Ale i tak się to opłacało.
07/03/2014 13:11  

  
Tak niestety M&M w wyjątkowo brutalny i bezczelny sposób oszukuje swoich bardzo lojalnych klientów w temacie biletów nagród. Praktycznie zawsze opłaty przewyższają aktualną cenę biletu.
07/03/2014 12:56  

  
LOT to nieco inna historia, bo tam nie ma tak wysokich dopłat jak w LH. Choć 360PLN to i tak sporo.
07/03/2014 12:50  

  
W ubiegłym roku wymieniłem punkty na bilet-nagrodę w LOT i się opłacało. Na lot GDN-WAW-BEG-WAW-GDN wyszło 10000 mil i ok.360 zł. Ale fakt, że w LH przeloty w ramach biletu-nagrody są bardzo nieopłacalne. Często same opłaty są droższe niż normalnie kupowany bilet.
07/03/2014 12:45  

  
Kiedyś tak było, że jak leciałem do Jekaterinburga, to normalny bilet kosztował conajmniej 1600 PLN, a bilet-nagroda 20.000 mil i ok. 220 PLN. Zgromadzenie tych 20 tys. mil to było równo 20 lotów krajowych lub europejskich do 1000 mil. Teraz zgromadzenie najmniejszej liczby na bilet-nagrodę, czyli 15.000 mil przy naliczaniu 125-500 mil za 1 lot, daje nam średnio 48 lotów! Czyli lataj frajerze 50 razy, dostaniesz za to bilet-nagrodę, do którego dopłacisz średnio 200 PLN więcej, jak za normalny bilet. LH ma wyjątkowe mniemanie na swój temat, skoro w tak bezczelny sposób oszukuje lojalnościowych pasażerów.
07/03/2014 12:30  

  
tak sądzę, że to jest wprowadzanie klienta ( i to lojalnego klienta) w błąd. Powinni w takiej sytuacji od razu informować, sorry nie oferujemy biletów-nagród na tej trasie ale dajemy taki EXTRA bonus, że jak bilety kupowane za kasę będą drogie - to będziesz mógł obniżyć ich cenę płacąc milami. To byłoby uczciwe. Obecna polityka nadaje się na rezygnację z lotów LH w ogóle. Po drugie jako, że to linie niemieckie i M&M też jest uważany za niemiecki psują opinię tego kraju.
07/03/2014 12:13  

  
Już wielokrotnie pisałem, ale trzeba to powtarzać, jak Rosjanie swoją propagandę, jak absurdalne są programy lojalnościowe Lufthansy.
Dwukrotnie miałem status Senatora, ale warunki M&M jakie były w połowie lat 2000, a obecnie, to jak niemiecka autostrada z syberyjską drogą gruntową;)) Kilkukrotnie chciałem zamienić mile na bilet-nagrodę, ale opłaty (oprócz mil) wynosiły w granicach 800-1000 zł, a bilet normalnie kupowany na te same loty kosztował 300-400 zł taniej. Kiedy pisałem do M&M nie odpisywali mi 6 miesięcy, a przypominałem im się co chwilę. Odpowiedź, jak już ją otrzymałem, była pełna wody pomieszanej ze ściemą. Praktycznie żadnych konkretów, oprócz tego, że naliczają opłaty z klasy ekonomicznej.
Mam także jeszcze konto w programie PartnerPlusBenefit. Nigdy w tym programie nie było tanio, gdyż np. za jeden rejs Austrianem na trasie Wiedeń-Budapeszt kazali sobie zapłacić ok. 250 zł (to oczywiście same opłaty, nie licząc punktów). Wczoraj chciałem wykorzystać ostatnie punkty na jeden lot z Londynu do Frankfurtu. Przelot na tej trasie w interesujący mnie dzień kosztuje 82,61 GBP (w tym 63,61 GBP wszystkie opłaty). Za bilet-nagrodę, oprócz 1750 punktów (dodam, że za 1 lot otrzymuje się 50-100 punktów) zażądano ode mnie ok. 420 PLN(!). gdzie tutaj sens wybranie biletu-nagrody? Lepiej przecież zapłacić normalnie za bilet. Tym bardziej, że oprócz LH latają też inne linie i cena za bilet na tej trasie może wynieść ok. 300 PLN.
Odechciewa się tych "korzyści" w programach lojalnościowych Lufthansy.
Osobiście "zagłosowałem nogami" już 4 lata temu - stracili ok. 50 lotów rocznie, które wykonywałem LH. Zyskał przede wszystkim linie Sky Team.
Dlatego nie dawajcie się Państwo wpuszczać w maliny promocjom i zachętom Miles&More oraz PartnerPlusBenefit. Ściema, ściema, ściema!!! Nie mam dla nich łagodniejszych określeń
07/03/2014 11:59  

reklama
reklama
  

<>


Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie