×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Za sterami: Bagaż bez właściciela



Pozostawione bez opieki bagaże to plaga na lotniskach. Zwykle to efekt zapominalstwa lub nieuwagi. Ale taki moment gapiostwa bardzo łatwo może doprowadzić nawet do ewakuacji terminala, a co za tym idzie - opóźnień, nerwów i tłoku.

Pół biedy, gdy na chwilę zostawimy gdzieś torbę, a ta zostanie ukradziona. Strata dla pasażera - niewątpliwa, ale sytuacja nie jest tak niebezpieczna, jak ta, gdy pozostawiony bagaż stoi przez nieco dłuższy i nikt nim się nie interesuje. Dla straży granicznej to sygnał ostrzegawczy - w takiej walizce może znajdować się bomba. Co wtedy?

O procedurze postępowania w przypadku znalezienia takiego bezpańskiego bagażu w terminalu opowiada w rozmowie z Dominikiem Sipińskim kpt. Aleksander Ołdak, kierownik zespołu interwencji specjalnych oddziału straży granicznej na lotnisku we Wrocławiu.

Bagaż jest najpierw izolowany, a przez głośniki wzywany jest pasażer, który mógł go pozostawić. Analizowany jest monitoring wideo, ale również zawartość bagażu. Dopiero w ostateczności bagaż jest neutralizowany - nie następuje jednak jego detonacja, lecz zniszczenie zawartości np. za pomocą strumienia wody pod dużym ciśnieniem.

We Wrocławiu już dziewięciokrotnie w 2012 r. ewakuowano terminal. Dlatego warto zaapelować o to, byśmy uważali na swoje bagaże. Nie tylko z tego powodu, że mogą zostać skradzione, ale przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo i spokój wszystkich pasażerów. Grozi również sprawa w sądzie.



Dominik Sipiński


gość_14b77 - Profil
gość_14b77
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie