×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


21 pasażerów nie poleciało


W skrócie: 21 pasażerów lotu Wizzair z Cork do Gdańska utknęło w terminalu po odprawie. Na dole po przejsciu odprawy przed wyjściem na płytę lotniska znajdują się drzwi z zamkiem elektronicznym i najwidoczniej były zamknięte. Pasażerowie czekali 20 min na kogoś z obsługio aby otworzył te drzwi. Samolot odleciał bez tych osób a co najdziwniejsze obsługa handlingowa zgłosiła zakończenie odprawy i że wszyscy pasażerowie zostali odprawieni. Rzecz miała miejsce we wtorek 19 lipca, lot W6 1614 zobacz link

21/07/2011 16:16,  
<>

gość_2437e - Profil
gość_2437e
  

  
Zaloga na niektorych lotach liczy pasazerow bardzo dyskretnie. Pozniej ta liczba jest porownywana z liczba kart pokladowych, ktore zostaly okazane przy boardingu (nie koniecznie przy check-in). Czesto sie zdarza, ze pasazerowie przechodza przez check-in, kontrole bezpieczenstwa, a potem (z roznych powodow) nie przychodza do samolotu. Jednak nie powiem, bo raz na LHR zdarzylo mi sie, ze przejscia byly zamkniete i nikt z obslugi nie raczyl ich otworzyc. Rowniez po kilkunastu minutach okazalo sie, ze ktos omylkowo zamknal jedna, a otworzyl inne i pasazerowie z dwoch samolotow (przylatujacego i odlatujacego) sie po prostu wymieszali. Widzialem, ze jeden z pracownikow dostal za serie uwag przelozonej (w dosyc niedyskretny sposob). *** W opisanym przypadku jednak obsluga handlingowa powinna byla wyslac kogos, kto poszuka tych 20 osob. Najwyrazniej sie jednak nikomu nie chcialo.
23/07/2011 12:06  

  
Owszem, zawsze mogą się zdarzyć pomyłki, ale nalatałem się tyle Ryanair czy Wizz Air, że widziałem, że samolot nie odleci zanim nie będzie się zgadzać liczba pasażerów zliczona przez przynajmniej 3 z członków załogi pokładowej. Jeśli się coś nie zgadza, samolot stoi i się szuka. Bagaż musi lecieć z pasażerem, sam nie może. Jakkolwiek mój bagaż kiedyś przyleciał samotnie Lufthansą z FRA do KRK, bo mnie nie wpuścili na pokład, ale o bagażu jakby zapomnieli.
23/07/2011 09:50  

  
humbak zapewniam Cię, że moja wiedza w "lataniu" opiera się na kilku zaledwie lotach. Nawet nie bardzo wiem jak mogłem sobie na nie pozwolić bo po za polskim językiem nie znam żadnego.
Używam natomiast (stosunkowo często) rozumu:-)
23/07/2011 09:20  

  
kero: Dotknąłeś sedna sprawy - niewiele wiesz. :o)
23/07/2011 02:10  

  
Nie wiem jakie zasady obowiązują w kwestii liczenia pasażerów. Jeśli przyjąć, że liczy się osoby i porównuje z liczbą osób, które przeszły przez gate to dlaczego na Reina Sofio szukano mojego uczestnika skoro na Teneryfę nie poleciał więc i z powrotem przez bramkę też nie przechodził?
Absolutnie jestem daleki od przesądzania bo niewiele wiem, opisuję tylko własną sytuację.
22/07/2011 08:51  

  
pasażer.com: jest szansa na uzyskanie stanowiska Wizzair w tej sprawie? My kiedys czekaliśmy na odlot prawie godzinke bo nie zgadzała sie ilość osób odprawionych z ilością osób siedzących na fotelach. Panie liczyły, liczyły w końcu spytały sie czy wszyscy lecą na pewno w tym kierunku , potem sprawdzały wszystkich po kolei dokumenty i kary pokładowe. Wyszło na to że pani na lotnisku na odprawie policzyła jednego infanta jako dorosłego - i w koncu zgadzało sie i moglismy lecieć.
22/07/2011 08:25  

  
Ale mówisz o biletach, czy o kartach pokładowych? Bo to, że bilet jest dla kilku osób a leci mniej, to norma. Przecież wiele osób kupuje bilety i potem nie przychodzi na lotnisko. Ba, niektórzy się odprawiają on-line i też nie przychodzą. Chodzi mi o liczenie przez stewardesę, ile jest osób w samolocie - za każdym razem jak leciałem, to po zamknięciu drzwi ktoś z załogi przechodził i liczył. Jedyna liczba, z jaką może porównać, to ile osób przeszło przez "gate" na lotnisku.
22/07/2011 08:16  

  
To nieprawda, że pasażerowie są zawsze liczeni. W ubr. w listopadzie leciałem na Teneryfę bez jednej osoby (bilety dla 4 a leciały3) i nikogo to nie zainteresowało ani w Gdańsku ani w Londyn Luton. Dopiero wracając na Reina Sofia szukano "mojego" brakującego pasażera. Ponownie w Londyn Luton także nikt się jego brakiem nie interesował.
Dlatego twierdzę, że nie było liczenia.
Teraz w lipcu widziałem rzeczywiście liczenie pasażerów.
22/07/2011 07:42  

  
Ciekawe. Przecież zawsze załoga liczy pasażerów, czy się liczba zgadza z tą podaną przez obsługę lotniska. Kiedyś się liczba nie zgadzała i czekaliśmy 20 minut aż doszli, że się jedna karta pokładowa nie zeskanowała i nie została policzona.
A poza tym nie ma tak, że jak pasażer się nie pojawi, to trzeba wypakować jego bagaż? Tu wygląda, że bagaże w najlepsze poleciały...
21/07/2011 18:35  

  
W skrócie:
21 pasażerów lotu Wizzair z Cork do Gdańska utknęło w terminalu po odprawie. Na dole po przejsciu odprawy przed wyjściem na płytę lotniska znajdują się drzwi z zamkiem elektronicznym i najwidoczniej były zamknięte. Pasażerowie czekali 20 min na kogoś z obsługio aby otworzył te drzwi. Samolot odleciał bez tych osób a co najdziwniejsze obsługa handlingowa zgłosiła zakończenie odprawy i że wszyscy pasażerowie zostali odprawieni. Rzecz miała miejsce we wtorek 19 lipca, lot W6 1614
zobacz link
21/07/2011 16:16  

reklama
reklama
  

<>


Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie