Kraków: Nie dojedziesz autobusem na pociąg

Miałem dziś nieprzyjemność przylecieć z WAW do KRK. Pomijam już, że na bagaż czekaliśmy nieprzyzwoicie długo (mimo że odjechał wypakowany z samolotu zanim zdążyliśmy z niego wyjść, chyba go przeglądali...), ale to co stało się potem odebrało mi ochotę na podróżowanie do KRK samolotem. Otóż piękna tablica na przystanku wahadłowego autobusu zachęca do skorzystania z pociągu - bezpłatny autobus zawiezie cię do pociągu, którym za 15 min i 6 zł dojedziesz do centrum miasta. I faktycznie, godziny skorelowane z rozkładem pociągu, i nawet autobus przyjechał na czas. Cóż z tego, skoro dojechał na terminal międzynarodowy i skończył trasę. Na moje pytanie czy jedzie teraz do pociągu (była oprócz mnie jedna turystka zagraniczna) usłyszałem, że dopiero stamtąd przyjechał (na domestic zajechał z ludźmi z pociągu, którzy wysiedli potem na international). OK, trudno, myślę sobie pójdziemy pieszo, daleko nie jest. Tyle że nadeszła godzina odjazdu, i skręcając na ostatnią prostą ujrzeliśmy odjeżdżający pociąg. Jeśli tak ma wyglądać dowóz pasażerów z terminala krajowego to ja to serdecznie pi... Wkurzony byłem tym bardziej, że czekałem na autobus 20 min, w którym to czasie spokojnie mogłem dodźwigać moją ciężką torbę na piechotę, albo od razu wziąć taksówkę, którą (nie chcąc czekać kolejne 30 min na następny pociąg) musiałem wziąć spod terminala międzynarodowego. Czy naprawdę w Polsce wszystko trzeba tak spieprzyć???
14/06/2008 23:57  
Komentowanie dostępne dla zalogowanych użytkowników
hamburg 2008-06-15 07:30   
hamburg - Profil hamburg
Ja tez jak wyladowalem w KRK (international) to wolalem isc na piszo na ta stacje bo nie mialem zaufania do tego autobusu.*hihi* A szczegolnie ze mialem jeszcze duzo czasu.
franka 2008-06-15 03:16   
franka - Profil franka
a tu sie zgodze z przedmowcami. 3 razy mialam okazje z kurnika korzystac. po pierwszym wiem, ze nie warto czekac na ten "z darma" autobus, tylko wziasc walizke i z buta podreptac na pociag. moj kolega z kolei wyladowal niedawno kolo godz 24 i wzial taxi do cenrum i zlotowa zawolal 170 zl za kurs do centrum, wiec skonczylo sie na wizycie w komisariacie. stracone 2 godziny i nerwy. Zreszta z tymi taxi zawsze cos. Ostatnio w gdansku taksowkarze wymyslili, ze nie beda umieszczac informacji o cenie za przejechany km w jezyku angielskim, bo.... uwaga(!) ustawa o ochronie jezyka polskiego im nie pozwala! o oskubaniu turystow nic nie wspomnieli:)
cezary 2008-06-15 03:03   
cezary - Profil cezary
gral: trzy razy korzystałem z lotniska Kraków. Czwartego razu nie będzie bo szkoda mi mojego zdrowia. Znam te 'numery' z autobusami. Kiedyś musiałem zapłacić za taxi z terminala international do krajowego bo mogłem nie dobiec na czas zamknięcia odprawy krajowej. (rozkładowo autobus powinien byc ale nie był).
Swoją drogą osobny terminal międzynarodowy i osobny krajowy to chyba jakaś pomyłka i czasy PRL. Tym bardziej że na piechotę są dość daleko od siebie. Przecież teraz nie ma znaczenia czy lot jest krajowy czy miedzynarodowy tylko czy w strefie Schengen czy poza Schengen. Najwyraźniej lotnisko Kraków jest w strefie czasowej lat 80-tych ubiegłego stulecia.
voytek 2008-06-15 00:54   
voytek - Profil voytek
ja mialem kiedys podobna sytuacje. jak jeszcze SkyEurope latal z EDI do KRK. ladowanie w KRK bylo cos okolo 1 w nocy. autobus rozkladowo byl do tego lotu no i pociag oczywiscie tez....
niestety na autobus ja i jeszcze 7 innych pasazerow (2 Polakow i 5 obcokrajowcow) nie doczekalismy sie... poiag pojechal pusty bo nikt z nas nie dotarl na czas na "stacje". wkurrr... sie niesamowicie bo mialem jechac dalej nocnym pociagiem z krakowa do siedlec. i nie mialem ochoty czekac na dworcu do 5 czy 6 rano na jakis inny pociag.
zadzwonilem na pkp jak sie okazalo kierowca autobusu zapomnial ze ma jeszcze jeden kurs i pojechal sobie do bazy. klocilem sie z babka z 20 minut w koncu okazala sie na tyle gramotna ze przyslala po nas pociag i wstrzymala wszystkie pociagi na ktore sie mielismy przesiadac. z godzinnym opoznieniem ale dotarlismy do miasta wiec o tyle dobrze sie skonczylo.
chamowe za to straszna odstawili taksowkarze ktorzy co chwila podstawiali sie na stacje, smiali sie i pukali w czolo, ze i tak nie mamy na co czekac bo pociag dopiero rano i ze po 100 nas zawioza do miasta...
gral 2008-06-15 00:04   
gral - Profil gral
Miałem dziś nieprzyjemność przylecieć z WAW do KRK. Pomijam już, że na bagaż czekaliśmy nieprzyzwoicie długo (mimo że odjechał wypakowany z samolotu zanim zdążyliśmy z niego wyjść, chyba go przeglądali...), ale to co stało się potem odebrało mi ochotę na podróżowanie do KRK samolotem. Otóż piękna tablica na przystanku wahadłowego autobusu zachęca do skorzystania z pociągu - bezpłatny autobus zawiezie cię do pociągu, którym za 15 min i 6 zł dojedziesz do centrum miasta. I faktycznie, godziny skorelowane z rozkładem pociągu, i nawet autobus przyjechał na czas. Cóż z tego, skoro dojechał na terminal międzynarodowy i skończył trasę. Na moje pytanie czy jedzie teraz do pociągu (była oprócz mnie jedna turystka zagraniczna) usłyszałem, że dopiero stamtąd przyjechał (na domestic zajechał z ludźmi z pociągu, którzy wysiedli potem na international). OK, trudno, myślę sobie pójdziemy pieszo, daleko nie jest. Tyle że nadeszła godzina odjazdu, i skręcając na ostatnią prostą ujrzeliśmy odjeżdżający pociąg. Jeśli tak ma wyglądać dowóz pasażerów z terminala krajowego to ja to serdecznie pi... Wkurzony byłem tym bardziej, że czekałem na autobus 20 min, w którym to czasie spokojnie mogłem dodźwigać moją ciężką torbę na piechotę, albo od razu wziąć taksówkę, którą (nie chcąc czekać kolejne 30 min na następny pociąg) musiałem wziąć spod terminala międzynarodowego. Czy naprawdę w Polsce wszystko trzeba tak spieprzyć???
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama