×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


LOT raczej nie przejmie Condora. PGL stawia warunki nie do spełnienia


Polska Grupa Lotnicza, która miała przejąć niemieckiego Condora stawiają nowe warunki, które są nie do spełnienia, a przejęcie jest poważnie zagrożone - donosi "Spiegel Online" i dodaje, że najprawdopodobniej nie dojdzie do skutku.

27/03/2020 09:30
gość_486c6 - Profil
gość_486c6
  

gość_8b80a - Profil
gość_8b80a
  
@gość_66614

O tym, że zakup Condora to oddanie przyszłości LOT-u w ręce Lufy wiadomo było od początku, wystarczyło znać historię Swissaira, Austriana i Air Berlin wykończonych przez Lufę w ramach budowy monopolu w krajach niemieckojęzycznych.

I razem z CPK to doskonały przykład urojeń mocarstwowych obecnego kierownictwa. Wejście Norwegiana z long haulem do Londynu to przykład urojeń mocarstwowych Kjosa. I jeszcze to hurtowe podkupywanie pilotów Ryana. Ja zresztą od początku (długo przez pandemią w Europie) porównywałem zakup Condora z wejściem na long haul do Londynu, bo to niemal kopia tego zrealizowanego głębokiego zamysłu strategicznego. A tu mamy szansę, na na głębokim zamyśle strategicznym się skończy.

Przejęcie Air Baltic, czy CSA to byłaby ambitna racjonalna chęć rozwoju.
02/04/2020 17:45  

gość_66614 - Profil
gość_66614
  
Socjalizm zawsze się kończy dziadostwem i PGL nie powinien umowy podpisać w obecnym kształcie i w tej chwili. Jednak to co jedni by nazwali "mocarstwowymi ambicjami", to zwykła chęć do rozwoju, która występuję u każdej zdrowej firmie. Norwegian kilka lat temu miał dopiero ambicje, kiedy stwierdził że zostanie liderem na trasie między Londynem a Nowym Jorkiem. Może i wyszło bokiem. Jednak o socjalizm tej linii nikt nie podejrzewa.

Za to socjalizm charakteryzuję się przede wszystkim trybem myślenia, że ja nic nie mam, ale sprawa mi to wielką przyjemność, że sąsiad także nic nie ma. Stąd też wynika niestety powszechne w Polsce podejście, że "na pewno się nie uda" w każdej sprawie. A to przykre, bo niektóre Polskie firmy jak choćby Orlen, Reserved i Ciech się dobrze rozwijają za granicą. W sytuacji Condora, kiedy od początku nie znano prawie żadnych szczegółów, od razu komentowano, że na pewno Lot na tym się wyłoży. Trudno ocenić decyzję bez wszelkiej wiedzy, no chyba że ma się już zadeklarowane podejście nie wymagające żadnych podstaw.

Dodam jeszcze, że rządy na całym świecie dają wsparcie zarówno firmom jak i zwykłym obywatelom, którzy zostali dotknięci takim kryzysem epidemiologicznym, jakiego nie widzieliśmy od stu lat. Czy to upozorowane czy nie, mówimy o sytuacji w przypadku Lotu, gdzie rząd zakazał firmie 95% działalności. Nic więc dziwnego, że dostanie wsparcie.
01/04/2020 17:02  

gość_82055 - Profil
gość_82055
  
Narodowy przewoźnik i mocarstwowe ambicje to typowe cechy socjalizmu, który zawsze i wszędzie kończy się dziadostwem i biedą. Potem są przekształcenia - znamy przecież ten schemat. Szkoda że tak wiele osób nie może tego załapać. Wirus jest tu tylko czynnikiem obnażającym. Zwróćcie uwagę że prywatnie nikt z was nie będzie się ubiegał o pomoc publiczna dlatego że się znalazł w trudnej sytuacji przez wirus. Każdy sam musi sobie poradzić. Co więcej większość sobie lepiej lub gorzej jakoś poradzi. Ale wielkomocarstwowa firma już sobie bez pomocy nie poradzi.
01/04/2020 12:41  

gość_3ff2b - Profil
gość_3ff2b
  
Ja to zupełnie nie marzyłem o dalekich wczasach. Ta moda była jakoś tak sztuczna. Byłoby się trybikiem w turystycznej maszynie. A w polskich górach robię co chcę, zwłaszcza tam gdzie nie ma parków narodowych. Dlaczego więc zaglądam na forum o lotnictwie... nie wiem... mam licencję szybowcową i latam dronami ale prywatnie to się nawet cieszę z końca mocarstwowych ambicji Narodowego Przewoźnika i misia o imieniu CPK.
31/03/2020 16:54  

gość_8b80a - Profil
gość_8b80a
  
@gość_f55d4

Coronavirus raczej pomoże LOT-owi, bo prawdopodobnie upadnie UIA (bezpośredni konkurent i psój rynku), Norwegian (lub przynajmniej będzie zredukowany). Więc będzie łatwo i jeżeli zarząd w końcu zrezygnuje z urojeń mocarstwowych (Condor, CPK i inne debilizmy) to LOT będzie się rozwijał i przynosił zyski.

Zaś KE mimo wszystko stosuje ogólne zasady: To znaczy pomoc będzie tak dopuszczona, by bez problemu przetrwały AF-KLM, SAS, Iberia, więc LOT zapewne też przetrwa bez problemu. Alitalia sama zapowiedziała redukcję.
31/03/2020 16:11  

gość_f55d4 - Profil
gość_f55d4
  
Z koronawirusem czy bez LOT i tak by nie przejął Condora - teraz jak zapowiadałem upadnie (ale z innych niż przypuszczałem powodów) zresztą tak jak większość branży - koniec marzeń o dalekich lotach, egzotycznych wczasach - czeka nas " A P O K A L I P S A " a wszystko dzięki ....Chińczykom....
31/03/2020 15:50  

  
Wycofanie się z zakupu Condora lub negocjowanie niższej ceny w obecnej sytuacji jest jak najbardziej uzasadnione. Przed pandemią były inne okoliczności i wbrew niektórych "znawcfuw lotnictwa", są to wystarczające powody dla których można nie dotrzymać wcześniejszych uzgodnień. Wszyscy tak pomstujący: rozumiem, że po przeczytaniu umowy PGL z Condorem stwierdzacie, że jest błędnie przygotowana. Aha zapomniałem dodać, stwierdzacie, jako prawnicy z wieloletnim doświadczeniem w branży lotniczej, oczywiście zatrudnieni międzynarodowych korporacjach.
30/03/2020 17:21  

gość_6d5ec - Profil
gość_6d5ec
  
@gość_6b542 : piles, nie pisz wiecej po spozyciu.
30/03/2020 01:51  

gość_0af60 - Profil
gość_0af60
  
@gość_66614

1. Konsolidacja rynku występuje wtedy gdy 2 lub więcej podmiotów operujących na tym samym rynku łączy się by wspólnie być większym. Nie spieram się o definicję tylko o logikę, chyba, ze słowa konsolidacja i fuzja traktujemy jako synonimy. LOT i Condor nie operują na tym samym rynku. Udział Condora w Polsce i LOT w Niemczech to ciekawostka statyczna, natomiast na rynku europejskim obie linie są mikrusami w swoich niszach. Stąd nie można mówić o konsolidacji. Konsolidacją byłoby przejęcie przez LOT np. Entera czy Condora przez LH. Condor + LOT to taka sama konsolidacja jak Enter i LATAM. Takie połączenie nie wnosi absolutnie nic to rynku.

2. Pomoc publiczna jest zawsze anomalią, zwyczajnie czasem bywa dopuszczalna. Bywa kiedy normalnie funkcjonująca i zarabiająca firma popada w kłopoty z przyczyn niezależnych lub innych nagłych. Wtedy to się zazwyczaj opłaca bo firma wyjdzie na prostą i dalej da pracę, ofertę i zapłaci podatki. Musi to by jednak jednorazowa pomoc, która pomoże wyjść na prostą, a nie będzie sponsoringiem. Patologią jest gdy ta pomoc przyjmuję formę stałego finansowania jak to ma miejsce w przypadku Alitalii i kilku innych firm. Firma ma zarabiać, jeśli nie umie powinna zbankrutować. Albo taka firma nie umie działać albo jej usług nikt nie chce. Jeśli oferta jest rzeczywiście potrzebna na rynku to ten rynek nie znosi próżni i ktoś inny wejdzie w jej miejsce oferując te usługi w normalny sposób. Klasyczny układ win-win.

3. Jeśli na przejęciu Condora można zarobić to nie miałbym nic przeciwko. Problem jest w dorabianiu narodowo-propagandowej nuty o podboju świata i kosmosu. Gdyby był w tym prawdziwy biznes to pokazano by jakiś pomysł na to. Jeśli chcemy zarabiającą linię bo jest w dobrej cenie, mamy wolną gotówkę i chcemy z tego czerpać dywidendę ok. Kupią samoloty i jakieś usługi razem, może centrum usług wspólnych, będzie trochę taniej i tyle. Ale mówienie o potędze LOT i podobnych dupereli to obraza inteligencji sponsorującego to podatnika. Bo efektu synergii z miotły i ciągnika to nawet wróżbita Maciej nie wyczaruje. PiS nawet nie udaje co myśli o swoim elektoracie.

Ja LOTowi dobrze życzę bo chciałbym latać polską linią z polskich lotnisk w więcej miejsc niż NY raz dziennie. Ale dobre życzenie dowolnej firmie to sugerowanie jej rozsądku, a nie szaleństwa podpartego hurraoptymizmem. Jeśli ktoś życzy LOT szaleństwa zarządu to znaczy, że życzy mu źle
29/03/2020 23:48  

gość_6b542 - Profil
gość_6b542
  
Pisaliście kiedyś na tym świetnym portalu, że w zarządzie PGL zasiada jakiś świetny adwokat nazwiskiem Piechocki - on na pewno zadbał o dobre zapisy w umowie z Condorem i jestem pewien, że Polska nie zapłaci kary za wycofanie się z tego bezsensownego zakupu.
W momencie zakupu wielu nie tylko mądrych, ale i zwykłych ludzi przewidywało, że ten wirus z Wu-han może dotrzeć do Europy/Polski tak jak dotarły SARS i MERS i wszystkie inne grypy. Zabrakło podstawowej wyobraźni biznesowej i tyle.
29/03/2020 20:14  

gość_66614 - Profil
gość_66614
  
@gość_0af60

To są niuanse bez znaczenia.
1. Konsolidacja to szerokie pojęcie. Kiedy Continental wszedł w skład United, nie było wielkiej dysproporcji w wielkości firm. Mało tego, United do dziś zachowuję logo Continental i firma do niedawna się nazywała United-Continental Holdings. Różnica w modelach to też kwestia względna. Nadal mówimy o dwóch liniach europejskich, a nie o producencie pierników i producencie wiatraków. PGL na pewno także rozważał przejęcie Croatia Airlines. To że modele są zbliżone i linia mniejsza nie sprawia nagle, że jedno to konsolidacja, a drugie nie. Dodam jeszcze, że Milczarski mówił o wejściu Condora do Warszawy i Budapesztu. Jakby się nie oceniło takiej decyzji, cel jest oczywisty.
2. Jeśli uznamy, że sama pomoc publiczna to nie problem, a jedynie stopień pomocy, to status firmy względem własności nie jest kluczowy. Alitalii jeszcze nigdy nie zarobiła na siebie i jest najlepszym przykładem linii pod permanentną kroplówką. Lot jako tego zarabia i ostatnią pomoc publiczną dostał podczas kryzysu, kiedy wiele linii padało. Jeśli Lot sporadycznie dostawałby pomoc publiczną w podobnym stopniu jak linie prywatne (choćby Amerykańskie), status własności nie ma większego znaczenia.
3. To samo. Przejęcie Condora nie, bo trochę za duży i trochę za mało kasy. Nordica/Croatia może tak, bo mniejsze i tańsze. Tu chodzi o samą zasadę, a nie szczegóły.
4. Co do CPK i Radomia trudno się nie zgodzić.

Mam wrażenie, że stawia się zasady bez większego znaczenia by uzasadnić swoją niechęć do Lotu.

29/03/2020 18:35  

gość_23991 - Profil
gość_23991
  
@gość_0af60 Doskonały komentarz! Cieszy, że są jeszcze w Polsce myślący ludzie!
29/03/2020 17:09  

gość_6d5ec - Profil
gość_6d5ec
  
Doprowadzicie do tego ze Lufhansa i Condor dostanie duże dofinansowanie teraz w ramach pomocy walki z obecnym kryzysem /przy cichej aprobacie wykończcie innych, po kryzysie/.
Polskie spółki pomarzą o takich dofinansowaniach.
29/03/2020 12:56  

gość_9a53e - Profil
gość_9a53e
  
To od początku było w pewnym sensie science fiction. Ale kto wie, ja osobiście życzę powodzenia. W życiu widziałem większe mistyfikacje które odniosły sukces.
29/03/2020 09:13  

gość_66614 - Profil
gość_66614
  
@góść_80b8a
Przejęcie Laudy przez Ryanair to najtrafniejsze porównanie i rzeczywiście powinna to być przestroga dla PGL względem DE. Nie jest to jednak kopia Norwegian. Norwegian wszedł na najbardziej dochodowe trasy BA, który od początku był zrozumiale wrogo nastawiony. LH do tej pory dowoziła pasażerów DE z tej prostej przyczyny, że kierunki w niewielkim stopniu się pokrywały tak samo jak typ pasażera. Kopia Norwegian byłaby wtedy, jeśli Lot (lub Condor) naglę by zaczął latać na najbardziej dochodowych biznesowych trasach LH jak FRA/MUC-JFK/ORD/LAX.

Porównywanie Condora do Norwegian by pokazać że PGL podejmuję błędną strategię nie jest trafne. Sam model biznesowy "low cost long haul" się potwierdza w Azji. Linie jak Scoot, Jetstar i Air Asia znakomicie się rozwijały do czasu COVID. Norwegian w dużej mierzy miał po prostu pecha, że samoloty 737-MAX i silniki RR na 787 okazały się problemowe. Być może nie jest to jedyny czynnik problemów Norwegian, ale niewłaściwie jest skreślić jego cały model biznesowy.
28/03/2020 21:48  

gość_0af60 - Profil
gość_0af60
  
@gość_66614

Nie krytykuję chęci rozwoju tylko głupi sposób na to. Głupi bo z założenia skazany na porażkę. Do dziś nie zostały przedstawione żadne plany czym ma być Condor i co ma dać obu firmom połączenie. Obie linie operują na innych rynkach, inną flotą z innym modelem biznesowym. W zasadzie łączy je to, że są liniami lotniczymi i należą do M&M.

Nie jest też żadnym rozwojem CPK, bo to nie rozwój tylko niszczenie lotnictwa w Polsce. Lotnictwo to usługa transportu taka sama jak przewozy autobusami czy koleją. Mają być wygodne dla pasażerów i odpowiadać na ich potrzeby. Likwidacja portów w miastach by zbudować megahub w polu skończy się tym samym co we Francji. 2 duże lotniska w Paryżu i pustynia w reszcie kraju. Pomiędzy miastami jeżdżą megadrogie pociągi, bo nic innego nie ma. Słynne TGV co roku dostaje dotacje, bo mimo horrendalnych nawet na francuskie warunki cen jest trwale nierentowne. To samo PiS chce zrobić w Polsce, tylko, że zamiast szybkich TGV będzie rozklekotane PKP ze swoją legendarną punktualnością i lotnisko pośrodku niczego. Ale będzie Radom ;)

To, że LOT jest państwowy ma olbrzymie znaczenie. Czym innym jest pomoc publiczna w kryzysie, a czym innym permanentna kroplówka i zarządzanie przez polityków. Obaj finansujemy nieudacznikom zabawę w biznes. Pieniędzy na ten zakup LOT nie zarobił tylko my podatnicy. Rząd jest od tego by budować drogi i inną infrastrukturę, a nie robić biznes. Zarówno LOT, jak i każda inna firma państwowa powinny być dawno sprywatyzowane tak by żaden polityk nie mógł tam wtykać nosa i swoich kolesi na stołki.

LH na swoją pozycję pracowała kilkadziesiąt lat, podobnie jak inne linie lotnicze. Droga na skróty zazwyczaj kończy się katastrofą. Brak doświadczenia, kontaktów, zaplecza kapitałowego. Chyba, że chcesz mieć domek z kart zamiast stabilnego biznesu

Zakup Condora to nie jest konsolidacja rynku, a przynajmniej nie w dosłownym znaczeniu tego słowa. Konsolidacja to połączenie w 1 przedsiębiorstw o tym samym lub podobnym modelu biznesowym, a przynajmniej działających na tym samym rynku, względnie gdy duży przejmuje mniejszych zwiększając swój udział w rynku. Żadna to konsolidacja gdy karzeł łączy się z karłem.
28/03/2020 21:35  

gość_8b80a - Profil
gość_8b80a
  
@gość_66614

Możemy każde przejęcie innej firmy nazywać słowem konsolidacja.

Tylko zakup Condora to nie jest "DOKŁADNIE to samo" co robią Lufa, czy AF-KLM. To zupełnie inny typ ruchu biznesowego, to wejście na teren uznawany za swój przez inną linię. Czyli kopia Norwegiana wchodzącego do Londynu z long haulem, co omal nie doprowadziło do bankructwa, można dostrzegać analogię z wejściem Ryana do FRA, z zakupem Laudy i rozpętaniem wojny o rynek niemiecki, co kosztuje Ryana grubo ponad 100 milionów euro rocznie itd.

28/03/2020 19:26  

gość_66614 - Profil
gość_66614
  
@gość_8b80a
Norwegian nie wszedł w skład innej grupy, więc nie jest to konsolidacja. Jest to zwykła konkurencja. Condor (tak jak wymienione linie) miałby wejść w skład PGL, czyli byłaby to konsolidacja. To czy wejdzie na podwórko LH (już jest na nim) i rozjuszy LH, to zupełnie odrębna sprawa.

@gość_0af60
Jaka to różnica czy Lot jest prywatny czy nie? Przyszło co do czego i UA, AA, DL, B6, WN i wszystkie inne amerykańskie linie dostają wsparcie od rządu USA. To samo będzie dotyczyło europejskich linii (prywatnych i publicznych) które by tak zechciały przetrwać kryzys. Niemiecki rząd nigdy by nie pozwolił na upadek Lufthansy, więc też ponosi całe ryzyko.

Może z LH też zakpisz, bo chcę zostać światową potęgą lotniczą? Może COVID i wredni amerykanie stanęli jej na drodze podboju księżyca, marsa i całego kosmosu? Nie sądziłem.

Krytykuj sobie poszczególne decyzję zarządu PGL i PiSu ile chcesz, bo jest wiele do skrytykowania. Chętnie dołączę. Ale kiedy krytykujesz za samą chęć rozwoju, jest to złośliwe i dodajmy ŻAŁOSNE.
28/03/2020 16:29  

gość_0af60 - Profil
gość_0af60
  
@gość_66614

Ja tu złośliwości nie widzę, ocena tego co robi rządowa spółka z pieniędzmi podatnika czyli naszymi. Jak LOT będzie komercyjną linią notowaną na giełdzie niech sobie robi co chce, póki co podejmuje ryzykowną inwestycję na nasze ryzyko. Każdy kto patrzy na LOT inaczej niż jak na komercyjną spółkę jest zwykłym głupkiem. To biznes, a nie wojna narodów

LH konsolidowała rynek przejmując mniejszych od siebie i mając do tego zaplecze - zamiast wchodzić na rynek od 0 kupowali istniejące linie. Dokładnie to samo robił AF i BA. Łączenie LOT i Condora dzisiaj to jakby zszywać gościa bez lewej nogi z tym bez prawej licząc, że wspólnie będą normalnie chodzić. Do dziś nie pojawił się plan ani odpowiedź czemu to ma służyć. Innych korzyści niż tańsze samoloty dzięki ilości nie widzę

CPK z LOTem i Condorem czy bez to pomysł tak kretyński, że mógł powstać tylko w pisowskich głowach. Niedorzecznością jest budowa lotniska dla Warszawy 50 km od niej, a CPK bez zamknięcia Okęcia to bezsens. Jedyne uzasadnienie dla CPK i Radomia to nienawiść do antypisowskiego miasta jakim jest Warszawa. Nawet gdyby przyjąć że Okęcia nie da się rozbudować (co jest nieprawdą) to lotnisko na 40 mln PAX można postawić 20km od miasta w takim Pruszkowie czy Ożarowie. Większe nie będzie potrzebne przez najbliższych 50 lat.

Na sam koniec - jak ktoś chce zmarnować twoje 7 mld i sprawić, że podróże lotnicze będą mniej wygodne to zasługuje na każdą możliwą złośliwość. To pomijając, że zasługuje na nią każdy polityk i urzędnik za samo to, że pasożytuje na twoich pieniądzach zamiast samemu uczciwie zarabiać
28/03/2020 13:30  

gość_8b80a - Profil
gość_8b80a
  
@gość_66614

Konsolidacją był zakup Vuelinga, Iberii i Aer Lingus przez BA i zakup Swissa, Austriana, Brussels i bazy w DUS po Air Berlin przez Lufę. I połączenie KLM z AF. Konsolidacją byłby zakup CSA, czy Air Baltic przez LOT. Zakup Condora to wejście na teren Lufy i dokonanie tego bez zgody to oczywiste ryzyko pełnoskalowej wojny.

Gdzie Ty tu widzisz jakąkolwiek konsolidację? Strategicznie to przypomina wejście Norwegiana do Londynu. Czy wejście Norwegiana do Londynu też nazwiesz konsolidacją?
28/03/2020 09:12  

reklama
reklama
  


Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie