×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


CPK nie pomoże LOT-owi


Z obrad sejmowej Komisji Infrastruktury wynika, że projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego nie musi wcale wzmocnić LOT-u. Oczywiście, jeśli można ufać deklaracjom polityków.

14/02/2020 09:30
gość_5a710 - Profil
gość_5a710
  

gość_e0bd3 - Profil
gość_e0bd3
  
Ruch tranzytowy teoretycznie jest tańszy niż p2p z każdego lotniska, gdyż z nie każdego całego 787 pasażerami biznesowymi wypełnić się da z taką częstotliwością.
Bolączką LO są doloty krajowe. Tajemnicą nie jest, że dochodowe one nie są, przerzucenie ich na kolej jest cenowo bardziej konkurencyjne, jednak musi być ich bardzo dużo, by mieć siatkę dowozową a zarazem nie łapać się w odszkodowanie.
Komunikacja miejska w Poznaniu jest w głównej mierze przesiadkowa ale wszystko jeździ na tyle często, że jest bardzo małe grono osób by taksówką czy Uberem trasę p2p pokonać.
Mieszkając tam nigdy rozkładu nie sprawdzałem, wiedząc, że za chwile coś przyjedzie.
LO przerzucając krajówki na PKP może sporo ugrać ale tylko pod warunkiem, że połączenia krajowe będą szybkie i bardzo często.
Mając tańszą obsługę + tańsze PKP w stosunku do lotów własnych więcej im zostać powinno. Liczba połączeń europejskich z WAW jednak powinna podskoczyć z co najmniej 3 do 5 x dziennie.
LO ma obecnie bardzo napiętą siatkę, na same odszkodowania idą dziesiątki mln PLN rocznie.
Pociągi z CPK do głównych aglomeracji by to wszystko miało sens musiały by jeździć w takcie 0,5-1 h co w przypadku PKP jest nie wykonalne.
5 dni, 20 godzin temu  

gość_04746 - Profil
gość_04746
  
@pasażer Przed wyborami 5 lat temu obecna partia rządząca wypuściła w obieg hasło "Polska w ruinie" i wielu ludzi się dało na to nabrać. W związku z tym od razu jak objęli rządy wystawili naczelnego propagandystę ds. rozwoju, którego po jakimś czasie zrobili premierem, do rzucania w media haseł w stylu: zrobimy własne samochody elektryczne, zrobimy KDP, zbudujemy setki km linii tzw. szprych, zrobimy CPL i w ogóle od teraz będziemy mieli taki rozwój, że za 10 lat Japonia będzie za nami w tyle.
Ciągle nic nie wiadomo na temat CPK, ciągle jest planowanie i ładne kreski na mapie bo CPK to była wielka ściema, którą trzeba było wcisnąć pelikanom żeby powiedzieć "od teraz Polska nie jest w ruinie". Ostatecznie wyjdzie tak, że zmarnuje się miliardy zł z pieniędzy podatnika tylko po to żeby utrzymać się u władzy przez kolejną kadencję.
6 dni, 13 godzin temu  

  
@gość_e2aa6: Być może są tacy, którzy z CPK chcą zrobić wielką politykę i będą twierdzić przy okazji CPK o „wstawaniu z …”, czy też „nie będzie … pluł nam w twarz”, albo „Polska … narodów” itd.

Ale warto zaznaczyć po raz kolejny, że pomysł na CPK to przecież lata 70-te XX wieku. Dlaczego północny koniec CMK (Centralnej Magistrali Kolejowej budowanej w latach 1971-77) kończy się akurat w okolicach planowanego CPK? A przez wiele lat to była jedyna trasa kolejowa w Polsce z dopuszczalną prędkością co najmniej 200km/h. Albo dlaczego powstała wiele lat temu koncepcja kolejowej „trasy Y” przebiega akurat przez teren wskazany pod CPK?

@pasażer: O tym, że CPK miał połączyć trzy programy: kolejowy, drogowy i lotniczy zakładano już na samym początku. Pomimo wielu planów to polityczne zawłaszczenie sprawy jest przyczyną jego kłopotów, ale chyba powoli zaczyna się coś zmieniać.

O tym, że zbyt szybkie przejście LOT-u na CPK (2027?) może mu bardziej zaszkodzić niż wzmocnić wiele osób pisało od przynajmniej 2-3 lat.

O tym, że KDP (np. trasa Y) będą mieć wpływ na loty regionalne też przecież wiadomo od co najmniej kilkunastu lat.

O tym, że warto zachować Okęcie i przekształcić je „w lotnisko miejskie w rodzaju London City” też pisano już 2-3 lata temu (choćby przy okazji wyborów samorządowych w 2018 r.).

O tym, że warto przy okazji CPK myśleć też o tanich liniach i czarterach już pisano, a fakt, że „nie jest przesądzony los oferty CPK dla linii budżetowych” nie jest niczym odkrywczym. W dalszym ciągu uważam nawet, że CPK lotniczo powinien rozpocząć działalności od takiej właśnie oferty (jeden pas, tani terminal dla maks. 5-10 mln pax np. jako rozszerzenie „B3 Terminal general aviation”) przez nawet 5-15 lat testując przy tym układ komunikacyjny dojazdów do CPK.

O tym, że ruch w okolicach Warszawy przekroczy możliwości Okęcia też wiadomo od dawna (po to choćby w 2009 wydano pozwolenie na budowę WMI). Ale nikt dzisiaj nie wie czy realne możliwości Okęcia skończą się w 2027, 2035, 2040, 2045, czy może dopiero np. w 2060.

O tym, że inwestycje kolejowe wspierające CPK skończą się (optymistycznie) w 2035 roku napisano już w dokumentach (a w niektórych nawet 2040). Dlaczego LOT miałby się spieszyć z przenosinami przed tą datą?

O tym, że inwestycje kolejowe wspierające CPK mogą wygenerować ciekawe możliwości też wiadomo od lat. Np. dzięki WMŚ (Węzeł Małopolsko-Śląski) czas przejazdu najszybszych pociągów Kraków-Katowice ma się skrócić do 35 minut. To ile (potencjalnie) mógłby wtedy wynosić czas KRK-KTW?

O tym, że dużo łatwiej przygotowywać piękne slajdy niż faktyczne inwestycje też wiadomo od dawna.

O tym, że liczba wygenerowanych pozytywnych i rozsądnych pomysłów przy okazji CPK jest całkiem spora to dobrze, ale natłok i przytłoczenie górnolotnymi, politycznymi sformułowaniami niewiele mającymi wspólnego z rzeczywistością (a potencjalnie mogącymi kosztować wiele miliardów złotych) to główna wada. Finalnie, polityczny sos uderza z taką siłą, że nie jestem zdziwiony mnóstwem negatywnych komentarzy na temat CPK, bo pozytywne elementy stają się mało czytelne.
Podsumowując, nie skreślam koncepcji CPK. Ale w jego ramach priorytetem powinien być rozwój sieci kolejowej i dróg szybkiego ruchu, a komponent lotniczy w dużej skali (tzn. przeniesienie większości operacji LOT-u) może spokojnie czekać 5-15 lat dłużej.

6 dni, 14 godzin temu  

gość_66614 - Profil
gość_66614
  
Cała koncepcja CPK w dużej mierzy opiera się na stwierdzeniu, że Lotnisko Chopina jest już zatłoczone i nie ma możliwości rozbudowy. Ale czy to prawda? W sieci jest plan rozbudowy WAW do 45 mil. pasażerów rocznie i zakłada nowy równoległy pas i drugi terminal. Na mapie teren nie wygląda zbyt gęsto zabudowany, gdyż obejmuję w większości ogrody działkowe i istniejący teren lotniskowy. Co do ograniczeń środowiskowych, zagranicą mieszkańcy jakoś są wstanie żyć w pobliżu wielkich lotniska jak LHR czy ORD. Za przepisali nie można się kryć, bo te można zawsze zmienić.

CPK i tak w całości do 2034 roku nie powstanie, a do tego czasu trzeba będzie poradzić sobie z dodatkowym ruchem lotniczym w Warszawie. Zanim wybudujemy całkowicie nowe lotnisko 40km poza miastem, może warto by było rozbudować to istniejące ile się da.
6 dni, 18 godzin temu  

  
Przepraszam, bo ja się nie znam. Ja już z tego CPK to nic nie rozumiem, to tam będą jakieś samoloty, czy tylko pociągi? A może odwrotnie, same pociągi? Który to już rok planowania i ciągle nic nie wiadomo.

gość_a4424 - Profil
gość_a4424
  
Dojazd PKP będzie tańszy niż dolot samolotem. Dojazd PKP będzie się liczył jako ruch tranzytowy, dla LO to 100 PLN mniej w opłatach na osobie w 2 strony. LO ma też mniejsze koszta osobowe niż zachodnie linie sieciowe. CPK to też niższe koszta niż np. w DE, min 10 euro na godzinę.
Na CPK powstanie baaardzo dużo miejsc pracy, licząc w dziesiątkach tysięcy.
Utrzymując podobne ceny co LH LOTowi więcej zostanie.
Niestety przy takim tempie budowy, znaczy się planowania śmiem twierdzić, że jest to nie realne.
Nie wbiją szpadla bez wykupu wszystkich gruntów a znając polskie warunki zając to może 20 lat.
Budowa szprych to zapewne też tyle.
Odwołania od przetargów to polska specjalność.
Tego przegłosować w nocy sie nie da.
Remont kolejowy Kutno -Września czyli całe 150 km trwał 2 lata.
W Polsce jeden przetarg ciężko do końca przeprowadzić a tu mowa o kilkudziesięciu na raz.
Mój hurra optymizm coraz bardziej się urealnia, jednych 500+ zmamili a mnie lotniskiem, Tyle jednak lat od ogłoszenia a my nadal w pozycji wyjściowej.
W Polsce nie ma tylu specjalistycznych firm by tyle projektów naraz ogarnąć

15/02/2020 22:30  

gość_e2aa6 - Profil
gość_e2aa6
  
CPK to wyłącznie ideologia + polityka bez jakiegokolwiek uzasadnienia logicznego czy biznesowego. Jeśli to powstanie zapóźni nasz rozwój o dobrą dekadę - zmarnowane zostanie mnóstwo pieniędzy, które można zainwestować w inne, sensowne projekty. Będzie źle, niewygodnie, daleko by dojechać i na pewno z wielkimi opóźnieniami.
15/02/2020 19:21  

gość_56d2e - Profil
gość_56d2e
  
port lotniczy, w którym priorytet to kolej. wtf ? powpuszczali kolejarzy politykierzy i lotnictwo w chaosie. politycy i prawnicy nie powinni się zajmować gospodarką, transportem i biznesem.
15/02/2020 18:44  

gość_45516 - Profil
gość_45516
  
gość_a0db9
Biedny misiu. Właśnie spece od polityki a nie od biznesu pokazali w Ostrołęce jakimi są fachowcami. Wtopili miliard złotych w inwestucję o której od 10 lat było wiadomo że nie ma sensu.
Z CPK będzie podobnie. Tylko że kwota wtopy będzie wyższa. Być może 5-10 mld. Oby nie całe 50 mld.
15/02/2020 17:24  

gość_a0db9 - Profil
gość_a0db9
  
co jeden komentujący to lepszy spec od lotnictwa i wyznawca ideologii im gorzej tym lepiej ... oby żaden z tych proroków nie miał jakiegokolwiek wpływu na te inwestycje ... poza biadoleniem
14/02/2020 23:52  

gość_00546 - Profil
gość_00546
  
Zacznijmy od tego że LH i inne duże linie z Europy połączeniami z regionów załatwią i CPK i LOT a do tego trzeba jeszcze doliczyć linie z Bliskiego Wschodu i USA bo ich na to stać. A jak do produkcji wejdzie A321XLR to jeszcze dojdą przewoźnicy niskokosztowi. Dlatego sam CPK niczego dla LOTu nie zmieni. LOT powinien zwiększyć oferowanie P2P z dużych lotnisk regionalnych i poważnie pomyśleć o A321XLR bo LH i inne linie z Europy Zachodniej i Bliskiego Wschodu takiej oferty z regionów raczej mieć nie będą tylko do ich hubów. Chyba że stanie się cud i Hyperloop Poland zacznie dowozić pasażerów na CPK w ciągu 20-30 minut. LOL! No cóż, taka mała fantazja. A na poważnie to drugi hub LOTu między Krakowem i Katowicami zasługuje na rozważenie.
14/02/2020 22:43  

gość_99104 - Profil
gość_99104
  
jedna z ich partii powiedziala prawde przypadkiem...w czasie wyborow opowiada sie bajki i to co chca uslyszec....wiec budujemy CPK ale to nie zagrozi lotnisku .....wpisz miasto bo przeciez #wyPAD musi ..... /tu wpisz miasto/ wygrac...

sorry "ciemny" ludzie jak #wyPAD wygra nie bedziemy sie bawic bedzie 3 lata spokoju i lotniska ....wpisz miasto beda maksymalnie marginesowane w stylu Modlina bo bede konkurencja CPK...albo LOT ma byc wielki albo bawimy sie w rozdrobniona stukture az nas w koncu zje taki BA LH czy AF....jedno albo drugie "suwerenie"

a widac ze chca tego wiec ....zamknac Modlin/Okecie Wizz/Ryan sila wypchnac do radomia.....i zbudowac dla LOT gniazdko ....aaaaale do wyborow sprzedajemy bajki ....ze bedzie super i o co wam chodzi....
14/02/2020 21:36  

gość_baaad - Profil
gość_baaad
  
Prezes LOT - były szef lokalnej firmy kolejowej. Zarząd CPK - głównie specjaliści od kolei.
Jest tam ktokolwiek od lotnictwa? Pewnie konsultanci którzy dostarcza co klient oczekuje :-)))
14/02/2020 21:04  

gość_04dec - Profil
gość_04dec
  
LOT najbardziej skorzystałby na dwóch hubach WAW/CPK i KRK dlatego że byłby blisko największych skupisk ludności w Polsce chyb że władza ludowa wybuduje CPK koło Opoczna i wtedy zarówno Warszawa jak i Śląsk oraz Kraków miałyby dojazd na CPK do 60 min. nawet jeśli "szprychy" kolejowe nie powstaną co jest bardzo możliwe a jak powstaną to za 20 lub 30 lat. W przeciwnym wypadku południe Polski nadal częściej będzie latać przez Frankfurt i inne huby z Europy Zachodniej niż z WAW/CPK. W wypadku dwóch hubów trzeba by się zastanowić czy Balice można na tyle rozbudować żeby dla LOTu było na tyle miejsca a jeśli nie to budować nowe lotnisko między Krakowem i Katowicami w pobliżu planowanego węzła kolejowego koło Olkusza. CPK koło Baranowa to będzie Chopin 2 tyle że większy ale nie zmieni sposobu latania Polaków a więc LOT nie może na tym zyskać bo jego rozwój musi się opierać na byciu jak najbliżej pasażerów a to jest Warszawa i południe Polski bo dla tranzytu jest bez znaczenia gdzie się przesiada byleby szybko i sprawnie. Chyba że Nowogrodzka chce rozwijać LOT poprzez dotacje z kieszeni podatnika ale to jest do czasu.
14/02/2020 17:32  

gość_45516 - Profil
gość_45516
  
"Plan" na budowę CPK jest takim planem jak "Plan Morawieckiego" czy mieszkanie +.
To jest po prostu totalna amatorszczyzna.

14/02/2020 15:52  

gość_8b80a - Profil
gość_8b80a
  
Mamy dwa aspekty:

1) LOT - ze względu na całkowitą niezdolność do konkurowania, w szczególności z Wizzem, JEDYNĄ szansą na przetrwanie LOT-u jest niedostępność slotów dla konkurencji. Przypominam wszystkim, że AA wybrało Kraków, bo w WAW nie dostali slotów. Zarówno CPK jak i zwiększenie liczby operacji do 800 to koniec LOT-u.

Warto przypomnieć, że to obecne kierownictwo zgłosiło chęć budowy CPK, bo zaczęli mieć problemy z falami i chcieli pozbyć się nierentownych krajówek. Tylko zapomnieli o konkurencji lub naprawdę wierzyli, że Wizza i Ryana administracyjnie wyrzucą z Okęcia/Modlina i nie wpuszczą na CPK.

2) Wyborcy - Warszawiacy są przeciwko, bo chcą by Okęcia dalej działało.

2.1) Wyborcy - w regionach większość jeszcze popiera CPK, bo nie rozumie, że to oznacza atak na lotniska regionalne. Przeciw są elity intelektualne w regionach, które to doskonale rozumieją.

A pan Horała to jeden z najinteligentniejszych posłów PiS, choć bardzo martwi brak hamulców w robieniu kariery, co pokazał w komisji VAT, czy zgłaszając (a to były UPRowiec) projekt likwidacji 30-krotności.
14/02/2020 15:13  

gość_85aec - Profil
gość_85aec
  
W raz z rozwojem struktury drogowej i kolejowej naturalną rzeczą jest, że krajowe połączenia lotnicze z Warszawą staną się mniej atrakcyjne. CPK nie ma tu nic do rzeczy. Jeśli możliwe będzie dojechanie z Rzeszowa do Warszawy poniżej 3 godzin to czas ten zaczyna być porównywalny lub niewiele dłuższy niż samolotem, doliczając czas dojazdu na i z lotniska, odprawę i boarding.
14/02/2020 14:27  

  
Widać że plan się sypie i zaczyna się rozpaczliwe poszukiwanie „wyjścia z twarzą” - kolej, zachowanie jednak Okęcia, lowcosty... Po raz kolejny „władza” pokazuje że wszystko cZeho się dotknie zamienia się w g...o.

gość_802fe - Profil
gość_802fe
  
horala nie zadnego doswiadczenia w realizacji jakichkolwiek projektow . sam tez slyszalem jak powiedzial ze nie lubi latac samolotami i ich unika .
14/02/2020 12:21  

  
Dużo gadania mało treści. Biorąc pod uwagę, że prace modernizacyjne na linii kolejowej Kraków - Katowice trwają już 20 lat, a pociąg na tym dystansie (78 km) jedzie 2 1/2
godziny, realizacji wszelkich koncepcji uruchomienia kolei wysokich prędkości nie należy
oczekiwać u nas przed rokiem 3000. Jeśli ktoś (nawet prezes czy minister) bajdurzy u
nas o szybkich kolejach, wydaje mi się od razu, że chciał powiedzieć, że znowu terroryści wylądowali w Klewkach ...
14/02/2020 12:14  

reklama
reklama
  


Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie