×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub



22/09/2017 14:33

Z Aerofłotem do Moskwy

Do rosyjskiej stolicy wybrałem się na pokładzie Aerofłotu. W logo linii nadal widnieje sierp i młot, a kod IATA - SU (ang. Soviet Union - Związek Radziecki) to pamiątką po bogatej historii przedsiębiorstwa. Historia Aerofłotu rozpoczyna się 17 marca 1923, kiedy na mocy dekretu Rady Państwa powstał Dobrolet. Dziewięć lat później (25 lutego 1932 roku) w wyniku przeprowadzonej reorganizacji powołano do życia Aerofłot, który rozpoczął obsługę tras krajowych i zagranicznych. W 1954 roku flota przewoźnika wzbogaciła się o samoloty typu TU-104 rozpoczynając erę odrzutowców. Pod koniec lat 50. do floty dołączył TU-114 będący ówcześnie największym samolotem turbośmigłowym. Po przyjęciu przewoźnika do zrzeszenia IATA, linie przyjęły nazwę Aerofłot Soviet Airlines. Po upadku ZSRR słowo Soviet zastąpiono słowem Russian.

SU2323 Monachium - Moskwa Szeremietiewo (SVO). Aerofłot w sezonie letnim oferuje bezpośrednie połączenia z Monachium do Moskwy (SVO) oraz Sankt Petersburga. Wszystkie rejsy rosyjskiej linii odlatują z terminalu 1 lotniska w Monachium. Połączenie do Sankt Petersburga obsługiwane jest codziennie, podczas gdy do Moskwy 4 razy dziennie. Rejs SU2323 jest drugim lotem do Moskwy dzisiaj.

Po przybyciu do stanowisk odpraw, zastaje kolejkę, która porusza się w ślimaczym tempie. Cały proces odprawy zajmuje mi ponad 20 minut. Na wszystkich rejsach Aerofłotu w taryfie ekonomicznej wliczona jest 1 sztuka bagażu rejestrowanego oraz 1 sztuka bagażu podręcznego. Po odebraniu karty pokładowej przechodzę odprawę bezpieczeństwa (15 min), a następnie paszportową (kilka minut), po czym kieruję się do hali odlotów, gdzie przy wyjściu C06 oczekuję na rozpoczęcie boardingu.

Do samolotu wchodzę przez rękaw. Dzisiejszy rejs obsługuje samolot typu Airbus 320, jeden z 68 maszyn tego typu wchodzących w skład floty przewoźnika. Wnętrze kabiny podzielone jest na dwie klasy: business oraz ekonomiczną. W klasie business układ siedzeń to 2+2, w klasie ekonomicznej: 3+3. 
Wnętrze kabiny 6-letniego samolotu jest czyste, a kolorystyka wnętrza (szare boki i niebieskie fotele) są przyjemne dla oka. W dzisiejszym rejsie prawie wszystkie miejsca są zajęte zarówno w klasie business, jak i ekonomicznej. Odstęp pomiędzy fotelami to przyzwoite 76 cm (30 cali). 
Po zakończeniu boardingu załoga oferuje pasażerom prasę rosyjsko - lub niemieckojęzyczna, po czym zapoznaje pasażerów zasadami bezpieczeństwa na pokładzie w języku rosyjskim, anielskim i niemieckim. Startujemy. Po wyłączeniu sygnalizacji zapiać pasy załoga rozdaje pasażerom menu oraz oferuje napoje. Ja poprosiłem o szklankę wody gazowanej i szklankę wina czerwonego. Według informacji na menu jedynymi dostępnymi alkoholami na pokładzie jest wino białe lub czerwone. Na menu znajduje się adnotacja, że wino w porze lunchu podaje się za zgodą linii lotniczej. 
Wkrótce załoga oferuje pasażerom jeden z dwóch zestawów obiadowych do wyboru. Każdy zestaw składa się z przystawki (sałatka z indyka z pomidorami, saszetka oliwy z oliwek, masło, bułka), dania głównego (kurczak teryaki z ryżem i warzywami lub wołowina po kaukasku z papryką i makaronem) oraz batonu z suszonych owoców jako deseru. W każdym zestawie poza plastikowymi sztućcami znajduje się chusteczka odświeżająca. 
Po rozdaniu posiłku załoga ponownie oferuje cieple i zimne napoje, po czym zbiera puste tacki i kubki. Pod koniec rejsu personel zachęca do zakupów w pokładowym sklepie bezcłowym. Na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo ląduje o 16:33. Po kilku minutowym kołowaniu samolot zatrzymuje się niedaleko terminalu D, skąd autobus podwozi mnie do terminalu. 

Podsumowanie rejsu:

  • Linia lotnicza: Aerofłot
  • Numer rejsu: SU2323
  • Trasa (IATA/ICAO): Monachium - Moskwa Szeremietiewo (MUC-SVO/EDDM-UUEE
  • Dystans: 1933 km (1044 mil mor.)
  • Samolot (numer rejestracyjny): Airbus A320-214 (VQ-BIR)
  • Miejsce: 16B
  • Czas odlotu rozkładowy (rzeczywisty): 12:40 (13:02)
  • Czas przylotu rozkładowy (rzeczywisty): 16:40 (16:33)
  • Czas lotu rozkładowy (rzeczywisty): 3h 00 min (2h 31 min)
  • LF: 98 %
  • Ocena własna rejsu: 9/10

SU 21 Sankt Petersburg - Moskwa Szeremietiewo. Port lotniczy Petersburg-Pułkowo położony jest 14 km na południe od miasta. Poza taksówka na lotnisko można dojechać autobusami 39 lub 39Ex ze stacji metra Moskowskaja. Po krótkiej podróży metrem wsiadam do autobusu 39Ex, którego trasa prowadzi Moskiewskim Prospektem i dalej Szosą Pułkowską pod podjeżdża pod nowy terminal, który otwarto w 2013 roku. Modernizacja lotniska obejmowała zarówno modernizacje istniejącego terminalu, jak i dobudowę nowej części. Otwarcie nowego terminalu znacznie ułatwiło transfer pomiędzy lotami międzynarodowymi i krajowymi. Poprzednie terminale Pułkowo-1 (rejsy krajowe) i Pułkowo-2 (rejsy zagraniczne) oddalone od siebie o 6 km, nie były ze sobą skomunikowane.

Przed wejściem do hali odpraw, muszę przejść kontrole bagażu, po której ustawiam się w kolejce do odprawy biletowo-bagażowej przy stanowiskach przeznaczonych do obsługi lotów do Moskwy. Kolejka porusza się wolno. Stojąc w kolejce, zauważam grupę żołnierzy, która po zakończeniu odprawy oczekuje na dalsze rozkazy swojego dowódcy. Po kilkunastu minutach podchodzę do stanowiska odpraw.

- Gdzie Pan leci? - pyta młoda dziewczyna o nieco znudzonej minie siedząca za ladą.

- Do Monachium przez Moskwę - odpowiadam.

- Do Moskwy którym rejsem? - pyta, po czym widząc moją konsternacje dodaje: - Który rejs lub godzina?

- Ten o 16:10 - odpowiadam. Po chwili dostaje kartę pokładową i kieruje się do odprawy bezpieczeństwa.

Po kontroli bezpieczeństwa mam okazje podziwiać terminal, który pomimo niedawnej modernizacji i rozbudowy zachował swój późnomodernistyczny charakter. Podczas zwiedzania terminalu spotykam znajoma grupę żołnierzy, która ustawiona w regulaminowy szereg oczekuje na boarding rejsu SU6325 do Kaliningradu. 
Rejsy krajowe obsługiwane są przez wyjścia D01-D10 oraz D21-D26. Wyjścia D01-D10 znajdują się na poziomie 2 i wyposażone są w rękawy, podczas gdy spod wyjść D21-D26 (poziom 1) pasażerowie zostają przewiezieni do samolotu autobusami. Początkowo mój rejs został przydzielony do wyjścia D08, ale ostatecznie zmieniono je na D02, które znajduje się w przeciwległej części budynku. 


Modernistyczny budynek terminalu zaprojektowany przez rosyjskiego architekta Aleksander Zhuk, został otwarty w 1973 roku. Główny hall oświetlają charakterystyczne okrągłe okna, które przypominają odwrócone szklanki. Sam architekt przyznał się, że na pomysł tych okien wpadał podczas picia wódki z przyjaciółmi. Jak można się domyślać, miarą wódki były szklanki. 


Dzisiejszy rejs jest jednym z 20 rejsów łączących Petersburg z Moskwą, a obsługuje go Boeing 737 - jeden z 30 maszyn tego typu wchodzących w skład floty przewoźnika. Po wejściu do samolotu (rękaw) mieszana załoga wita mnie, a ja zajmuje przydzielone miejsce. Wkrótce załoga zapoznaje pasażerów z instrukcją bezpieczeństwa, która prezentowana jest w języku rosyjskim i angielskim. Podczas kołowania ma okazję podziwiać nową część  terminala przeznaczoną do obsługi rejsów międzynarodowych.
Wnętrze 1,5-rocznego samolotu utrzymane w stonowanych kolorach (szary i granat) jest przyjemne i czyste. Podobnie jak w rejsie do Moskwy rozstaw pomiędzy fotelami to przyzwoite 76 cm (30 cali). 
Po osiągnięciu wysokości przelotowej załoga oferuje zestaw przekąskowy, w skład którego wchodzi: kanapka z szynką, bezcukrowy batonik morelowo-kokosowy, galaretka wiśniowa z wiśniami oraz mała paczka zawierająca papierową chusteczkę i komplet sztućców. Całość zapakowana jest w torebkę z logiem linii. Dodatkowo załoga oferuje zimne i ciepłe napoje.  
Podczas lotu przeglądam jeden z czterech magazynów dostępnych dla pasażerów. Poza tradycyjnym magazynem pokładowym przed moim fotelem znajduje się magazyn kinowy, katalog sklepu wolnocłowego oraz magazyn life-stylowy. Większość artykułów jest w języku rosyjskim, jedynie magazyn pokładowy i kinowy zawiera nieliczne teksty w języku angielskim. 
Czas ponad godzinnego lotu przebiega nad miejscowością Kiriszi, Borowiczi i na zachód od Tweru. Źródło mapki www.flightradar24.com. Na lotnisku Szeremietiewo ląduje ok. 17:30, skąd po kołowaniu samolot zatrzymuje się na dalszym stanowisku postojowym. Moskwa wita mnie rzęsistym deszczem. Niestety zamiast rękawem z samolotu wychodzę na podstawione schody, po czym raźnym krokiem zbiegam po nich do autobusu, który przewozi mnie do terminalu D.



Podsumowanie rejsu:
 
  • Linia lotnicza: Aerofłot
  • Numer rejsu: SU21
  • Trasa (IATA/ICAO): Petersburg - Moskwa Szeremietiewo (LED-SVO/ULLI-UUEE)
  • Dystans: 601 km (324 mil mor.)
  • Samolot (numer rejestracyjny): Boeing 737-8LJ (VP-BCE)
  • Miejsce: 11F
  • Czas odlotu rozkładowy (rzeczywisty): 16:10 (16:23)
  • Czas przylotu rozkładowy (rzeczywisty): 17:35 (17:31)
  • Czas lotu rozkładowy (rzeczywisty): 1h 25 min (1h 08 min)
  • LF: 100 %
  • Ocena własna rejsu: 9/10
SU2594 Moskwa Szeremietiewo - Monachium. Wewnątrz terminalu kieruje się oznaczoną ścieżką transferową dla pasażerów kontynuujących podróż rejsami międzynarodowymi, która prowadzi przez halę odbioru bagażu, a następnie przez wąski korytarz kończący się stanowiskiem odprawy paszportowej. Po sprawdzeniu dokumentów przystawieniu pieczątki w paszporcie (kolejna do kolekcji), przechodzę ponowne dwie kontrole: karty pokładowej i bezpieczeństwa. 
W hali odlotów międzynarodowych sprawdzam ponownie numer wyjścia na mój lot, a mając nieco czasu, przysiadam w jednej z kawiarni na filiżankę moją ulubioną herbatę earl grey. W części międzynarodowej terminalu D w użyciu jest 19 wyjść oznaczonych numerami 5-8 oraz 18-32. Wyjścia oznaczone niższymi numerami położone są na poziomie 0, skąd autobus dowozi pasażerów do samolotu, podczas gdy pozostałe wyjścia w bramki ulokowane są na głównym poziomie 1. Dzisiejszy rejs do Monachium obsługiwany jest z bramki 6. Przy bramce obok odprawiany jest rejs do Düsseldorfu. Oba wyjścia sąsiadują ze sobą, a podstawione autobusy (choć dobrze oznakowane) powodują nieco zamieszania. Ostatecznie każdy z pasażerów zostaje skierowany do właściwego autobusu. Po ok. 15 minutach oczekiwania na ostatnich pasażerów - ruszamy. Po kilku minutach jazdy, autobus zatrzymuje się pod Airbusem A320, pomalowanym w barwy klubu piłkarskiego CSKA Moskwa. 
Wnętrze 13-letniego samolotu jest zadbane i czyste, a nad komfortem i bezpieczeństwem pasażerów czuwa mieszana załoga damsko-męska. O ile mnie pamięć nie myli, to w każdym z pięciu lotów Aerofłotem załoga zawsze składała się ze stewardess i stewarda/stewardów. Być może jest to polityka linii lotniczej, bo w innych liniach częściej spotykam się z wyłącznie żeńską załogą. Po standardowych procedurach, kołowaniu, starujemy. Trasa przelotu prowadzi nad Mińskiem, Warszawą, Kaliszem, Legnicą i na zachód od Pragi. Źródło mapki http://www.flightradar24.com. 
Podczas rejsu załoga oferuje ciepłą kolację. Z menu wybrałem zestaw składający się z: sałatki z tuńczykiem, kurczaka w sosie chińskim z makaronem, piernika z Tuły, pieczywa, masła i saszetki greckiej oliwy z oliwek. Po skończeniu posiłku trochę się nudzę, przeglądam zdjęcia z wycieczki i zastanawiam się, dlaczego w zestawie jest oliwa z Grecji pomimo embarga Rosji na import produktów rolno-spożywczych z UE. 

Po koniec rejsu załoga oferuje towary ze sklepu wolnocłowego. Po kilku minutach kapitan ogłasza rozpoczęcie podchodzenia do lądowania na lotnisku w Monachium. W Monachium ląduje o czasie.

Podsumowanie rejsu:

  • Linia lotnicza: Aerofłot
  • Numer rejsu: SU2594
  • Trasa (IATA/ICAO): Moskwa Szeremietiewo - Monachium (SVO-MUC/UUEE-EDDM)
  • Dystans: 1933 km (1044 mil mor.)
  • Samolot (numer rejestracyjny): Airbus A320-214 (VP-BWD)
  • Miejsce: 19B
  • Czas odlotu rozkładowy (rzeczywisty): 19:40 (20:11)
  • Czas przylotu rozkładowy (rzeczywisty): 21:50 (21:49)
  • Czas lotu rozkładowy (rzeczywisty): 3h 10 min (2h 38 min)
  • LF: 90 %
  • Ocena własna rejsu: 9/10

Ogólne wrażenie z lotów Aerofłotem bardzo pozytywne: czyste i zadbane samoloty, loty na czas, podczas dłuższych rejsów ciepły posiłek, który można wybrać z dwóch zestawów. Minusami jest brak rękawów podczas boardingu/deboardingu na lotnisku w Moskwie, długi czas odprawy biletowo-bagażowej zarówno w Monachium, jak i Petersburgu, oraz niewielka ilość artykułów w języku angielskim w magazynie pokładowym. Pomimo tych nielicznych wad, podróż Aerofłotem to nieco sentymentalna wyprawa w świat tamtego lotnictwa, w którym jedynym zmartwieniem pasażera było punktualne przybycie do odprawy, bo zarówno o bagaż, jak i o ciepły posiłek zatroszczyła się linia lotnicza. Nawet na rejsach krótkodystansowych.


3570 wyświetleń


<>

Komentarze


Ciekawy tekst. Za dawnych, komunistycznych czasów na pokładach serwowano landrynki podczas startu i lądowania, kawior i rosyjskie wino musujące, w latach 90-tych na lotach krajowych jedynie słoną wodę mineralną.
Piękna historia inspiracji w architekturze ;)
24/09/2017 06:18
Nie powiedzialbym ze odstep miedzy siedzeniami 30cali (76 cm) jest przyzwoity. Zostalo to podkeslone kilkakrotnie w recenzji. Byc moze dla osoby niskiej jest wygodnie, ale nie dla osob sedniego i wysokiego wzrostu. Taka sama odleglosc chyba funkcjonuje w Ryanairz'e i wystarczy poczytac komentarze osob narzekajace na niewygode.
25/09/2017 17:34
@kitsune: Nie obraziłbym się, jakby Aerofłot zaserwował kawior i szampan :)

@kemot97: Tak masz racje. Według seat guru odległość w Ryanair (jak i w Aerofłocie) to 30 cali. Trudno mi zweryfikować (bez mierzenia) czy odstęp pomiędzy fotelami to rzeczywiście 30 cali, czy może trochę więcej. Subiektywne , a jestem osobą średniego wzrostu, ilość miejsca była właśnie przyzwoita np. w porównaniu do 29 cali w Transavii. Sądząc po liczbie foteli, jakie Transavia upycha w Boeingu 737-800 (189), odstęp pomiędzy fotelami w Ryanair musi być mniejszy niż owe 30 cali.
26/09/2017 15:25
Komentowanie dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników.
<>