×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Ryanair-wulkan-jak odzyskać pieniądze?


To był poczatek maja, wulkan namieszał wtedy nad Hiszpanią, a 2 dni później dopadł północne Włochy. To była niedziela, i ok 10 miałem planowany odlot z Turynu. Z samego rana pobudka, i tak przezornie sprawdziliśmy w internecie jaka jest sytuacja. Okazało się że lot został odwołany. Postanowiłem szybko zrobić coś w tym kierunku, i przebookować bezpłatnie bilet na poranek nastepnego dnia. Oczywiście na stronie przewoźnika burdel, najpierw pojawiał się błąd gdy chciałem zmienić rezerwację, gdy w końcu zadziałało, wybrałem lot na dzień następny i... nic sie nie stało, żadnego potwierdzenia, a gdy potem sprawdziłem moje rezerwacje, nic sie nie zmieniło. Innymi słowy, nie działała strona internetowa tak jak należy. Zatem uznaliśmy że pojedziemy na lotnisko, bo skoro nie da się tego zrobić online, to pogadamy twarzą w twarz z agentem. No i psikus - na lotnisku agenta nie ma (schodziliśmy całe i pytaliśmy wszędzie, bo podobno wg przepisów unijnych każda linia korzystająca z lotniska musi mieć biuro na lotnisku). W informacji nie udzielili nam absolutnie żadnej pomocy, odmówili nawet skorzystania z telefonu czy też internetu (innymi słowy - jeśli masz pecha nie mieć przy sobie pieniędzy, masz do wyboru wegetację albo żebranie). Kompletny brak profesjonalizmu. Pojechaliśmy więc poza lotnisko w poszukiwaniu wifi, gdzieś tam się udało znaleźć sieć. To było koło godziny 11, strona wtedy już działała, ale najbliższe wolne bilety były już wtedy dopiero na środę. Finalna decyzja: zdecydowałem się na podróż autokarem: wydatek 85 euro na bilet, trochę na żarcie + cały stracony poniedziałek (mam płatne od godziny, czyli dodatkowo w plecy ok 180 euro). Byłem zdegustowany brakiem jakiejkolwiek pomocy na lotnisku i niedziałającą stroną. Wiem że mogę łatwo odzyskać pieniądze za niewykorzystany bilet, ale na tle tego co naprawdę straciłem to nie są żadne pieniądze. Jak w tym przypadku mogę odzyskać pieniądze od Ryanair? Za niewykorzystany bilet, za bilet autobusowy, za wydatki na jedzenie oraz za nieprzepracowany dzień który zmarnowałem tłukąc się w brudnych autokarach? Będę wdzięczny za poradę. Pozdrawiam

23/07/2010 17:20,  
<>

gość_1b7d7 - Profil
gość_1b7d7
  

  
Jestem obywatelem PL, ale mieszkam w UK (i stąd był odlot)... :)

Teraz Ryanair dostarcza EU..., no i jak byk napisane jest jakie mam prawa gdy lot zostaje odwołany, tzn: 2 telefony, posiłki itp... Jak wspomniałem, absolutnie o żadną z tych rzeczy nie mogłem się doprosić na lotnisku - co tłumaczy dlaczego rząd włoski nałożył na ryanair kilkumilionową karę. W tym przypadku więc chyba mam prawo do rozczeniowej postawy, w każdym razie nie zaszkodzi spróbować. Jak sądzisz?
27/07/2010 13:27  

mleko - Profil
mleko
  
tylko ze nie mieszkamy w USA i za brak ostrzezenia na orzeszkach czy tez braku informacji o zakazie suszenia kota w mikrofali, nie dostaniesz 10 000 000 odszkodowania
23/07/2010 18:34  

  
Są firmy prawnicze które chyba utrzymują się z odszkodowań, więc jeśli opłata będzie niewielka albo żadna, to w sumie co mi szkodzi z tym sądem.

Nie chodzi o pazerność, ale o fakt olania pasażerów i nie udzielenie im pomocy, o której nota bene rozporządzenie EU... mówi jasno i wyraźnie.
23/07/2010 18:11  

mleko - Profil
mleko
  
1. bo przyczyna opoznienia byla "siła wyższa" w tym wypadku wybuch wulkanu
2. bo nie :P, chyba ze pojdzies do sądu
23/07/2010 18:04  

  
Dzięki...

2 pytanka:

1. Dlaczego NIE NALEŻY się odszkodowanie z racji rozporządzenia EU 261/2004

2. Kasę którą straciłem nie pojawiając się w pracy też mam szansę odzyskać?
23/07/2010 18:03  

mleko - Profil
mleko
  
aaa i NIE NALEŻY ci sie odszkodowanie 250EUR z racji rozporzadzenia EU 261/2004
23/07/2010 17:30  

mleko - Profil
mleko
  
wypelniasz formularz - wyslalem ci linka na priv, czekasz za odpoawidza - kolo miesiaca, pozniej musisz im rachunki wyslac.
23/07/2010 17:28  

  
To był poczatek maja, wulkan namieszał wtedy nad Hiszpanią, a 2 dni później dopadł północne Włochy.

To była niedziela, i ok 10 miałem planowany odlot z Turynu. Z samego rana pobudka, i tak przezornie sprawdziliśmy w internecie jaka jest sytuacja. Okazało się że lot został odwołany.

Postanowiłem szybko zrobić coś w tym kierunku, i przebookować bezpłatnie bilet na poranek nastepnego dnia.
Oczywiście na stronie przewoźnika burdel, najpierw pojawiał się błąd gdy chciałem zmienić rezerwację, gdy w końcu zadziałało, wybrałem lot na dzień następny i... nic sie nie stało, żadnego potwierdzenia, a gdy potem sprawdziłem moje rezerwacje, nic sie nie
zmieniło. Innymi słowy, nie działała strona internetowa tak jak należy.

Zatem uznaliśmy że pojedziemy na lotnisko, bo skoro nie da się tego zrobić online, to pogadamy twarzą w twarz z agentem.

No i psikus - na lotnisku agenta nie ma (schodziliśmy całe i pytaliśmy wszędzie, bo podobno wg przepisów unijnych każda linia korzystająca z lotniska musi mieć biuro na lotnisku). W informacji nie udzielili nam absolutnie żadnej pomocy, odmówili nawet skorzystania z telefonu czy też internetu (innymi słowy - jeśli masz pecha nie mieć przy sobie pieniędzy, masz do wyboru wegetację albo żebranie). Kompletny brak profesjonalizmu.

Pojechaliśmy więc poza lotnisko w poszukiwaniu wifi, gdzieś tam się udało znaleźć sieć. To było koło godziny 11, strona wtedy już działała, ale najbliższe wolne bilety były już wtedy dopiero na środę.

Finalna decyzja: zdecydowałem się na podróż autokarem: wydatek 85 euro na bilet, trochę na żarcie + cały stracony poniedziałek (mam płatne od godziny, czyli dodatkowo w plecy ok 180 euro).

Byłem zdegustowany brakiem jakiejkolwiek pomocy na lotnisku i niedziałającą stroną. Wiem że mogę łatwo odzyskać pieniądze za niewykorzystany bilet, ale na tle tego co naprawdę straciłem to nie są żadne pieniądze.

Jak w tym przypadku mogę odzyskać pieniądze od Ryanair? Za niewykorzystany bilet, za bilet autobusowy, za wydatki na jedzenie oraz za nieprzepracowany dzień który zmarnowałem tłukąc się w brudnych autokarach?

Będę wdzięczny za poradę.

Pozdrawiam
23/07/2010 17:20  

reklama
reklama
  

<>


Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie