×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Jet Air i OLT w rękach Amber Gold



Najpierw Jet Air, a teraz Ostfriesische Lufttransport (OLT). Gdańska spółka Amber Gold przejęła współpracujących z sobą przewoźników regionalnych i zapowiada utrzymanie wszystkich tras.

Polski Jet Air i niemiecki OLT współpracują ze sobą od jesieni 2010 r. Polska firma w maju zawiesiła działalność, ale wznowiła ją po miesiącu, obsługując m.in. trasy dla OLT. Z kolei regionalny przewoźnik z Fryzji borykał się z poważnymi problemami finansowymi i zapowiadał zakończenie działalności lotniczej i zwolnienie ok. 100 osób.

Inwestycja ze strony Amber Gold to dla obydwu linii lotniczych niezbędny zastrzyk gotówki. Uspokojeni zostali też pracownicy, bo nowy właściciel odwołał wszystkie planowane zwolnienia.

Ale gdański inwestor jest kontrowersyjny. I nie chodzi nawet o to, że firma nie ma żadnego doświadczenia w branży lotniczej, a o powodach zainteresowania przewoźnikami nic nie wiadomo.

Amber Gold zajmuje się głównie inwestycjami w metale szlachetne - złoto, srebro i platynę. Oferuje także oddłużanie i pożyczki. Stąd właśnie biorą się kontrowersje.



Nie dość, że gdańska spółka nie publikuje swoich wyników finansowych, to w ubiegłym roku Komisja Nadzoru Finansowego umieściła ją na liście ostrzeżeń finansowych. Oznacza to, że w opinii KNF-u Amber Gold nie ma odpowiednich uprawnień, by prowadzić obciążone ryzykiem inwestycje. Gdańska firma w odpowiedzi wniosła pozew przeciw Komisji, a proces ciągnie się do dziś.

Jak donosi portal Trójmiasto.pl, właściciel Amber Gold, Marcin Plichta, był już karany za wyłudzenia pieniędzy. Jego poprzednia spółka, Multikasa, oferowała klientom realizację stałych płatności za gaz, czynsz itp., ale pieniądze nigdy nie trafiały na właściwe konto.

Teraz Amber Gold kusi klientów korzystnymi inwestycjami ze stopą zwrotu 15%. To może być źródło finansowania zakupu Jet Air i OLT-u. Na razie umożliwi dalsze działanie obydwu przewoźników. Ale niestabilna i sztucznie napompowana sytuacja na rynku metali szlachetnych oraz mglista przeszłość i teraźniejszość Amber Gold rodzą pytania.

Jet Air na razie oferuje niewiele lotów. Na trasie z Wrocławia do Gdańska nie jest dla Eurolotu żadną konkurencją, bo jest droższy i lata przez Warszawę. Większe szanse linia ma na trasach z obydwu miast do stolicy, gdzie może rywalizować z obłożonymi samolotami LOT-u. Ale to zbyt mała oferta, by trwale zaistnieć na polskim rynku. Jeśli inwestor będzie mądrze rozwijał przewoźników i wykorzysta międzynarodową współpracę, to jest szansa na zmianę.

Tymczasem Jet Air nadal musi walczyć o odbudowanie zaufania pasażerów po częstych zmianach rozkładu i odwołaniach rejsów. Linia dorobiła się już przydomku "najbardziej kapryśnej w Polsce". Oby finanse Amber Goldu okazały się bardziej stabilne niż częstotliwość rejsów Jet Airu sprzed kilku miesięcy.

Dominik Sipiński
Fot. Piotr Bożyk


Reklama


Booking.com
gość_36b92 - Profil
gość_36b92
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie