Boeing o następcy 757

Produkcja nowych samolotów firmy Boeing jest wypełniona do końca tego dziesięciolecia: 737 Max, 747-8, 777-X oraz 787. Producent myśli już jednak o przyszłości po roku 2020. W ofercie Boeinga jest luka w segmencie maszyn o pojemności 200-250 pasażerów, który należał wczesniej do modelu 757. W czasie niedawno zakończonych targów lotniczych w Singapurze przedstawiciele producenta stwierdzili, że jest zainteresowanie nowym modelem większym niż 737, ale o mniejszym zasięgu niż 787. Boeing ostrzega jednak, że zdefiniowanie tego segmentu i opracowanie nowego modelu dla jego zapełnienia będzie wymagało wiele pracy. Jedno jest pewne, że nowa konstrukcja nie będzie bezpośrednim następcą wąskokadłubowego 757, stwierdza John Wojick, wiceprezydent ds. globalnej sprzedaży samolotów komercyjnych Boeinga. Dzisiejszy rynek jest zupełnie inny niż ten z czasów początków produkcji 757. Modele 737 i 737 Max pokrywają dolną część tego segmentu, dlatego dokładne zdefiniowanie potrzeb wymaga dyskusji z potencjalnymi odbiorcami i producent rozpoczął rozmowy o optymalnej wielkości nowego samolotu. Wiceprezydent ds. marketingu, Randy Tinseth, dodaje, że zdecydowanie zapotrzebowanie na maszyny w przedziale 200-300 pasażerów istnieje wśród światowych przewoźników, bez potrzeby zasięgu, jaki oferuje 787. Wcześniejszy projekt lekkiego samolotu szerokokadłubowego, ewaluowany wstępnie w 2000 roku, koncentrował się na zasięgu 4000-5000 mil morskich i był wydłużoną wersją 757-300 w konfiguracji szerokokadłubowej. Następnie rozważano projekt 787-3, z którego ostatecznie zrezygnowano w roku 2010 po tym, jak linie All Nippon Airways (ANA) zamieniły swoje zamówienie 787-3 na 787-8. Nowy model (Light Twin) miał jednak bazować mniej na układach elektrycznych niż Dreamliner, a więcej na pneumatycznych. Tinseth dodaje, że nowy projekt koncentrowałby się na zasięgu 2500-3200 mil i pojemności 250-260 pasażerów w konfiguracji 2-klasowej (290-300 1-klasowej) i mógłby w pełni zastąpić 757 na klasycznych trasach między wschodnim i zachodnim wybrzeżem USA. Jakkolwiek niektórzy przewoźnicy potrzebują modelu na trasy transatlantyckie o dłuższym zasięgu niż 737-900ER i A321, który byłby również optymalny na połączeniach w rejonie Azji/Pacyfiku. Produkcja 757 rozpoczęła się w roku 1981, a zakończyła w roku 2004. Model 757-200 otrzymał dodatkową stymulację w postaci wersji -300 i łącznie wyprodukowano 1050 sztuk tego modelu. Mimo przejęcia wielu tras 757 przez 737-900/900ER i A321, oraz w przyszłości 737-9 Max i A321neo, maszyny te nie są 100-procentowymi następcami. Segment o pojemności powyżej 200 pasażerów potrzebuje więc nowej maszyny. Boeing jest ciągle w fazie analizowania tego segmentu poprzez rozmowy z przewoźnikami, którzy przedstawiają swoje potrzeby w tej klasie samolotów. Istotnym elementem podjęcia decyzji o ewentualnym rozpoczęciu produkcji będzie zdolność uzyskania profitu przy założeniu mniejszej mocy produkcyjnej niż modeli 737, 777 i 787.
25/02/2014 03:16  
Komentowanie dostępne dla zalogowanych użytkowników
greg0303 2014-02-26 02:59   
greg0303 - Profil greg0303
Wygląda na to, że koncept A322neo został "odłożony na półkę":
zobacz link
greg0303 2014-02-26 01:36   
greg0303 - Profil greg0303
Airbus chce wypełnić segment B757 modelem A330 Regional o mniejszej maksymalnej masie startowej oraz krótszym zasięgu w porównaniu z wersją standardową. Do końca tego roku producent ma podjąć decyzję dotyczącą A330neo oraz ewentualnie A380neo, ale te dwa projekty nie będą realizowane równocześnie jeśli oba dostaną zielone światło. Nieoficjalnie wrócił też do ewaluacji projekt "Mega Twin": dwusilnikowy samolot szerokokadłubowy o pojemności ponad 400 pax.
marekd 2014-02-25 23:55   
marekd - Profil marekd
Lukę po 757 najłatwiej można by zapełnić Airbusem 322 (przedłużona wersja 321). Czy wiesz coś może o planach Aibusa pod tym względem?
greg0303 2014-02-25 03:16   
greg0303 - Profil greg0303
Produkcja nowych samolotów firmy Boeing jest wypełniona do końca tego dziesięciolecia: 737 Max, 747-8, 777-X oraz 787. Producent myśli już jednak o przyszłości po roku 2020. W ofercie Boeinga jest luka w segmencie maszyn o pojemności 200-250 pasażerów, który należał wczesniej do modelu 757. W czasie niedawno zakończonych targów lotniczych w Singapurze przedstawiciele producenta stwierdzili, że jest zainteresowanie nowym modelem większym niż 737, ale o mniejszym zasięgu niż 787. Boeing ostrzega jednak, że zdefiniowanie tego segmentu i opracowanie nowego modelu dla jego zapełnienia będzie wymagało wiele pracy. Jedno jest pewne, że nowa konstrukcja nie będzie bezpośrednim następcą wąskokadłubowego 757, stwierdza John Wojick, wiceprezydent ds. globalnej sprzedaży samolotów komercyjnych Boeinga. Dzisiejszy rynek jest zupełnie inny niż ten z czasów początków produkcji 757. Modele 737 i 737 Max pokrywają dolną część tego segmentu, dlatego dokładne zdefiniowanie potrzeb wymaga dyskusji z potencjalnymi odbiorcami i producent rozpoczął rozmowy o optymalnej wielkości nowego samolotu. Wiceprezydent ds. marketingu, Randy Tinseth, dodaje, że zdecydowanie zapotrzebowanie na maszyny w przedziale 200-300 pasażerów istnieje wśród światowych przewoźników, bez potrzeby zasięgu, jaki oferuje 787. Wcześniejszy projekt lekkiego samolotu szerokokadłubowego, ewaluowany wstępnie w 2000 roku, koncentrował się na zasięgu 4000-5000 mil morskich i był wydłużoną wersją 757-300 w konfiguracji szerokokadłubowej. Następnie rozważano projekt 787-3, z którego ostatecznie zrezygnowano w roku 2010 po tym, jak linie All Nippon Airways (ANA) zamieniły swoje zamówienie 787-3 na 787-8. Nowy model (Light Twin) miał jednak bazować mniej na układach elektrycznych niż Dreamliner, a więcej na pneumatycznych. Tinseth dodaje, że nowy projekt koncentrowałby się na zasięgu 2500-3200 mil i pojemności 250-260 pasażerów w konfiguracji 2-klasowej (290-300 1-klasowej) i mógłby w pełni zastąpić 757 na klasycznych trasach między wschodnim i zachodnim wybrzeżem USA. Jakkolwiek niektórzy przewoźnicy potrzebują modelu na trasy transatlantyckie o dłuższym zasięgu niż 737-900ER i A321, który byłby również optymalny na połączeniach w rejonie Azji/Pacyfiku. Produkcja 757 rozpoczęła się w roku 1981, a zakończyła w roku 2004. Model 757-200 otrzymał dodatkową stymulację w postaci wersji -300 i łącznie wyprodukowano 1050 sztuk tego modelu. Mimo przejęcia wielu tras 757 przez 737-900/900ER i A321, oraz w przyszłości 737-9 Max i A321neo, maszyny te nie są 100-procentowymi następcami. Segment o pojemności powyżej 200 pasażerów potrzebuje więc nowej maszyny. Boeing jest ciągle w fazie analizowania tego segmentu poprzez rozmowy z przewoźnikami, którzy przedstawiają swoje potrzeby w tej klasie samolotów. Istotnym elementem podjęcia decyzji o ewentualnym rozpoczęciu produkcji będzie zdolność uzyskania profitu przy założeniu mniejszej mocy produkcyjnej niż modeli 737, 777 i 787.
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama