×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


CSA: Czeski film?



- Kupiłam atrakcyjny bilet w CSA. Po kilku dniach przewoźnik anulował bilet twierdząc, że w systemie wystąpił błąd - alarmuje nasza czytelniczka, poprzez Platformę Daj znać!.

Od zeszłego tygodnia do redakcji Pasazer.com napływają skargi pasażerów dotyczące działań czeskich linii lotniczych CSA, które po kilku dniach od wystawienia biletów poinformowały swoich klientów o anulowaniu zarezerwowanych podróży. Problem dotyczy atrakcyjnej oferty na przeloty z/do Bangkoku dostępnej na stronie CSA w dniach 25 i 26 marca. Postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się tej sprawie.

Z Tajlandii za 800 zł w biznesie

Zgodnie z taryfami udostępnionymi w systemie rezerwacyjnym czeskiego przewoźnika można było nabyć bilet w jedną stronę ze stolicy Tajlandii do Warszawy w okazyjnej cenie 500 zł w klasie ekonomicznej lub 800 zł w klasie biznes. Podróż z przesiadkami w Abu Zabi i Pradze miała odbyć się samolotami należącymi do Etihad Airways i CSA. Klientom, którzy zdecydowali się na dokonanie rezerwacji przewoźnik wystawił i przesłał bilety.

Problemy zaczęły się kilka dni później, gdy pasażerowie otrzymali informację od CSA, że z powodu "błędnego działania systemu rezerwacyjnego" ich bilety zostają w trybie natychmiastowym unieważnione, a pobrana przez linie należność będzie zwrócona w ciągu 2-3 tygodni. Przewoźnik nie podał żadnego innego wyjaśnienia i nie powołał podstawy prawnej, na której oparł swoją decyzję. Pasażerów poproszono wprawdzie o kontakt z warszawskim biurem CSA lub centrum obsługi klienta w Pradze, jednak – jak informują nas czytelnicy – składanie reklamacji niewiele daje, gdyż pracownicy CSA albo w ogóle na nie nie odpowiadają, albo nie udzielają wystarczających wyjaśnień. 


Zarówno unieważnienie wcześniej potwierdzonych biletów, jak i sygnalizowane przez pasażerów problemy z uzyskaniem informacji wzbudziły nasze zaniepokojenie, zwróciliśmy się do biura rzeczniczka prasowego CSA z prośbą o wyjaśnienie sytuacji.

CSA: "Krótka niestabilność systemu"

- W niedzielę 25 maca system rezerwacyjny i sprzedaży CSA przez krótki czas działał niestabilnie. W tym okresie na niektórych trasach długodystansowych naszych linii została wystawiona pewna ilość nieprawidłowych biletów w klasie biznes – wyjaśnia Dan Sabik z biura prasowego linii. - Problemy z funkcjonowaniem systemu zostały wykryte przez pracowników CSA, którzy natychmiast wprowadzili niezbędne poprawki. Niestabilność systemu trwała bardzo krótko. Niestety, bilety które już zostały wystawione nie mogły być honorowane, jako że znaczna część trasy była realizowana przez innego przewoźnika i z tego względu CSA nie będąc w stanie zagwarantować wykonania umowy zostały zmuszone do unieważnienia biletów - dodaje.

Problemy trwały dłużej

Z naszych informacji wynika, że problemy z systemem czeskiego przewoźnika trwały znacznie dłużej. Rezerwacji na tak samo atrakcyjnych cenowo warunkach można było dokonać nie tylko 25 marca, ale także - dzień później - w poniedziałek 26 marca. 

Dlaczego więc oferta nadal była dostępna dla klientów i w dalszym ciągu wystawiano bilety, skoro – jak twierdzi przewoźnik – już w niedziele nieprawidłowości zostały zidentyfikowane i usunięte? 

Co gorsza, nawet kilka dni później ciągle można było o połowę taniej niż w taryfach restrykcyjnych kupić na tej trasie bilety gwarantujące pełną elastyczność przy zmianie terminu wylotu lub jego zwrocie. 

Nasi czytelnicy potwierdzają, że unieważniono nie tylko bilety sprzedane w klasie biznes, ale także te wystawione w klasie ekonomicznej.

Zaskakujące jest  tłumaczenie o braku możliwości realizacji umowy ze względu na to, że jeden z segmentów na tej trasie jest realizowany przez Etihad Airways. Ustaliliśmy, że CSA oferują połączenie między Abu Zabi i Bangkokiem we współpracy code-share z przewoźnikiem z Emiratów Arabskich. Oznacza to, że CSA sprzedaje swoim klientom miejsca w samolotach Etihad. Nie bardzo wiadomo więc, jakie problemy uniemożliwiają zagwarantowanie miejsca pasażerom, którym już wystawiono bilety i tym samym realizację zawartej umowy przewozu. Z całą pewnością miejsca te nie zostały chwilowo udostępnione w wyniku błędnego działania systemu CSA, gdyż także dziś można je nabyć. Dostępność miejsc na tej trasie potwierdzają nam również przedstawiciele Etihad.


Niestety czeski przewoźnik nie udzielił wyczerpującej odpowiedzi na pytanie o podstawę prawną działań podjętych w ubiegłym tygodniu. 

- Nie jest przyjęte informowanie pasażerów o dokładnym uzasadnieniu prawnym – tłumaczy Sabik. - Jeśli klienci chcą poznać szczegóły, mogą o nie poprosić

Tymczasem czytelnicy wskazują, że mimo tych zapewnień pracownicy linii nie chcą lub nie potrafią uzasadnić unieważnienia biletów. 

- Od razu wysłałam e-maila z prośbą o wyjaśnienie anulowania mojego biletu, ale w odpowiedzi otrzymałam tylko przeprosiny i informację, że biuro linii w Warszawie nie dysponuje podstawą prawną adekwatną do zaistniałej sytuacji – skarży się jedna z klientek CSA. 

Z kolei w korespondencji przesyłanej pasażerom z biura w Pradze, przewoźnik w żaden sposób nie odnosi się do wiążącego charakteru swojej oferty. 

- Wszelkie kroki zostały podjęte przez Czeskie Linie Lotnicze w zgodzie z Ogólnymi Warunkami Przewozu – zapewnia Sabik.

Ogólne Warunki Przewozu z modyfikacją

Analizując ten dokument nie znaleźliśmy jednak żadnego postanowienia (także w jego nowej wersji obowiązującej od dnia, w którym wystąpiły problemy z systemem sprzedaży CSA), które w zaistniałej sytuacji dawałoby przewoźnikowi podstawę do podjęcia decyzji o odstąpieniu od umowy i anulowaniu wcześniej wystawionych biletów. W świetle tych okoliczności trudno jest uznać dotychczasowe działania CSA za w pełni kompetentne.

- Firma wszczęła procedury zmierzające do zabezpieczenia stabilności systemu rezerwacyjnego i sprzedaży. Jednym z nich jest planowane w przyszłości przeniesienie go na inną platformę – informują linie CSA. 

Jednak problem klientów, którzy w zeszłym tygodniu nabyli bilety i po kilku dniach zostali poinformowani, że nigdzie nie polecą pozostaje nierozwiązany.

- CSA raz jeszcze przeprasza wszystkich klientów, których w jakikolwiek sposób dotyczyło błędne działanie systemu. Zważywszy na fakt, że większość nieprawidłowo wystawionych biletów dotyczyła lotów mających odbyć się w końcu kwietnia, nasi klienci mogą, z pomocą pracowników Call Center, dokonać nowych rezerwacji na te same loty, w tych samych dniach i godzinach – wyjaśnia Sabik. 
 
Przewoźnik nie poinformował nas jednak, czy będzie również respektował te same, atrakcyjne warunki cenowe, które oferował w chwili sprzedaży pierwotnych biletów.

Wyrażamy nadzieję, że sprawa zostanie szybko rozwiązana w sposób w pełni satysfakcjonujący dla pasażerów czeskich linii. 

fot. Piotr Bożyk, CSA



gość_344cc - Profil
gość_344cc
  
dodawanie 4 do 5 daje?

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:


Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie
Kalendarz lotniczy